piątek, 27 maja 2011

Wiadomości FOREX: Eurodolar kasuje stop lossy i zwyżkuje w Azji

Dla euro sesja azjatycka okazała się dość burzliwa. EURUSD powoli powraca powyżej 1,42, co jest o tyle interesujące, że nie pojawiły się żadne wiadomości mogące wywołać taki wzrost. Być może wpływ na to miała plotka, która w pewnym momencie pojawiła się na rynku, mówiąca, że EUR może zastąpić USD jako światowa waluta rezerwowa. Zwyżka nasiliła się, kiedy eurodolar przełamał 1,42 i wykasował znaczną liczbę stop lossów. Za to cross EURCHF osiągnął rekordowo niski poziom 1,22. 

Kluczową publikacją w Azji była kwietniowa inflacja w Japonii. Główny wskaźnik po raz pierwszy od ponad dwóch lat opuścił terytorium deflacji, wzrastając zgodnie z oczekiwaniami o 0,6% r/r. Mamy tu jednak do czynienia z kilkoma jednorazowymi czynnikami, a mianowicie niedawnym komentarzem Banku Japonii o tym, że spodziewa się pozytywnego wyniku oraz z poprawą dynamiki sprzedaży detalicznej po marcowej katastrofie. 

Wczoraj w Europie euro również radziło sobie całkiem dobrze, zwyżkując do 1,42 po wiadomości o zainteresowaniu Chin kupnem przeznaczonych na ratowanie Portugalii obligacji EFSF. Jednak Junker z UE zepsuł nieco nastrój, stawiając pod znakiem zapytania następną wypłatę funduszy ratunkowych MFW dla Grecji. Potem komentarz ten wycofano i ogłoszono, że problemów z płatnością nie będzie jeśli tylko przedstawiciele UE/MFW zaakceptują nowe działania Grecji. Funt brytyjski zwyżkował dzięki jastrzębiemu komentarzowi Tuckera z Banku Anglii, w rezultacie czego cross EURGBP osiągnął najniższy poziom od prawie trzech miesięcy. Frank szwajcarski również zyskał dzięki mocnym danym, a EURCHF osiągnął najniższy poziom w historii. 

Market Preview - 27 maja 2011

Od wczoraj na rynku forex: dolar spada
Dolar spada dziś rano w stosunku do euro w kontekście oczekiwań inwestorów dotyczących zaplanowanego na dziś raportu, który mógłby pokazać, że kwietniowe wydatki konsumentów w Stanach Zjednoczonych rosły najwolniej od trzech miesięcy.

Akcje brytyjskie: prawdopodobne wyższe otwarcie
Brytyjskie rynki najprawdopodobniej zaczną dziś wyżej – spodziewany wzrost FTSE 100 to 46 punktów.
Inwestorzy czekają na indeks cen nieruchomości mieszkalnych Nationwide.
Wyniki finansowe mają natomiast ogłosić Tate & Lyle, Severn Trent, Britvic, Electrocomponents, Bloomsbury Publishing, Armour Group oraz The Scottish Investment Trust.

Akcje amerykańskie: kontrakty terminowe (futures) zwyżkują
Indeksy kontraktów terminowych amerykańskiego rynku akcji o 6.00 zwyżkują – kontrakty na S&P 500 rosną o 2,3 punkta.
Do najważniejszych publikacji ekonomicznych zaliczyć dziś można bazowy indeks cen konsumpcji osobistej, deflator wydatków na konsumpcję osobistą, indeks nastrojów konsumenckich Reuters/Michigan, dane o niezakończonych transakcjach sprzedaży nieruchomości mieszkalnych, a także raport o dochodach osobistych.

Wśród korporacji mamy dziś wyniki finansowe Mentor Graphics Corporation, Shiloh Industries, Graham Corporation, Nesco i Newmarket Technology.

Akcje europejskie: spodziewane wyższe otwarcie
Oczekuje się, iż rynki europejskie zaczną wyżej. DAX najprawdopodobniej zacznie 64 – 65 wyżej, podczas gdy CAC zyska zapewne 42 do 43 punktów.
Inwestorzy spodziewają się dziś danych o niemieckiej inflacji CPI, podaży pieniądza M3 i zaufaniu konsumentów w strefie euro, a także szwajcarskiego wskaźnika wyprzedzającego KOF.
Wyniki finansowe mają dziś ogłosić Per Aarsleff A/S, Seadrill, Piraeus Bank, KWS Saat, Realdolmen, Warimpex Finanz Und Beteiligungs oraz Retail Estates.

GfK NOP pokazuje wzrost zaufania brytyjskich konsumentów w maju
Brytyjski indeks zaufania konsumentów Gfk NOP wzrósł w maju do -21,0, co stanowi najwyższy poziom od pięciu miesięcy (miesiąc wcześniej odnotowano -31,0).

czwartek, 26 maja 2011

Market Preview - 26 maja 2011

Od wczoraj na rynku walutowym: euro zyskuje
Euro zyskuje dziś rano w stosunku do dolara po tym jak Financial Times ogłosił, że Klaus Regling, prezes Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF), stwierdził, iż azjatyccy inwestorzy – w tym Chiny – mogą kupić obligacje z programu ratunkowego dla Portugalii.
Jen zyskuje 0,3% w stosunku do dolara, natomiast traci 0,3% w stosunku do euro.
O szóstej rano euro zyskuje 0,5% wobec do dolara i oferowane jest po 1,4164 USD, natomiast funt brytyjski w stosunku do dolara zyskuje 0,3% i oferowany jest po 1,6316 USD. Euro zyskuje o 0,3% w stosunku do funta brytyjskiego i notowane jest po 0,8681 GBP.

Brytyjskie akcje: spodziewany wzrost na otwarciu
Brytyjskie rynki najprawdopodobniej zaczną wyżej – można się spodziewać, że FTSE 100 zyska 10 do 14 punktów.
Inwestorzy czekają dziś na indeks cen nieruchomości mieszkalnych Nationwide.
Antofagasta, Man Group, Burberry Group, Shanks Group, London Mining, London & Stamford Property i The Local Shopping Reit mają dziś opublikować wyniki finansowe.
Twitter potwierdził nabycie popularnej brytyjskiej spółki oferującej aplikacje online, Tweetdeck, za pakiet gotówki i udziałów wart około 40 milionów dolarów.
Prezes Royal Dutch Shell Peter Voser spotkał się z wysokim rangą rosyjskim decydentem zajmującym się rynkiem energii, aby omówić potencjalne wspólne projekty na rosyjskim szelfie arktycznym, Morzu Czarnym i złożu Sachalin-3.

Europejskie akcje: prawdopodobne mieszane otwarcie
W przypadku rynków europejskich można się spodziewać mieszanego otwarcia. DAX prawdopodobnie zacznie od 16 od 18 punktów wyżej, podczas gdy CAC zapewne spadnie o 2 do 5 punktów.
Inwestorzy czekają dziś na niemiecki indeks cen importowych i francuski wskaźnik zaufania konsumentów.
L E Lundbergforetagen, Motor Oil Hellas Corinth Refineries, Auriga Industries, National Bank of Greece, Hornbach Holding, Pierre Et Vacances oraz Indus Holding mają dziś ogłosić wyniki finansowe.

Wiadomości FOREX: Euro próbuje swoich sił w Azji

Po dość niemrawej środzie dzisiejsza sesja azjatycka na forexie okazała się pozytywnym zaskoczeniem, po publikacji artykułu w Financial Times, który sugeruje, że Chiny i inne państwa azjatyckie dokonają większości zakupów na mającej się odbyć w przyszłym miesiącu aukcji EFSF obligacji ratunkowych dla Portugalii. 

Gdzie indziej również dolar nowozelandzki zwyżkował po pojawieniu się wiadomości o tym, że rządowy fundusz inwestycyjny China Investment Corporation może przeznaczyć do 1,5% swoich kolosalnych rezerw walutowych (ok. 6 mld NZD) na aktywa nowozelandzkie. Na rynku pojawiają się także pogłoski o aktywnym uczestnictwie Chin w niedawnych aukcjach obligacji Nowej Zelandii. 

W Europie czekają nas dzisiaj publikacje danych o cenach importu w Niemczech, bilans handlowy Szwajcarii, wskaźnik zaufania konsumentów, poziom kredytowania gospodarstw domowych, PPI i bilans handlowy Szwecji oraz stopa bezrobocia w Norwegii. 

Na chwilę obecną wygląda na to, iż obawy związane z możliwością ogłoszenia przedwstępnych wyborów w Grecji osłabły, po tym jak przedstawiciele tamtejszego rządu zaprzeczyli plotkom, a niemieckie banki przeszły kolejną rundę stress testów. Pozytywny wpływ na nastroje miała również jastrzębia wypowiedź Starka z EBC, która wspomogła euro w wybiciu się powyżej 1,40 wobec dolara. Negatywnym echem zaś odbił się komentarz unijnego komisarza ds. gospodarki morskiej i rybołówstwa, który stwierdził, że Grecja może jednak opuścić strefę euro. 

Dane z USA w dalszym ciągu rozczarowują – tym razem zamówienia na dobra trwałe w kwietniu spadły o 3,6%, i o 1,5% nie biorąc pod uwagę elementu transportu. Spadek ten został nieco zniwelowany mocną korektą w górę danych marcowych. Indeks cen nieruchomości w marcu w dalszym ciągu tracił, aczkolwiek tempo spadku nieco wyhamowało wobec danych z lutego. 

środa, 25 maja 2011

Macro Update: Więcej dowodów na spowolnienie w Stanach?

Indeks sektora produkcyjnego Fedu z Richmond dołączył wczoraj do indeksu prognoz gospodarczych Fedu z Filadelfii, również sugerując spowolnienie w Stanach – dziś natomiast mamy dane większego kalibru, czyli zamówienia dóbr trwałych. Wcześniej jednak poznamy skorygowane dane o brytyjskim PKB, choć w ich przypadku zmiany będą raczej niewielkie.


Nadchodzi spowolnienie w Stanach czy to tylko mały poślizg?
Wyniki badań sektorów produkcyjnego i pozaprodukcyjnego ISM nadal sygnalizują intensywny wzrost gospodarki USA, jednak oczekiwania w ostatnich tygodniach nieco spadły po publikacji kilku rozczarowujących raportów. Jednym z nich był raport o prognozach gospodarczych Fedu z Filadelfii, który w maju spadł z 19 do 4, co stanowiło najniższy odczyt od października zeszłego roku. Wczoraj na czołówki portali finansowych trafił kolejny raport regionalnego Fedu, gdy indeks sektora produkcyjnego oddziału Rezerwy Federalnej z Richmond spadł z 10 w kwietniu do -6 w maju. Kiepskie wyniki osiągnęło kilka komponentów takich jak dostawy (z 6 do -13), nowe zamówienia (z 10 do -15), zamówienia niezrealizowane (z -1 do -19) i wykorzystanie zdolności produkcyjnych (z 2 do -12).


Dziś zyskamy kolejną okazję do zapoznania się ze stanem amerykańskiego gospodarki, gdy opublikowany zostanie prognostyczny raport o zamówieniach dóbr trwałych.

Pozostałe dzisiejsze raporty makroekonomiczne
Dziś kluczowymi raportami są brytyjski PKB i zamówienia dóbr trwałych, jednak warto zwrócić uwagę na indeks cen nieruchomości mieszkalnych House Price Index ze Stanów. Mimo że gracze na rynkach akcji i forexie zwracają uwagę przede wszystkim na indeks CaseShiller, nie powinny zignorować HPI, ponieważ to właśnie nim bacznie interesuje się Fed.

Wiadomości FOREX: Pogłoski dotyczące greckich wyborów spychają euro w dół

W Azji inwestorzy na rynkach akcji i forexie skupili się dzisiaj na bilansie handlowym Japonii, lecz później potwierdziło się, że plotka rządzi rynkiem. Konkretnie chodzi o rzekomo zwołane na dzisiaj spotkanie prezydenta z premierem Grecji. 

Na froncie danych deficyt handlowy w Japonii nie wypadł najgorzej, jednak należy zauważyć, że był to pierwszy kwiecień od 31 lat zakończony na minusie. Deficyt sięgnął styczniowego poziomu 463,7 mld jenów, ale utrzymał się powyżej bardziej pesymistycznych prognoz. 

W Europie inwestorzy zwrócą dziś uwagę na niemiecki wskaźnik zaufania konsumentów GfK, stopę bezrobocia w Szwecji oraz PKB Wielkiej Brytanii za pierwszy kwartał. Ameryka Północna przyjrzy się natomiast zamówieniom na dobra trwałe i cenom nieruchomości mieszkalnych w USA oraz indeksowi cen domów w Kanadzie. Do tego wystąpić dziś mają Draghi oraz Liikanen z EBC i Sentance z Banku Anglii. 

Patrząc na to, co działo się wczoraj, euro w dalszym ciągu zwyżkowało dzięki dobrym wynikom badań niemieckiego instytutu IFO. Jednak niepewność związana z zadłużeniem spowodowała zastój po osiągnięciu przez eurodolara poziomu 1,41. 

W USA dynamika sprzedaży nowych nieruchomości mieszkalnych wypadła lepiej od oczekiwań, ociągając 7,3% m/m wobec prognozowanego braku zmian. Gorzej przedstawił się natomiast indeks aktywności w sektorze wytwórczym Fedu z Richmond, który w maju spadł do najniższego poziomu od maja 2009 r., czyli -6.

wtorek, 24 maja 2011

Macro Update: Niemiecka maszyna eksportowa w doskonałej kondycji

Opublikowany dziś rano szczegółowy raport o PKB dowodzi, że niemieccy eksporterzy cieszą się doskonałą kondycją pomimo takich przeciwności, jak umocnienie na forexie krajowej waluty i słabość wielu partnerów handlowych ze strefy euro.


Niemiecka maszyna eksportowa w doskonałej kondycji
Mimo iż dobry wynik niemieckiego PKB był powszechnie oczekiwany po opublikowaniu 11 maja pierwszego raportu kwartalnego (analitycy spodziewali się +0,9% kw/kw), zrealizowane 1,5% przekroczyło nawet najbardziej optymistyczne prognozy. Dziś rano Niemcy opublikowały szczegółowy raport dotyczący PKB w I kwartale 2011 r., który pokazał, że pomimo umocnienia euro eksport netto nadal jest silnym motorem wzrostu.
Dziś poznamy jeszcze bardziej aktualny niemiecki raport ekonomiczny w postaci wyników majowego badania IFO, w przypadku którego analitycy spodziewają się niewielkiego spadku we wszystkich trzech kategoriach (klimat gospodarczy, sytuacja bieżąca i oczekiwania). Prognostyczny indeks oczekiwań ostatnio spadł dwa razy z rzędu– zdarzyło się to dopiero po raz drugi od 2009 r., a jak wspomniałem, analitycy spodziewają się dziś kolejnego pogorszenia.
Dziś w planach produkcja w strefie euro i sprzedaż nieruchomości mieszkalnych w Stanach
Strefa euro nie ma dziś wiele do zaoferowania wygłodniałym inwestorom – poznamy tylko dane o nowych zamówieniach w przemyśle. W przypadku tych raczej spóźnionych danych z marca analitycy spodziewają się spadku o 1,1% m/m po wzroście o 0,9% w lutym.


Stany zaoferują dziś nieco więcej danych ekonomicznych, informując o sprzedaży nieruchomości mieszkalnych na rynku pierwotnym i wyniku badania sektora produkcyjnego Fedu z Richmond – biorąc pod uwagę ostatnią serię słabych danych o produkcji, której kulminacją był co najwyżej mierny wynik Philadelphia Fed Index, trzeba przyznać, że interesująca będzie zwłaszcza ta druga pozycja.