poniedziałek, 16 maja 2011

Wiadomości FOREX: Euro pod presją przed unijnym posiedzeniem w poniedziałek i wtorek

Po opublikowaniu mocnego PKB za pierwszy kwartał w Niemczech i we Francji (odpowiednio 1,5% i 1,0%), euro zanotowało szybką zwyżkę podczas piątkowej sesji europejskiej. Niestety rozłam pomiędzy północą a południem Europy uwidocznił się jeszcze bardziej, ze względu na wzrost włoskiego PKB, który wyniósł jedynie 0,1% oraz na dane z Portugalii potwierdzające tamtejszą recesję. Nawet pozytywne doniesienia z Finlandii dotyczące porozumienia partii politycznych w sprawie udzielenia poparcia dla portugalskiego pakietu pomocowego nie były w stanie wesprzeć europejskiej waluty, natomiast awersja do ryzyka podczas sesji nowojorskiej tylko pogorszyła kondycję euro. 

W USA inflacja CPI wypadła zgodnie z oczekiwaniami, lecz roczny wzrost inflacji bazowej ukształtował się na poziomie niewidzianym od 14 miesięcy. Wskaźnik zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan wykazał solidną poprawę w maju, na co prawdopodobnie wpływ miała sprawa Osamy. Indeksy amerykańskie po raz drugi w tym roku zakończyły tydzień na minusie. Sektor finansowy znalazł się pod presją związaną z problemem zadłużenia w strefie euro. 

Najnowsze dane IMM o pozycjach na rynku kontraktów terminowych (futures) (opublikowane w weekend, ale ukazujące stan z zeszłego wtorku) wykazały zmniejszenie długich pozycji na euro o mniej więcej jedną trzecią, do ok. 61 500 kontraktów – w drugiej połowie tygodnia ta liczba z pewnością się jeszcze zmniejszyła. 

Kalendarz danych w Azji był dzisiaj nieco bardziej napięty, lecz w dużej mierze dotyczyło to drugoplanowych publikacji. Według Rightmove ceny brytyjskich nieruchomości wzrosły o 0,7% r/r, do najwyższego poziomu od czerwca 2008 r. Jednak po skorygowaniu o inflację poziom cen w dalszym ciągu pozostaje jakieś 10% poniżej szczytu z roku 2008. 

W Europie uwagę inwestorów na rynkach akcji przyciągnie dzisiaj bilans handlowy w Norwegii i strefie euro, natomiast podczas sesji północnoamerykańskiej czeka nas publikacja danych o dynamice sprzedaży w kanadyjskim sektorze wytwórczym, indeks aktywności w nowojorskim sektorze wytwórczym, międzynarodowe przepływy kapitału w USA oraz indeks cen nieruchomości mieszkalnych NAHB.

Equity Kickoff: Kiepskie nastroje inwestorów przed danymi o inflacji w strefie euro

Europejskie akcje zaczną w poniedziałek niżej, ponieważ nastroje inwestorów na giełdach azjatyckich pogorszyły się w związku z obawami o sytuację greckiego długu, a także w związku z podwyższeniem pułapu zadłużenia przez Stany Zjednoczone – i to pomimo dobrych marcowych danych o zamówieniach maszyn z Japonii.

Kontrakty terminowe (futures) na indeks FTSE 100 obecnie, przed otwarciem, spadają o 0,4%. W Azji kontrakty terminowe na indeks Hang Seng spadają obecnie o 1,5%.

Czy inflacja CPI w strefie euro będzie nadal przyspieszać?
Na podstawie danych ekonomicznych można przypuszczać, że kwietniowa inflacja CPI w strefie euro (publikowana o 9.00 GMT) może negatywnie zaskoczyć i przekroczyć oczekiwane przez ekonomistów 2,8% r/r. Mocny trend wzrostowy cen konsumenckich utrzymuje się od czasu gdy w III kwartale 2009 r. zniknęła presja deflacyjna – ostatnie fale wzrostowe cen surowców oraz korygowanie prognoz inflacji w górę w Wielkiej Brytanii i strefie euro sprawiają jednak, że dzisiejsze dane o CPI mogą potwierdzić dalsze przyspieszenie. Wzrost cen konsumenckich o 2,8% wyraźnie narusza cel Europejskiego Banku Centralnego na poziomie 2%, a zatem jeżeli w kwietniu ceny konsumenckie będą nadal przyspieszać w skali rocznej, to EBC z pewnością podniesie swoją podstawową stopę procentową, aby ograniczyć dalsze wzrosty cen. Sądzimy, że przy obecnym spreadzie między rentownościami obligacji a rentownością akcji dalszy wzrost inflacji powinien sprzyjać tym drugim, ponieważ inwestorzy będą zmuszeni do wycofywania się z obligacji na korzyść akcji w celu utrzymania rzeczywistych stóp zwrotu.

W Japonii rosną marcowe zamówienia na maszyny
Pomimo obaw o stan japońskiej gospodarki po marcowym tsunami zamówienia na maszyny wzrosły w marcu o 2,9% m/m. Mierzona wiodącym indeksem Nikkei 225 kondycja japońskich akcji nadal jest jednak nie najlepsza – od trzęsienia ziemi stracił on 6,5%. Mimo zatem dzisiejszych lepszych od oczekiwań danych niepewność i zaburzenia spowodowane trzęsieniem ziemi mogą nadal wpływać na japońskie akcje. Zasadniczo podoba nam się pomysł ich zakupu, ponieważ w skali globalnej wydają się niedowartościowane, jednak naszym zdaniem zaangażowanie należy zwiększać powoli.