Interwencja Banku Japonii winduje USDJPY do 78
Bank Japonii po raz kolejny zaangażował się w manipulowanie walutą – być może zachęcony dotychczasowymi sukcesami swojego szwajcarskiego odpowiednika. W rezultacie pary USDJPY i EURJPY osiągnęły poziomy odpowiednio 78 i 110. Mówi się, że interwencja kosztowała bank centralny jakieś 25 miliardów dolarów.
Japoński minister finansów Azumi potwierdził podjęcie działań, informując, że na Kraju Wschodzącego Słońca spoczywa wyłączna odpowiedzialność za walkę z długotrwałymi spekulacjami.
Tak czy inaczej, wątpimy, by Japonia spotkała się z powszechnym potępieniem interwencji ze strony Kongresu Stanów Zjednoczonych, ponieważ Japonia to nie Chiny i w rezultacie nie podlega ona tym samym zasadom dotyczącym manipulacji kursami walut (więcej o interwencji w FX Update Andrew Robinsona)
PMI z Chicago: w październiku trzyma się mocno?
Październikowy indeks PMI z Chicago ma zostać opublikowany jak zwykle ostatniego dnia miesiąca – w samą porę, by pomóc inwestorom sformułować prognozy dotyczące jutrzejszego raportu ISM sektora produkcyjnego.
Analitycy spodziewają się kolejnego mocnego odczytu na poziomie 59 po 60,4 w poprzednim miesiącu – dane z Chicago pozostają w zdecydowanym kontraście do większości pozostałych ankiet regionalnych, jednak ostatecznie okazują się jednym z bardziej precyzyjnych indeksów prognostycznych stanu gospodarki, nawet pomimo tego że obecnie są raczej optymistyczne.
Wrześniowy raport PMI z Chicago wykazał poprawę w zakresie liczby nowych zamówień do 65,3 (56,9) i zatrudnienia do 60,6 (52,1), jednak szybko rosły również zapasy (60,3 w stosunku do 52,9), co może w najbliższym czasie zacząć negatywnie wpływać na produkcj