wtorek, 5 kwietnia 2011

Equity Kickoff: Czy pojawią się jakieś katalizatory dalszego wzrostu?

http://www.saxobank.pl/ Europejskie akcje zaczną w czwartek bez zmian, ponieważ znajdą się pod ujemnym wpływem akcji azjatyckich, które spadały po raportach informujących o nieuchronnych niedoborach w przemyśle motoryzacyjnym, a także o rozpoczęciu zrzutów radioaktywnej wody do oceanu przez Tokyo Electric Power.


Kontrakty futures na indeks FTSE 100 spadają obecnie, przed otwarciem, o 0,1%. Dziś inwestorzy będą zwracać uwagę na lutową sprzedaż detaliczną w strefie euro (9.00 GMT), w przypadku której oczekuje się wzrostu o 0,7% w porównaniu do 0,7% w styczniu. Jeżeli sprzedaż detaliczna nie okaże się lepsza od oczekiwań, trudno będzie stwierdzić, jakie katalizatory mogłyby przyczynić się dziś do wzrostów cen akcji. Przy tak niskim wzroście sprzedaży detalicznej oraz kryzysie w zakresie długu państwowego i indywidualnego trudno jest optymistycznie podchodzić do sytuacji w Europie. Stoimy u progu nowego etapu nowożytnej historii Starego Kontynentu – politycy będą musieli raczej stworzyć trwale zrównoważone rozwiązanie niż nadal wspierać kraje i złe banki. Zanim jednak to nastąpi, będą czekać do ostatniej chwili.

Wczoraj przewodniczący Fedu Ben Bernanke stwierdził, że inflacja jest ściśle monitorowana pod kątem wpływu cen surowców na ceny konsumenckie. Powiedział też, że obecnie oczekiwania wobec inflacji utrzymują się na niskim poziomie. Podsumowując, jego wypowiedzi były mniej jastrzębie w porównaniu do ostatnich komentarzy niektórych przewodniczących lokalnych oddziałów Rezerwy Federalnej. Naszym zdaniem skok inflacji mógłby pojawić się nagle, ponieważ większość firm działa w oparciu o niżej wycenione kontrakty z czasów niższych kosztów surowców – właśnie dlatego skutki dotychczas były tak ograniczone.

Tymczasem na rynku fuzji i przejęć firma Texas Instruments zaoferowała nabycie spółki National Semiconductor za 25 dolarów na akcję, czyli 6,8 mld dolarów gotówką, co daje 78% premię w stosunku do ceny na wczorajszym zamknięciu. Chodzi tu głównie o dostęp do analogowych układów scalonych, a także o wykorzystanie efektu synergii związanej z posiadaną przez Texas Instruments większą siecią sprzedaży.

piątek, 1 kwietnia 2011

Japońskie badanie Tankan wypada zaskakująco dobrze, ale dotyczy okresu przed trzęsieniem

1 kwietnia 2011, http://www.saxobank.pl/
Kwiecień rozpoczął się od publikacji wyników za pierwszy kwartał badania Tankan w Japonii. Prognozy – pomimo trzęsienia ziemi – były zdecydowanie pozytywne, a jak się potem okazało, sam wynik zbliżony był do oczekiwań. Należy jednak podkreślić, że większość odpowiedzi została zanotowana przed 11 marca, w związku z czym efekty trzęsienia ziemi i tsunami uwzględnione będą dopiero w następnej edycji badania. Jedynym negatywnym komponentem danych były nakłady inwestycyjne, które odnotowały spadek o 0,4% wobec oczekiwanego wzrostu na poziomie 0,5%. Cross USDJPY nie zareagował od razu, ale dość stabilnie zwyżkował przez resztę dnia.


Na ostatniej sesji marcowej przepływy kapitału sugerowały osłabienie dolara, którego indeks zakończył miesiąc poniżej 76,0.

Na amerykańskim froncie danych tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wypadła trochę słabiej niż oczekiwano (388 tys. wobec prognozowanych 380 tys.). Mocna korekta w górę danych z zeszłego tygodnia – z 382 tys. na 394 tys. – potwierdziła, że był to jednak bardzo negatywny wynik. Z drugiej strony chicagowski PMI przekroczył prognozy, ale nie pobił wyniku z zeszłego miesiąca. Istotną wiadomością był dość mocny wzrost części indeksu dotyczącej zatrudnienia.

Na dzisiejszej sesji europejskiej opublikowana zostanie cała seria PMI oraz stopa bezrobocia w Norwegii i strefie euro, a także dynamika sprzedaży detalicznej w Szwajcarii. W USA za to poznamy długo oczekiwane dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym oraz indeks ISM sektora produkcyjnego/cen płaconych przez producentów. Zwróćcie również uwagę na wystąpienia Fishera i Dudleya z Rezerwy Federalnej.

http://www.saxobank.pl/

czwartek, 31 marca 2011

Dane o zatrudnieniu w USA wzbudzają optymizm na giełdach

Peter Garnry, Strateg Rynków Akcji Saxo Bank, http://www.saxobank.pl/


Po wczorajszych danych ADP o zatrudnieniu w amerykańskim sektorze prywatnym i doniesieniach o lepszych niż oczekiwano zyskach chińskich firm, giełdy europejskie w czwartek rozpoczną wyżej.

Kontrakty na indeks FTS 100 zyskują na otwarciu 0,1%. W dniu dzisiejszym inwestorzy otrzymają dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech w lutym (06:00 GMT), gdzie oczekuje się wzrostu o 1,5% r/r, oraz marcowe dane o cenach nieruchomości w Wielkiej Brytanii (06:00 GMT), gdzie przewiduje się spadek o -0,6% r/r, co nadal wskazuje na utrzymywanie się pewnej presji cenowej na tym rynku. Następnie pojawią się informacje na temat bezrobocia w Niemczech (07:55 GMT), gdzie spodziewany jest spadek o 25 tys., a stopa bezrobocia powinna wynieść 7,2%. Później ogłoszony będzie marcowy wskaźnik cen detalicznych w strefie euro, którego oczekiwana wielkość 2,4% r/r jest wciąż wyższa od celu inflacyjnego Europejskiego Banku Centralnego.

Widzimy, że ceny ropy Brent nadal wahają się w granicach 115 USD za baryłkę przy średniej kroczącej z trzech miesięcy na poziomie około 106 USD; rosnące ceny energii i metali będą wyzwaniem dla firm i spodziewamy się, że będzie to istotnym problemem w pierwszym kwartale.

Jeżeli chodzi o spółki, Berkshire Hathaway informuje, że David Sokol, jeden z najbardziej lojalnych współpracowników Warrena Buffetta i pewny dziedzic królestwa Berkshire, podał się do dymisji po tym, jak nabył udziały w Lubrizol na niespełna dwa tygodnie przed tym, jak Berkshire Hathaway kupił tą spółkę. Sokol powiedział, jak podaje Fox Business Network, że nie sądził, iż Warren będzie zainteresowany kupnem Lubrizol. Teraz sprawą zajmie się SEC.

Wyniki: Rusal ogłosił dochód netto w wysokości 2,87 miliarda USD w porównaniu do 2,02 miliarda USD szacowanych przez analityków, dzięki zwiększeniu sprzedaży i cen aluminium.

http://www.saxobank.pl/

środa, 30 marca 2011

Jastrzębie z Fedu dochodzą do głosu

Kluczowym wydarzeniem podczas sesji azjatyckiej było wystąpienie Fishera z Fedu, który oznajmił, że zagłosuje przeciw wszelkim próbom wydłużenia QE2 w drugim półroczu (nie jest to niespodzianka), na co rynek zareagował mocnym wzrostem kursu dolara.


Gdzie indziej wolumen raczej znów rozczarował, a większość walut utrzymywała się w wąskich zakresach.

Dolar nowozelandzki wykazał zaskakującą siłę pomimo pokaźnego spadku liczby udzielonych pozwoleń na budowę w lutym (-9,7% m/m wobec oczekiwanych -1,0% i poprzednich +9,1%). Dane te zostały jednak w dużej mierze zniekształcone przez trzęsienie ziemi, jakie miało miejsce w Nowej Zelandii, na co inwestorzy wzięli odpowiednią poprawkę.

Reszta sesji upłynęła pod znakiem publikacji takich danych jak aktywność produkcji w Japonii, która wypadła lepiej od oczekiwań (pamiętajmy, że są to dane za luty – przed trzęsieniem ziemi i tsunami). Z kolei dane o liczbie wolnych etatów w Australii wypadły raczej średnio – ich liczba wg DEWR wzrosła w marcu o 0,6% m/m (pierwszy wynik dodatni od września ubiegłego roku), podczas gdy dane za luty uległy pogorszeniu o 1,7% w ujęciu kwartał do kwartału.

Na amerykańskim froncie danych indeks cen nieruchomości w Stanach Zjednoczonych S&P/CaseShiller stracił mniej niż prognozowano (-0,22% wobec -0,44%), jednak marcowy wskaźnik zaufania konsumentów rozczarował spadając ze skorygowanych poprzednio 72,0 do 63,4 wobec oczekiwanych 65,0.

Dzisiejsza sesja europejska to indeks brytyjskiego sektora usługowego oraz dynamika sprzedaży wg CBI, wskaźniki zaufania konsumentów w strefie euro oraz wskaźniki wiodące w Szwajcarii. W Stanach opublikowany zostanie raport Challengera dotyczący cięć na rynku pracy oraz raport ADP o sytuacji w prywatnym zatrudnieniu. Na koniec poznamy ceny produktów/surowców przemysłowych oraz indeks cen nieruchomości mieszkalnych w Kanadzie.

http://www.saxobank.pl/

Czy w Japonii wstaje słońce?

Peter Garnry, Strateg Rynków Akcji Saxo Bank


W środę giełdy europejskie rozpoczną wyżej na fali trendu wzrostowego z Azji, gdzie firmy japońskie zaczęły wznawiać produkcję po wydarzeniach z 11 marca. Kontrakty na indeks FTSE 100 zwyżkują obecnie o 0,5 procenta.

Warto dziś zwrócić uwagę na dane dotyczące zaufania konsumentów w strefie euro (dane końcowe) i zaufanie przedsiębiorców w przemyśle (09:00 GMT), w marcu, których oczekiwane wielkości wynoszą odpowiednio -10,6 i 6,0 – co wskazuje na wciąż wysoki poziom zaufania w Europie.

W Portugalii dwuletnie obligacje państwowe w dalszym ciągu sprzedawane są po cenach dumpingowych, gdyż inwestorzy stracili wiarę w wiarygodność kredytową tego kraju; obligacje sprzedawane są z rekordowo wysoką rentownością 7,56 %. Powstaje pytanie, jak długo Portugalia może odwlekać nieuniknioną pomoc z zewnątrz.

W Japonii firmy powoli wznawiają produkcję; produkcja przemysłowa w lutym wzrosła od stycznia o 0,4 procenta. Akcje Hitachi zwyżkowały o 7,2 procenta na wieść, że w kwietniu główna fabryka wznowi produkcję i od 3 kwietnia rozpocznie dostawy silników i turbin. To dobra wiadomość, biorąc pod uwagę niepewną sytuację w elektrowni jądrowej w Fukushimie; jednak twierdzenie, że „Kraj Wschodzącego Słońca” zaczyna już lśnić może okazać się przedwczesne. Wiemy, że inwestorzy mają tendencję do przesadnego reagowania zarówno na wzrosty jak i spadki następujące po kryzysie ze względu na duży stopień niepewności co do ostatecznego wyniku. Nadal sugerujemy inwestorom, aby wstrzymywali się z kupowaniem japońskich akcji.

Na rynku M&A, spółka Valeant Pharmaceuticals złożyła ofertę agresywnego przejęcia w wysokości 5,7 miliarda USD czyli 73 USD za akcję w gotówce za Cephalon, co stanowi 24-procentową premię w porównaniu do wczorajszej ceny zamknięcia w wysokości 58,75 USD. Oferta następuje po fuzji spółki Valeant z Biovail Corp. w 2010 oraz ofercie złożonej 1 lutego tego roku na PharmaSwiss, w związku z planowanym globalnym rozwojem spółki.

http://www.saxobank.pl/

wtorek, 29 marca 2011

Stopa bezrobocia w Japonii najniższa od 2 lat

Waluty jednak kurczowo trzymają się swoich kanałów.


Komentarz rynkowy:

W Azji ogół rynku walutowego minimalnie dołował, po tym jak sesja nowojorska zakończyła na poziomie otwarcia. Jeszcze wcześniej Lockhart z Rezerwy Federalnej dołączył do innych przedstawicieli Fedu, którzy są zdania, że program skupu obligacji powinien zostać utrzymany do końca czerwca z uwagi na zbyt słabą poprawę gospodarczą, która może nie wytrzymać bez pomocy w postaci luźnej polityki pieniężnej.

Podczas sesji azjatyckiej euro zwyżkowało po jastrzębich komentarzach Tricheta z Europejskiego Banku Centralnego, natomiast funt brytyjski tracił na wartości z powodu komentarzy Posena z Banku Anglii.

Na amerykańskim froncie dane dotyczące oczekujących na sfinalizowanie transakcji zakupu nieruchomości mieszkalnych wypadły lepiej od oczekiwań, odnotowując w lutym wzrost rzędu 2,1% m/m (wobec prognozowanego braku zmiany). Poziom wydatków osobistych wzrósł o 0,7% wobec oczekiwanych 0,5% oraz skorygowanych 0,3% miesiąc temu. Z mniej pozytywnych doniesień, dochody osobiste wykazały niższe tempo wzrostu (0,3% m/m), a indeks aktywności w sektorze produkcyjnym Fedu z Dallas spadł z 17,5 do 11,5. Na giełdach amerykańskich królowały bardzo niskie obroty, co przełożyło się na zakończenie sesji na dość sporym minusie.

Dzisiejsza sesja europejska to przede wszystkim wskaźnik zaufania niemieckich konsumentów, poziom konsumpcji w Szwajcarii oraz marcowe dane o inflacji CPI z różnych niemieckich landów. W Wielkiej Brytanii opublikowany zostanie końcowy wynik PKB za czwarty kwartał (oczekiwany brak zmiany wobec poprzednich szacunków) oraz poziom kredytów konsumenckich, saldo na rachunku bieżącym oraz dane o podaży pieniądza. Sesja północnoamerykańska to z kolei indeks cen nieruchomości mieszkalnych S&P/CaseShiller oraz wskaźnik zaufania konsumentów. Uważajcie również na wystąpienia przedstawicieli banków centralnych, a konkretnie Bullarda z Fedu, Merscha z EBC oraz Weale’a z BOE.

http://www.saxobank.pl/

poniedziałek, 28 marca 2011

Zaczyna się kluczowy tydzień dla zwolenników wzrostów euro

Koniec miesiąca w czwartek, payrollsy w piątek – może być gorąco!


Komentarz rynkowy:

Obecny tydzień sesja azjatycka rozpoczęła bardzo spokojnie w obliczu zbliżającego się końca miesiąca (oraz zakończenia japońskiego roku fiskalnego) i piątkowej publikacji nt. zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym. Funt brytyjski znalazł się pod lekką presją po tym, jak Posen z Banku Anglii oznajmił w wywiadzie dla The Guardian, że inflacja w Wielkiej Brytanii spadnie w połowie 2012 r. do poziomu 1,5% (w lutym wzrosła o 4,4% w skali roku). Posen uważa, że działania oszczędnościowe rządu spowolnią rozwój gospodarczy i obniżą skłonność konsumentów do wydawania pieniędzy. Nawoływał również do zwiększenia programu QE o kolejne 50 mld funtów.

Gdzie indziej raport Financial Times sugeruje, że Irlandia prowadzi rozmowy z EBC o pakiecie ratunkowym mającym na celu poskromienie kryzysu w irlandzkim sektorze bankowości. Pakiet ten może sięgnąć nawet 60 mld euro w postaci średnioterminowego finansowania, które zastąpi płynność zapewnianą przez irlandzki bank centralny.

Poza tym europejski kalendarz danych jest dziś niemal pusty. Jedyne publikacje to dynamika sprzedaży detalicznej oraz bilans handlowy w Szwecji. Natomiast sesja północnoamerykańska to poziom wydatków/przychodów osobistych za luty, dynamika sprzedaży nieruchomości mieszkalnych na rynku wtórnym oraz marcowy indeks aktywności w produkcji Fedu z Dallas.

Na amerykańskim froncie danych indeks dolarowy powrócił powyżej poziomu 76 w obliczu jastrzębich komentarzy członków FOMC, Plossera i Fishera, którzy oczekują ograniczenia dodatkowej płynności. Natomiast Lockhart i Evans przewidują koniec QE już w czerwcu. Patrząc na pozostałe dane, ostateczny wynik marcowego wskaźnika zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan wypadł nieco słabiej od oczekiwań (67,5 wobec 68,0 oraz poprzednich 68,2); za to PKB w czwartym kwartale został skorygowany w górę do 3,1% kw/kw (w ujęciu rocznym).

http://www.saxobank.pl/