Mads Koefoed, Macro Strategist, Saxo Bank. http://www.saxobank.cz/
Po včerejším naprosto nudném scénáři z pera amerického Fedu, kde se vše zdálo dopředu naplánováno, nás dnes čeká zajímavější událost – mamutí zpráva o americkém HDP.
Americká ekonomika v prvním čtvrtletí výrazně zpomalila?
Makroekonomičtí prognostici během posledních týdnů průběžně snižovali své odhady amerického hospodářského růstu za první čtvrtletí, protože většina zpráv zveřejněných v březnu naznačovala, že růst nebude tak impozantní, jak se původně očekávalo. Konsensus dnes v důsledku tohoto vývoje očekává, že v dnešní zprávě bude za první čtvrtletí v ročním vyjádření vykázán růst ve výši pouhá 2 %, což je výrazně méně, než původně očekávaná 3-4 % zmiňovaná ještě na začátku tohoto roku. Pro nižší konsensuální očekávání hovoří dobré důvody, neboť velké části ekonomiky vykazují za první čtvrtletí jen slabý růst.
Soukromá spotřeba je zpět… - více méně
Všichni jsme slyšeli tvrzení, že soukromá spotřeba tvoří 70 % ekonomiky, o čemž se dá jistě diskutovat, ovšem toto tvrzení se zdá pravdivé, pokud se zaměříme výhradně na hlavní komponenty zprávy o HDP, ve které výdaje na osobní spotřebu (PCE) skutečně představují 69,9 % celkového (nominálního) HDP. Spotřebitelé mají za sebou produktivní čtvrtletí, během nějž v lednu a v únoru v ročním vyjádření zvýšili své výdaje o 5,9 %, přičemž maloobchodní prodeje vzrostly během prvních tří měsíců roku v ročním vyjádření o celých 9,8 %. Problém ovšem spočívá v tom, že ta nepříjemná věc zvaná inflace začala zvedat svoji ošklivou hlavu i přes ujišťování šéfa Fedu Bernankeho, že žádná inflace nehrozí. Reálná (inflačně upravená) osobní spotřeba tudíž v ročním vyjádření za první dva měsíce ani zdaleka nedosahuje 5,9 %, ale spíše jen 1,3 %. V březnu se očekává o něco lepší výsledek, a proto všeobecně očekávaný odhad výdajů na osobní spotřebu ve výši 2 % není nerozumný, ale stále je ještě vysoko nad výše zmiňovanou hodnotou a my budeme určitě rozebírat a zpochybňovat míru inflace, se kterou počítá zpráva o HDP (ne že by si s tím trhy lámaly hlavu).
V dnešní zprávě se samozřejmě také objeví ostatní části ekonomiky, přičemž obzvláště zajímavé jsou změny v zásobách. Hnací silou obratu HDP, který začal v polovině roku 2009, byly zejména zásoby. Tak tomu bylo i nadále po většinu roku 2010 a výsledkem bylo patero pozitivních čtvrtletních výsledků promítajících se vždy do HDP. Šťastné dny zásob však rychle skončily ve čtvrtém čtvrtletí roku 2010, kdy zásoby snížily výslednou hodnotu (abnormálně) o 3,4 %.
Stále jsme tvrdili, že cyklus investic někdy skončit musí, avšak výsledek za čtvrté čtvrtletí roku 2010 se zdá být skutečně výjimkou, obzvláště když vezmeme v úvahu stále ještě nízké poměry zásob k prodejům, a tak tato komponenta HDP s největší pravděpodobností ještě několikrát k růstu HDP pozitivně přispěje.
Dalšími událostmi na pořadu dne jsou údaje o nezaměstnanosti v Německu, kde je míra nezaměstnanosti na nejnižší úrovni za více než dvacet let, koš švédských údajů včetně obchodní bilance a ještě několik dalších makroekonomických dat z USA, ale pozornost trhů se bude zcela určitě upírat na zprávu o HDP v USA, která má být zveřejněna dnes odpoledne (12:30 GMT).
Více informací naleznete na http://www.saxobank.cz/
czwartek, 28 kwietnia 2011
środa, 27 kwietnia 2011
Equity Kickoff: Solidne raporty o wynikach finansowych pobudzą apetyt na ryzyko
Europejskie akcje zaczynają w środę wyżej, ponieważ akcje azjatyckie zwyżkowały na zamknięciu, a publikowane raporty o wynikach finansowych nadal przedstawiają obraz zdrowego sektora prywatnego, który coraz chętniej wydaje i inwestuje pieniądze.
Pierwsze publikacje wyników finansowych pozytywne – Synthes zgadza się na przejęcie Johnson & Johnson
• ABB ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 655 mln dolarów w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 684 mln – czynnikami decydującymi okazują się popyt na oferowaną przez koncern automatykę, a także cięcia kosztów.
• Credit Suisse ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 1,14 mld franków szwajcarskich w porównaniu do oczekiwań na poziomie 1,32 mld franków w związku z ograniczeniem aktywności bankowości inwestycyjnej oraz odsetkami, które musiał zapłacić od własnego zadłużenia.
• DSM ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 166 mln euro w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 127 mln euro.
• Volvo ogłasza za I kwartał zysk netto rzędu 4,1 mld koron szwedzkich w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 3,5 mld i podnosi tegoroczne prognozy sprzedaży w Europie i Ameryce Północnej w związku z wyższym od oczekiwań popytem.
• Ericsson ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 4,1 mld koron szwedzkich w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 3,1 mld w związku z wyższym popytem na szerokopasmowe urządzenia bezprzewodowe.
Amazon: inwestycje w przyszłość opłaciły się, zyski rosną
Wczoraj będący ikoną zakupów internetowych Amazon ogłosił lepszą od oczekiwań sprzedaż w I kwartale – w stosunku do zeszłego roku wzrosła ona o zadziwiające 38%.
Dzisiejsze ważne publikacje wyników finansowych
• Barclays: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,09 funta brytyjskiego.
• BP: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,30 funta brytyjskiego.
• GlaxoSmithKline: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,31 funta brytyjskiego.
• Boeing oczekiwany: zysk na akcję w I kwartale to 0,70 dolara amerykańskiego.
http://www.saxobank.pl/
Pierwsze publikacje wyników finansowych pozytywne – Synthes zgadza się na przejęcie Johnson & Johnson
• ABB ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 655 mln dolarów w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 684 mln – czynnikami decydującymi okazują się popyt na oferowaną przez koncern automatykę, a także cięcia kosztów.
• Credit Suisse ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 1,14 mld franków szwajcarskich w porównaniu do oczekiwań na poziomie 1,32 mld franków w związku z ograniczeniem aktywności bankowości inwestycyjnej oraz odsetkami, które musiał zapłacić od własnego zadłużenia.
• DSM ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 166 mln euro w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 127 mln euro.
• Volvo ogłasza za I kwartał zysk netto rzędu 4,1 mld koron szwedzkich w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 3,5 mld i podnosi tegoroczne prognozy sprzedaży w Europie i Ameryce Północnej w związku z wyższym od oczekiwań popytem.
• Ericsson ogłasza za I kwartał zysk netto na poziomie 4,1 mld koron szwedzkich w porównaniu do szacunków analityków na poziomie 3,1 mld w związku z wyższym popytem na szerokopasmowe urządzenia bezprzewodowe.
Amazon: inwestycje w przyszłość opłaciły się, zyski rosną
Wczoraj będący ikoną zakupów internetowych Amazon ogłosił lepszą od oczekiwań sprzedaż w I kwartale – w stosunku do zeszłego roku wzrosła ona o zadziwiające 38%.
Dzisiejsze ważne publikacje wyników finansowych
• Barclays: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,09 funta brytyjskiego.
• BP: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,30 funta brytyjskiego.
• GlaxoSmithKline: oczekiwany zysk na akcję w I kwartale to 0,31 funta brytyjskiego.
• Boeing oczekiwany: zysk na akcję w I kwartale to 0,70 dolara amerykańskiego.
http://www.saxobank.pl/
wtorek, 26 kwietnia 2011
Equity Kickoff: Dobre wyniki spółek technologicznych mogą osłabić zły wpływ rynku azjatyckiego
Europejskie akcje zaczynają na mniej więcej niezmienionym poziomie po spadku apetytu na ryzyko w rezultacie rozczarowujących publikacji wyników finansowych spółek azjatyckich i wzroście obaw związanych z wpływem japońskiej katastrofy na łańcuch dostaw. Euforia związana z dobrymi wynikami spółek technologicznych nadal może jednak mieć istotny wpływ na poprawę nastrojów na rynku.
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 przed otwarciem spadają o 0,2%. Przy pustawym kalendarzu wydarzeń ekonomicznych inwestorzy skupią się na szeregu dobrych raportów o wynikach finansowych opublikowanych w zeszłym tygodniu przez spółki technologiczne takie jak Intel i Apple. W obecnym sezonie publikacji zysków rynkowi akcji najbardziej sprzyjały sektory technologiczny i surowcowy, ponieważ ceny surowców nadal rosną, zaś wydatki przedsiębiorstw na technologie znów przyspieszyły. Pytanie, czy dobre rezultaty tych dwóch sektorów wystarczą, by pozytywne nastroje inwestorów pomogły akcjom w nadchodzącym tygodniu.
UBS odnotowuje dodatnie saldo nowych przepływów pieniężnych
Bank UBS za I kwartał ogłosił zysk na akcję w wysokości 0,48 CHF, co stanowi spadek o 17,8% w stosunku do zeszłego roku – jego główną przyczyną był spadek aktywności w stosunku do wyjątkowego ostatniego kwartału zeszłego roku. Szwajcarski bank twierdzi, że na poziomie grupy kapitałowej w I kwartale odnotował dodatnie saldo nowych przepływów pieniężnych, zaś działalność w zakresie bankowości inwestycyjnej odnotowała dobre wyniki w przypadku instrumentów o stałym dochodzie, surowców i walut.
Dzisiejsze ważne publikacje wyników finansowych:
• Coca-Cola (przed otwarciem rynku) – oczekuje się, iż w I kwartale zysk na akcję wyniesie 0,87 dolara, co stanowiłoby wzrost o 10,0% w stosunku do zeszłego roku.
• 3M (przed otwarciem rynku) – oczekuje się, iż zysk na akcję w I kwartale wyniesie 1,44 dolara, co stanowiłoby wzrost o 2,50% w stosunku do zeszłego roku.
• Ford Motor (11.00 GMT) – oczekuje się, iż zysk na akcję w I kwartale wyniesie 0,50 dolara, co stanowiłoby wzrost o 3,3% w stosunku do zeszłego roku.
http://www.saxobank.pl/
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 przed otwarciem spadają o 0,2%. Przy pustawym kalendarzu wydarzeń ekonomicznych inwestorzy skupią się na szeregu dobrych raportów o wynikach finansowych opublikowanych w zeszłym tygodniu przez spółki technologiczne takie jak Intel i Apple. W obecnym sezonie publikacji zysków rynkowi akcji najbardziej sprzyjały sektory technologiczny i surowcowy, ponieważ ceny surowców nadal rosną, zaś wydatki przedsiębiorstw na technologie znów przyspieszyły. Pytanie, czy dobre rezultaty tych dwóch sektorów wystarczą, by pozytywne nastroje inwestorów pomogły akcjom w nadchodzącym tygodniu.
UBS odnotowuje dodatnie saldo nowych przepływów pieniężnych
Bank UBS za I kwartał ogłosił zysk na akcję w wysokości 0,48 CHF, co stanowi spadek o 17,8% w stosunku do zeszłego roku – jego główną przyczyną był spadek aktywności w stosunku do wyjątkowego ostatniego kwartału zeszłego roku. Szwajcarski bank twierdzi, że na poziomie grupy kapitałowej w I kwartale odnotował dodatnie saldo nowych przepływów pieniężnych, zaś działalność w zakresie bankowości inwestycyjnej odnotowała dobre wyniki w przypadku instrumentów o stałym dochodzie, surowców i walut.
Dzisiejsze ważne publikacje wyników finansowych:
• Coca-Cola (przed otwarciem rynku) – oczekuje się, iż w I kwartale zysk na akcję wyniesie 0,87 dolara, co stanowiłoby wzrost o 10,0% w stosunku do zeszłego roku.
• 3M (przed otwarciem rynku) – oczekuje się, iż zysk na akcję w I kwartale wyniesie 1,44 dolara, co stanowiłoby wzrost o 2,50% w stosunku do zeszłego roku.
• Ford Motor (11.00 GMT) – oczekuje się, iż zysk na akcję w I kwartale wyniesie 0,50 dolara, co stanowiłoby wzrost o 3,3% w stosunku do zeszłego roku.
http://www.saxobank.pl/
Wiadomości FX: W Azji euro osiąga nowe tegoroczne szczyty
Po dość optymistycznych sesjach w Europie i USA, na dzisiejszej sesji azjatyckiej eurodolar zwyżkował do 1,4580. Jednak na tym poziomie wzrosty się zakończyły i cross pozostał przez resztę sesji w wąskim kanale.
Publikacje danych nie przyciągnęły zbytnio uwagi. Australijski PPI wzrósł w pierwszym kwartale o 1,2% kw/kw, co na tle wyniku za IV kw. 2010 r. rzędu 0,1% wygląda naprawdę dobrze. Dolar australijski zwyżkował w trakcie sesji; inwestorzy nawet nie przyłożyli zbyt wielkiej wagi do zbliżającego się 5-dniowego weekendu. Wskaźnik zaufania konsumentów NAB również zanotował poprawę z +5 do +11.
W Europie dziś na uwagę zasługuje podaż pieniądza i indeks cen nieruchomości mieszkalnych w Szwajcarii, jak również badania instytutu IFO w Niemczech oraz finanse publiczne i dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii. Następnie w Ameryce Północnej czeka nas publikacja danych o sprzedaży detalicznej w Kanadzie oraz amerykańskie wskaźniki dotyczące tygodniowej liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Do tego dochodzą oczekiwania gospodarcze i zaufanie konsumentów, indeks cen nieruchomości mieszkalnych, wskaźniki wiodące oraz na koniec sesji indeks aktywności w przemyśle filadelfijskiego Fedu.
Wczoraj na forexie cross EURUSD zwyżkował do najwyższego poziomu w 2011 r., lecz nie zdołał przełamać bariery w okolicy 1,4550. Stało się tak głównie za sprawą niepokojów związanych z rosnącą rentownością europejskiego długu oraz brakiem efektów rozmów Greków na temat restrukturyzacji. W Szwecji Riksbank zgodnie z oczekiwaniami podwyższył oprocentowanie o 25 punktów bazowych do 1,75%, za to zmianie nie uległa prognoza banku dotycząca przyszłych poziomów stóp procentowych.
Publikacje w USA na czele z dynamiką sprzedaży nieruchomości mieszkalnych na rynku wtórnym zostały w dużej mierze zignorowane w obliczu ogólnej wyprzedaży zielonego. Wall Street pozytywnie zareagowała na wyniki IBM i Intel – DJIA zyskał 1,52%, S&P 1,35%, zaś akcje wchodzące w skład Nasdaq wzrosły średnio o 2,1%. http://www.saxbank.pl/
środa, 20 kwietnia 2011
Jen i japońskie dane handlowe
Środowa sesja azjatycka rozpoczęła się od publikacji marcowych danych handlowych w Japonii, które jako pierwsze odzwierciedlają skutki trzęsienia ziemi i tsunami. Działalność eksportowa ucierpiała najbardziej. Jen nieznacznie dołował w trakcie sesji, lecz to akurat przypisać można wysokiemu popytowi na USDJPY na fixingu w Tokio.
Eksport japoński spadł o 2,2% w skali roku, a najgorzej wypadł sektor motoryzacyjny. Import natomiast wzrósł w tym samym okresie o 11,9%. Taki stan rzeczy spowodował zawężenie nadwyżki handlowej do poziomu 196,5 mld jenów wobec oczekiwanych 645,4 mld oraz 653,3 mld w lutym.
Na dzisiejszej sesji w Europie opublikowane zostaną ceny producenckie w Niemczech oraz ogłoszona zostanie decyzja Riksbanku w sprawie szwedzkich stóp procentowych (oczekuje się podwyżki o 25pb do 1,75%). Do tego poznamy również protokół z ostatniego posiedzenia Komitetu Polityki Pieniężnej Banku Anglii. Podczas sesji północnoamerykańskiej jedyną publikacją będzie dynamika sprzedaży detalicznej.
Po poniedziałkowym spadku (trwającym również podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej), euro utrzymuje się w fazie konsolidacji. Pozytywne dane o PMI sektora wytwórczego w Niemczech i strefie euro oraz ogólny trend „kupowania w dołkach” wsparły eurowalutę.
Patrząc na dane gospodarcze w USA, pozwolenia na budowę oraz rozpoczęte budowy nowych nieruchomości mieszkalnych wykazały mocną poprawę wobec poprzedniego miesiąca, co w połączeniu z dobrymi wynikami spółek poskutkowało zakończeniem indeksów amerykańskich na plusie. S&P zyskał 0,57%, DJIA 0,53%, a Nasdaq 0,35%. Jedynym minusem okazały się nieco rozczarowujące wyniki Goldman Sachs.
http://www.saxobank.pl/
Eksport japoński spadł o 2,2% w skali roku, a najgorzej wypadł sektor motoryzacyjny. Import natomiast wzrósł w tym samym okresie o 11,9%. Taki stan rzeczy spowodował zawężenie nadwyżki handlowej do poziomu 196,5 mld jenów wobec oczekiwanych 645,4 mld oraz 653,3 mld w lutym.
Na dzisiejszej sesji w Europie opublikowane zostaną ceny producenckie w Niemczech oraz ogłoszona zostanie decyzja Riksbanku w sprawie szwedzkich stóp procentowych (oczekuje się podwyżki o 25pb do 1,75%). Do tego poznamy również protokół z ostatniego posiedzenia Komitetu Polityki Pieniężnej Banku Anglii. Podczas sesji północnoamerykańskiej jedyną publikacją będzie dynamika sprzedaży detalicznej.
Po poniedziałkowym spadku (trwającym również podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej), euro utrzymuje się w fazie konsolidacji. Pozytywne dane o PMI sektora wytwórczego w Niemczech i strefie euro oraz ogólny trend „kupowania w dołkach” wsparły eurowalutę.
Patrząc na dane gospodarcze w USA, pozwolenia na budowę oraz rozpoczęte budowy nowych nieruchomości mieszkalnych wykazały mocną poprawę wobec poprzedniego miesiąca, co w połączeniu z dobrymi wynikami spółek poskutkowało zakończeniem indeksów amerykańskich na plusie. S&P zyskał 0,57%, DJIA 0,53%, a Nasdaq 0,35%. Jedynym minusem okazały się nieco rozczarowujące wyniki Goldman Sachs.
http://www.saxobank.pl/
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Equity Kickoff: W Chinach trwa zacieśnianie polityki monetarnej
Europejskie akcje zaczną w poniedziałek wyżej pomimo mieszanej sytuacji na rynkach azjatyckich, gdzie Chiny raz jeszcze podniosły bankom wymaganą stopę rezerw obowiązkowych w celu ograniczenia presji inflacyjnej i schłodzenia gospodarki.
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 obecnie, przed otwarciem, rosną o 0,1%. Kalendarz jest dziś dość pustawy – inwestorzy poznają jedynie ostateczne dane o zaufaniu konsumentów w strefie euro (14.00 GMT) za kwiecień, w przypadku których oczekuje się niewielkiego wzrostu do -11,0 w porównaniu do wstępnych danych na poziomie -15,0. Dane te potwierdzą pozytywny trend w zakresie zaufania konsumentów, z którym mamy w Europie do czynienia od 2009 r., jednak obecne poziomy nadal są niższe niż w okresie poprzedzającym bankructwo Lehman Brothers.
W sytuacji, w której Chiny nadal zacieśniają politykę monetarną, podnosząc wymaganą od największych krajowych banków stopę rezerw obowiązkowych do 20,5%, musimy zauważyć, że inwestorzy coraz bardziej obawiają się o dalszy rozwój gospodarczy. W naszej ostatniej prognozie kwartalnej zauważyliśmy, że Chiny są w 2011 r. wielkim znakiem zapytania właśnie ze względu potencjalnego wpływu ich polityki monetarnej na światowy wzrost gospodarczy. W naszym scenariuszu bazowym zakładamy wartość S&P 500 rzędu 1420 na koniec roku, jednak pod warunkiem że tempo wzrostu światowego w 2011 r. osiągnie 4,2%. Ryzyko wiąże się z tym, że Chiny nacisną na monetarny hamulec tak mocno, że istotnie wpłyną na światowe PKB. W takim scenariuszu akcje jako klasa aktywów musiałyby trochę ucierpieć.
W poniedziałek rozpoczyna się drugi tydzień obecnego sezonu publikacji zysków – rano raport ogłosił Philips, który za I kwartał ujawnił zysk netto na poziomie 137 mln euro w porównaniu do prognoz na poziomie 165 mln euro – słaby wynik wiązał się z kiepską sprzedażą telewizorów. W rezultacie produkcja telewizorów zostanie przeniesiona do joint venture z TPV Technology – Philips obejmie 30% udziałów w nowym podmiocie. Prezes Frans van Houten stwierdził też, że japońskie trzęsienie ziemi wpłynie na łańcuch dostaw i przychody Philipsa. Wyniki finansowe pokazują, że przedsiębiorstwo już rozwija się wolniej od obejmujących okres do 2015 r. prognoz, a zatem opublikowane wyniki spotkają się prawdopodobnie z mieszaną reakcją inwestorów po otwarciu rynków.
O 12.00 GMT natomiast mamy dziś raport Citigroup, w przypadku którego oczekuje się zysku na akcję na poziomie 0,09 dolara w porównaniu do 0,14 rok wcześniej. Znając zyski JPMorgan i Bank of America, wiemy, czego się spodziewać od Citigroup – ogólnej poprawy stanu portfela kredytów przy nadal utrzymujących się problemach z hipotekami.
http://www.saxobank.pl/
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 obecnie, przed otwarciem, rosną o 0,1%. Kalendarz jest dziś dość pustawy – inwestorzy poznają jedynie ostateczne dane o zaufaniu konsumentów w strefie euro (14.00 GMT) za kwiecień, w przypadku których oczekuje się niewielkiego wzrostu do -11,0 w porównaniu do wstępnych danych na poziomie -15,0. Dane te potwierdzą pozytywny trend w zakresie zaufania konsumentów, z którym mamy w Europie do czynienia od 2009 r., jednak obecne poziomy nadal są niższe niż w okresie poprzedzającym bankructwo Lehman Brothers.
W sytuacji, w której Chiny nadal zacieśniają politykę monetarną, podnosząc wymaganą od największych krajowych banków stopę rezerw obowiązkowych do 20,5%, musimy zauważyć, że inwestorzy coraz bardziej obawiają się o dalszy rozwój gospodarczy. W naszej ostatniej prognozie kwartalnej zauważyliśmy, że Chiny są w 2011 r. wielkim znakiem zapytania właśnie ze względu potencjalnego wpływu ich polityki monetarnej na światowy wzrost gospodarczy. W naszym scenariuszu bazowym zakładamy wartość S&P 500 rzędu 1420 na koniec roku, jednak pod warunkiem że tempo wzrostu światowego w 2011 r. osiągnie 4,2%. Ryzyko wiąże się z tym, że Chiny nacisną na monetarny hamulec tak mocno, że istotnie wpłyną na światowe PKB. W takim scenariuszu akcje jako klasa aktywów musiałyby trochę ucierpieć.
W poniedziałek rozpoczyna się drugi tydzień obecnego sezonu publikacji zysków – rano raport ogłosił Philips, który za I kwartał ujawnił zysk netto na poziomie 137 mln euro w porównaniu do prognoz na poziomie 165 mln euro – słaby wynik wiązał się z kiepską sprzedażą telewizorów. W rezultacie produkcja telewizorów zostanie przeniesiona do joint venture z TPV Technology – Philips obejmie 30% udziałów w nowym podmiocie. Prezes Frans van Houten stwierdził też, że japońskie trzęsienie ziemi wpłynie na łańcuch dostaw i przychody Philipsa. Wyniki finansowe pokazują, że przedsiębiorstwo już rozwija się wolniej od obejmujących okres do 2015 r. prognoz, a zatem opublikowane wyniki spotkają się prawdopodobnie z mieszaną reakcją inwestorów po otwarciu rynków.
O 12.00 GMT natomiast mamy dziś raport Citigroup, w przypadku którego oczekuje się zysku na akcję na poziomie 0,09 dolara w porównaniu do 0,14 rok wcześniej. Znając zyski JPMorgan i Bank of America, wiemy, czego się spodziewać od Citigroup – ogólnej poprawy stanu portfela kredytów przy nadal utrzymujących się problemach z hipotekami.
http://www.saxobank.pl/
środa, 13 kwietnia 2011
Equity Kickoff: Dziś w menu JPMorgan – Alcoa zbiera niezasłużone baty
Europejskie akcje zaczną w środę wyżej po mieszanej sesji w Azji, która zakończyła się wzrostami dzięki akcjom producentów samochodów. Dzięki publikacji bankowego lewiatana ze Stanów, JPMorgan Chase & Co., dziś na dobre zaczyna się też sezon publikacji wyników finansowych.
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 obecnie, przed otwarciem, notowane są o 0,4% wyżej. Na froncie danych inwestorzy otrzymają informacje o marcowej liczbie zasiłków dla bezrobotnych w Wielkiej Brytanii (8.30 GMT), w przypadku której oczekuje się spadku o 3000 w porównaniu do spadku o 10 200 w lutym, co może świadczyć o ślamazarności rynku pracy. Jednocześnie oczekuje się, że poziom brytyjskiego bezrobocia w lutym mierzony według standardów Międzynarodowej Organizacji Pracy wyniesie 8,0%, czyli nie zmieni się w stosunku do stycznia.
W Stanach Zjednoczonych Alcoa spadła o 6% w pierwszym dniu sesyjnym po publikacji zysków. Z uwagi na zaliczone przez spółkę niewielkie potknięcie w zakresie prognozy przychodów wielu analityków ślęczy obecnie nad korygowaniem prognoz w dół. Niektóre komentarze sugerują, że publikacja wyników Alcoa sygnalizuje możliwy spadek indeksu S&P 500. To jednak tylko wyniki jednej spółki – czy świat się zmienił z dnia na dzień? Sądzimy, że „spadek” przychodów związany jest z nieporozumieniem – w rzeczywistości przychody i marże spółki za ostatnie 12 miesięcy rosną, a przychody nawet przyspieszają w skali r/r.
Sezon publikacji wyników finansowych dziś nabiera tempa dzięki raportowi JPMorgan Chase & Co. za I kwartał (11.00 GMT), w przypadku którego oczekuje się zysku na akcję na poziomie 1,16 dolara w porównaniu do 0,74 dolara w zeszłym roku. Z uwagi na wysoką ekspozycję spółki na kredyty konsumenckie i działalność z zakresu bankowości inwestycyjnej, inwestorzy będą dziś uważnie przyglądać się raportowi o zyskach, poszukując oznak rosnącej jakości kredytów. Jednym z najpoważniejszych czynników mogących wpływać na oczekiwaną poprawę zysków są karty kredytowe, na których w jeszcze w I kwartale 2010 r. firma traciła, zaś w IV kwartale tego samego roku zarobiła 1,3 mld dolarów.
http://www.saxobank.pl/
Kontrakty futures na indeks FTSE 100 obecnie, przed otwarciem, notowane są o 0,4% wyżej. Na froncie danych inwestorzy otrzymają informacje o marcowej liczbie zasiłków dla bezrobotnych w Wielkiej Brytanii (8.30 GMT), w przypadku której oczekuje się spadku o 3000 w porównaniu do spadku o 10 200 w lutym, co może świadczyć o ślamazarności rynku pracy. Jednocześnie oczekuje się, że poziom brytyjskiego bezrobocia w lutym mierzony według standardów Międzynarodowej Organizacji Pracy wyniesie 8,0%, czyli nie zmieni się w stosunku do stycznia.
W Stanach Zjednoczonych Alcoa spadła o 6% w pierwszym dniu sesyjnym po publikacji zysków. Z uwagi na zaliczone przez spółkę niewielkie potknięcie w zakresie prognozy przychodów wielu analityków ślęczy obecnie nad korygowaniem prognoz w dół. Niektóre komentarze sugerują, że publikacja wyników Alcoa sygnalizuje możliwy spadek indeksu S&P 500. To jednak tylko wyniki jednej spółki – czy świat się zmienił z dnia na dzień? Sądzimy, że „spadek” przychodów związany jest z nieporozumieniem – w rzeczywistości przychody i marże spółki za ostatnie 12 miesięcy rosną, a przychody nawet przyspieszają w skali r/r.
Sezon publikacji wyników finansowych dziś nabiera tempa dzięki raportowi JPMorgan Chase & Co. za I kwartał (11.00 GMT), w przypadku którego oczekuje się zysku na akcję na poziomie 1,16 dolara w porównaniu do 0,74 dolara w zeszłym roku. Z uwagi na wysoką ekspozycję spółki na kredyty konsumenckie i działalność z zakresu bankowości inwestycyjnej, inwestorzy będą dziś uważnie przyglądać się raportowi o zyskach, poszukując oznak rosnącej jakości kredytów. Jednym z najpoważniejszych czynników mogących wpływać na oczekiwaną poprawę zysków są karty kredytowe, na których w jeszcze w I kwartale 2010 r. firma traciła, zaś w IV kwartale tego samego roku zarobiła 1,3 mld dolarów.
http://www.saxobank.pl/
Subskrybuj:
Posty (Atom)