Dzień dobry,
RBA podjął w końcu decyzję podwyższając podstawową stopę procentową o 25pb do 4,0%. Komentarz towarzyszący, jak zresztą sama decyzja, był „doskonale zrównoważony”, oferując niewiele więcej graczom rynkowym poza tym, że bank jest na drodze ku normalizacji oraz osiągnięcia docelowego poziomu oprocentowania. Punkt odniesienia, średnia stopa procentowa w ciągu ostatnich 20 lat wynosiła około 6,25%, co pokazuje, ile jeszcze miejsca pozostało na podwyżki. Na chwilę obecną bank centralny prawdopodobnie nie zdecyduje się na kolejną podwyżkę podczas posiedzenia kwietniowego i zaczeka z decyzją do maja. AUDUSD pozostała niewzruszona wobec tych wiadomości, po zwyżce spowodowanej wcześniejszą publikacją dobrych danych dotyczących dynamiki sprzedaży detalicznej. W momencie ogłoszenia decyzji o podwyżce dolar australijski zwyżkował w okolice 0,9030, co dało skok o jedyne 40 pipsów; zaraz potem jednak został z powrotem wyprzedany do najniższych poziomów z poprzedniej nocy (0,8960). Liczba pozwoleń na budowę nie sprostała oczekiwaniom i utrzymała AUDUSD na niskim poziomie.
Dzisiejszą sesję para AUDUSD rozpoczyna w nieznacznie lepszym tonie, kolejny raz zwyżkując w okolice 0,9030 w nocy. Uważam, że ruchy w górę są aktualnie ograniczone, a jeżeli 0,9030 zostanie przełamane, 0,9080 z pewnością powinno utrzymać tę parę w ryzach. AUDNZD (na której nadal mam krótką pozycję) rano zwyżkowała w obliczu powyższego, co wykorzystałem do powiększenia swojego zaangażowania, tym samym poprawiając uśredniony poziom wejścia na 1,2903. Nadal jestem pewny co do tego zagrania, i sugeruję przyjrzeć się poprzedniemu najwyższemu poziomowi (1,3015) – wyciągnijcie z tego własne wnioski....
Z innej beczki, greckiego dramatu ciąg dalszy.. a eurodolar z tego powodu nadal spada. Właściwie nie ma tu nic nowego do dodania, poza tym, że okolica 1,3620/30 to zdecydowanie miejsce do sprzedania na śróddziennych ruchach w górę; słabe stop lossy znajdują się poniżej mocnych ofert kupna na 1,3500. 1,3450 obecnie oznacza kluczowy poziom dla tej pary, i jeżeli zostanie znów zaatakowany, może przerodzić się to w poważne problemy. Dzisiaj jednak poziom ten powinien się utrzymać, przynajmniej do momentu, kiedy Merkel da za wygraną i zgodzi się pomóc swoim greckim przyjaciołom.
Kolejna kluczowa wiadomość ostatnich dwóch dni dotyczy funta brytyjskiego, którego kłopoty raczej się w najbliższym czasie nie skończą. Stwierdzenie, że został ukarany nie jest dość mocne a ignorując transakcję pomiędzy Prudential a AIG, walutę tą czekają dalsze spadki, co może zaboleć inwestorów trzymających długie pozycje funtowe. W perspektywie dziennej oraz tygodniowej, oczekuję brzydkich skoków w okolicę 1,5050/5100, które zostaną wyprzedane, a najbliższy konkretny poziom wsparcia to 1,4740, co jednak na chwilę obecną jest wciąż dość dalekie.
Z pozostałych dzisiejszych wydarzeń, mamy decyzję Banku Kanady w sprawie poziomu stóp procentowych; ogólnie oczekuje się pozostawienia ich na niezmienionym poziomie, ale komentarz ze strony banku powinien być bardziej jastrzębi niż gołębi, co przerodzi się w dodatkowe wsparcie dla dolara kanadyjskiego. Czekam na przełamanie 1,0380 dziś, ale równocześnie uważam, że 1,0330 najprawdopodobniej się utrzyma. Zamierzam kupować tę parę w dołkach w okolicy 1,0280/0330 w oczekiwaniu na powrót do średniej (w rejony 1,0550/0630).
Jedyne dane, na które warto zwrócić uwagę dzisiaj to prognoza inflacji CPI w strefie Euro, która powinna mieć negatywny wpływ na tę parę.
Z pozdrowieniami,
Ken Veksler.
wtorek, 2 marca 2010
poniedziałek, 1 marca 2010
1/3 Ken Veksler's FOREX commentary
Dzień dobry,
I witam Was na rynku pełnym zmienności!
Wygląda on bardzo brzydko, i wszystko wskazuje na to, że sytuacja się jeszcze pogorszy w tym tygodniu przy natłoku danych ekonomicznych, a uwieńczeniem tego będzie piątkowa publikacja danych dotyczących zatrudnienia w sektorze pozarolnicznym w USA.
Jak już o tym mówimy, ostatni piątek to prawdopodobnie najbrzydszy dzień na rynkach jaki widziałem od dłuższego czasu, co tylko potwierdza jak bardzo niepewna jest aktualnie sytuacja, w szczególności biorąc pod uwagę ekstremalnie szerokie pozycjonowanie na głównych parach. Zmagaliśmy się nie tylko z końcówką miesiąca, ale również z kilkoma interwencjami w Londynie (London fix) oraz pogłoskami i do nich sprostowaniami dotyczącymi różnych spraw związanych z greckim zadłużeniem.
Dodać do tego należy również zwiększone prawdopodobieństwo, iż Niemcy w przypadku braku kupców obejmą praktycznie całą emisję greckiego długu; większą część z 6 mld EUR emisji przygotowany jest objąć niemiecki bank KFW. Jednak od tamtej pory ukazał się artykuł w Wall Street Journal cytujący Kanclerz Angelę Merkel, która stwierdziła, iż nic takiego nie wchodzi w grę.
Myślcie co chcecie na ten temat, ale jak już wielokrotnie twierdziłem, gdzie jest dym tam na pewno będzie ogień; nadal zdecydowanie uważam, iż czeka nas dalsza zwyżka eurodolara w najbliższych dniach, a para ta może dojść do 1,3750 nawet dzisiaj. Jednak, dopóki pivot na poziomie 1,3840 pozostaje w grze, ogólna tendencja spadkowa nadal obowiązuje... Poczekajmy i zobaczmy jak sytuacja będzie się rozwijać.
GBPUSD zmaga się z własnymi poważnymi kłopotami, a weekendowe sondaże ani wiadomość, że AIG zgodziło się sprzedać swój azjatycki biznes, co luźno przekłada się na dalszą wyprzedaż funta oraz kupowanie dolara i innych walut przeciwko walucie brytyjskiej, nie poprawiają wcale tej sytuacji.
GBPUSD dotyka dziś rano nowych najniższych poziomów (w momencie publikacji widzieliśmy 1,5095), odbija stamtąd w okolice 1,5160, niemniej jednak wiadomości napływające nadal są złe a wielu traderów posiada ogromne krótkie pozycje, które najprawdopodobniej będą wykasowane w najbliższych dniach podczas gwałtownych ruchów w górę.
Na froncie danych mamy stopę bezrobocia oraz indeks PMI w strefie Euro, amerykańskie zarobki/wydatki osobiste i wreszcie indeks ISM dla przemysłu wytwórczego...
Życzę powodzenia wszystkim tym, którzy odważą się na grę na tym polu minowym. Oczekujcie dalszej słabości dolara przed nadchodzącą zwyżką w oczekiwaniu na piątkowy wynik zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Moja pozycja na AUDNZD przetestowała i przełamała niezwykle zmienny rejon 1,2780/1,2820 w piątkową noc, zanim powróciła dziś rano po lepszych danych ekonomicznych z południowej półkuli oraz przed decyzją RBA w sprawie stóp procentowych.
Obecnie rynek wliczył w cenę zwyżkę o 25 punktów bazowych, jednak ja jestem nadal sceptycznie nastawiony i uważam, że podwyżki w tym miesiącu nie zobaczymy. Niemniej jednak możecie spodziewać się ruchu w górę na tej parze w kierunku nowych stref sprzedażowych; następnie, jak już wszystko ucichnie, czekajcie na pokaźny ruch w dół w ciągu najbliższych kilku dni.
Z pozdrowieniami,
Ken Veksler.
I witam Was na rynku pełnym zmienności!
Wygląda on bardzo brzydko, i wszystko wskazuje na to, że sytuacja się jeszcze pogorszy w tym tygodniu przy natłoku danych ekonomicznych, a uwieńczeniem tego będzie piątkowa publikacja danych dotyczących zatrudnienia w sektorze pozarolnicznym w USA.
Jak już o tym mówimy, ostatni piątek to prawdopodobnie najbrzydszy dzień na rynkach jaki widziałem od dłuższego czasu, co tylko potwierdza jak bardzo niepewna jest aktualnie sytuacja, w szczególności biorąc pod uwagę ekstremalnie szerokie pozycjonowanie na głównych parach. Zmagaliśmy się nie tylko z końcówką miesiąca, ale również z kilkoma interwencjami w Londynie (London fix) oraz pogłoskami i do nich sprostowaniami dotyczącymi różnych spraw związanych z greckim zadłużeniem.
Dodać do tego należy również zwiększone prawdopodobieństwo, iż Niemcy w przypadku braku kupców obejmą praktycznie całą emisję greckiego długu; większą część z 6 mld EUR emisji przygotowany jest objąć niemiecki bank KFW. Jednak od tamtej pory ukazał się artykuł w Wall Street Journal cytujący Kanclerz Angelę Merkel, która stwierdziła, iż nic takiego nie wchodzi w grę.
Myślcie co chcecie na ten temat, ale jak już wielokrotnie twierdziłem, gdzie jest dym tam na pewno będzie ogień; nadal zdecydowanie uważam, iż czeka nas dalsza zwyżka eurodolara w najbliższych dniach, a para ta może dojść do 1,3750 nawet dzisiaj. Jednak, dopóki pivot na poziomie 1,3840 pozostaje w grze, ogólna tendencja spadkowa nadal obowiązuje... Poczekajmy i zobaczmy jak sytuacja będzie się rozwijać.
GBPUSD zmaga się z własnymi poważnymi kłopotami, a weekendowe sondaże ani wiadomość, że AIG zgodziło się sprzedać swój azjatycki biznes, co luźno przekłada się na dalszą wyprzedaż funta oraz kupowanie dolara i innych walut przeciwko walucie brytyjskiej, nie poprawiają wcale tej sytuacji.
GBPUSD dotyka dziś rano nowych najniższych poziomów (w momencie publikacji widzieliśmy 1,5095), odbija stamtąd w okolice 1,5160, niemniej jednak wiadomości napływające nadal są złe a wielu traderów posiada ogromne krótkie pozycje, które najprawdopodobniej będą wykasowane w najbliższych dniach podczas gwałtownych ruchów w górę.
Na froncie danych mamy stopę bezrobocia oraz indeks PMI w strefie Euro, amerykańskie zarobki/wydatki osobiste i wreszcie indeks ISM dla przemysłu wytwórczego...
Życzę powodzenia wszystkim tym, którzy odważą się na grę na tym polu minowym. Oczekujcie dalszej słabości dolara przed nadchodzącą zwyżką w oczekiwaniu na piątkowy wynik zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Moja pozycja na AUDNZD przetestowała i przełamała niezwykle zmienny rejon 1,2780/1,2820 w piątkową noc, zanim powróciła dziś rano po lepszych danych ekonomicznych z południowej półkuli oraz przed decyzją RBA w sprawie stóp procentowych.
Obecnie rynek wliczył w cenę zwyżkę o 25 punktów bazowych, jednak ja jestem nadal sceptycznie nastawiony i uważam, że podwyżki w tym miesiącu nie zobaczymy. Niemniej jednak możecie spodziewać się ruchu w górę na tej parze w kierunku nowych stref sprzedażowych; następnie, jak już wszystko ucichnie, czekajcie na pokaźny ruch w dół w ciągu najbliższych kilku dni.
Z pozdrowieniami,
Ken Veksler.
czwartek, 25 lutego 2010
Komentarz ekonomiczny
Opracował Piotr Wilczyński
Wg WSJ Hiszpania jest następna
Rynki pozytywnie zareagowały na wypowiedź Bernankego (niskie stopy procentowe w długim terminie) i dzień zakończyliśmy na plusach. ECB Stark - zwiększanie celu inflacyjnego w chwili obecnej jest błędem, w podobnym tonie wypowiada się Weber. S&P nie wyklucza kolejnej obniżki ratingu dla Grecji. Moodys utrzyma rating, jeśli rząd w Grecji dotrzyma obietnic.
Publikacje Makroekonomiczne
EU – 09:55 polskiego czasu – Niemcy, dane dotyczące rynku pracy – rynek oczekuje 16k/8.2%
EU – 11:00 polskiego czasu – Nastroje konsumentów
USA – 14:30 polskiego czasu – Zamówienia na dobra trwałe (bez środków transportowych) – rynek oczekuje 1.5%/1% ( SB 1%/0.6% )
USA – 14:30 polskiego czasu – Wnioski o zasiłki dla bezrobotnych – rynek oczekuje 460k
Wystąpienia
Ben Bernanke
Indeksy
Chiny +1.27%, Nikkei -0.95%
USA:
DOW +0.89%, S&P +0.97%, NASD +1.01%
Rynki pozytywnie zareagowały na wypowiedź Bernankego (niskie stopy procentowe w długim terminie) i dzień zakończyliśmy na plusach, pomimo słabych danych dotyczących sprzedaży nowych domów (analitycy przewidywali niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego odczytu).
S&P: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 1100, cel 1092. Stop powyżej 1104.
DAX:
Przewidywane rozpoczęcie sesji na czerwono, około -0.6%, a powodem spadki podczas azjatyckiej sesji. Również obawy związane z Grecją nie pomagają, a oliwy do ognia dolała agencja ratingowa S&P, która oświadczyła o możliwości ponownego obniżenia ratingu. Inwestorzy bądą również oczekiwać na dane z BASF i DT, natomiast Allianz i RWE prawdopodobnie na minusie właśnie po publikacji wyników. W dniu dzisiejszym preferujemy:
Sprzedaż na wzrostach w kierunku 5600, cel 5564. Stop 5618.
FTSE:
FTSE 100 +0.52% w górę. Carnival pomógł we wzrostach po informacji o podwyżce cen biletów ze względu na bardzo wysoką aktywność co do rezerwacji rejsów na 2010. Również HSBC w górę po informacji dotyczącej sprzedaży biznesu związanego z leasingiem pociągów za około 2bn GBP.
RBS w czwartek i Lloyds w piątek opublikują swoje raporty.
FTSE 100 – Wzrosty
Carnival (CCL) 2,429.00p +3.54%
Lloyds Banking Group (LLOY) 53.49p +3.40%
HSBC Holdings (HSBA) 717.80p +2.46%
Rolls-Royce Group (RR.) 537.50p +2.09%
Sage Group (SGE) 233.60p +1.92%
FTSE 100 – Spadki
Wolseley (WOS) 1,579.00p -3.13%
Johnson Matthey (JMAT) 1,560.00p -1.83%
Reckitt Benckiser Group (RB.) 3,427.00p -1.52%
Waluty
EURUSD: Jastrzębi ton Bernankego byki próbowały wykorzystać do kontry, jednak okazało się, że był to całkiem miły prezent dla niedźwiedzi do otwarcia krótkich pozycji z lepszych poziomów. Zdecydowane pokonanie poziomu 1.3500 otwiera drogę do spadków w okolice 1.3440, a nawet 1.3420.
Technicznie – średnia 20-dniowa: 1.3714, 50-1.4078, 100-1.4474, 200-1.4353
Intraday: Preferowane krótkie pozycje z okolic 1.3500, celem 1.3440, a nawet 1.3385. Stop powyżej 1.3550.
USDJPY: Spadki na giełdzie w Tokio pomogły jenowi. Przełamanie wsparcia na poziomie 89.80 otwiera drogę do 88.70.
Technicznie – średnia 20-dniowa:90.22, 50-90.92, 100-90.22, 200-92.18
Intraday: Sprzedaż w kierunku 89.90, cel 88.70. Stop powyżej 90.35.
EURJPY: Zdecydowana dominacja niedźwiedzi i test poziomu 120 podczas azjatyckiej sesji. Następnym celem inwestujących w jena mogą byc poziomy w okolicach 119.65.
GBPUSD: Również na tej parze dominuje kolor czerwony, inwestorzy oczekują danych dotyczących PKB oraz raportów z RBS i Lloydsa w tym tygodniu, które, jeśli będą miłą niespodzianką, mogą pomóc funtowi (EURGBP wciąż utrzymany opór w okolicach 0.8820/30 – m.in 200 dma)
AUDUSD: Mimo lepszych danych z Australii w porównaniu z innymi krajami oraz oczekiwań co do kolejnej podwyżki stóp procentowych byki mają wielkie problemy i wciąż są pod presją.
EURPLN – opór 4.0165, 4.0385, 4.0935, 4.1300. Wsparcie 3.9490, 3.9370, 3.89 silne. Testowane 3.9530 (dołek z 3 lutego), przełamanie którego otwiera drogę w kierunku 3.89, a nawet 3.86. Byki wciąż potrzebują zamknięcia dnia powyżej 4.0165, aby osłabić presję ze strony niedźwiedzi.
USDPLN – opór 2.9895, 3.0360 silny, 3.0870. Wsparcie 2.8805 silne, 2.8720, 2.8660 silne.
Dopóki powyżej 2.9245 w cenach zamknięcia, byki mają szansę na powrót w okolice 2.9835, a następnie wyżej 3.0360 i 3.0740. Poniżej wsparcia możliwe głębsze spadki w okolice 2.8660.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: W dniu wczorajszym bykom nie udało się utrzymać powyżej poziomu 1100/1098, a aktywacja zleceń obronnych stóp ściągnęła kurs w kierunku 1090, co z technicznego punktu widzenia daje dziś większe szanse niedźwiedziom.
Intraday: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 1096, cel 1085. Stop powyżej 1102.
SREBRO: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 15.93, cel 15.73. Stop powyżej 16.00.
ROPA (CLJ0): Sprzedaż na wzrostach w kierunku 80.50, cel 78.50 Stop powyżej 80.90.
Wg WSJ Hiszpania jest następna
Rynki pozytywnie zareagowały na wypowiedź Bernankego (niskie stopy procentowe w długim terminie) i dzień zakończyliśmy na plusach. ECB Stark - zwiększanie celu inflacyjnego w chwili obecnej jest błędem, w podobnym tonie wypowiada się Weber. S&P nie wyklucza kolejnej obniżki ratingu dla Grecji. Moodys utrzyma rating, jeśli rząd w Grecji dotrzyma obietnic.
Publikacje Makroekonomiczne
EU – 09:55 polskiego czasu – Niemcy, dane dotyczące rynku pracy – rynek oczekuje 16k/8.2%
EU – 11:00 polskiego czasu – Nastroje konsumentów
USA – 14:30 polskiego czasu – Zamówienia na dobra trwałe (bez środków transportowych) – rynek oczekuje 1.5%/1% ( SB 1%/0.6% )
USA – 14:30 polskiego czasu – Wnioski o zasiłki dla bezrobotnych – rynek oczekuje 460k
Wystąpienia
Ben Bernanke
Indeksy
Chiny +1.27%, Nikkei -0.95%
USA:
DOW +0.89%, S&P +0.97%, NASD +1.01%
Rynki pozytywnie zareagowały na wypowiedź Bernankego (niskie stopy procentowe w długim terminie) i dzień zakończyliśmy na plusach, pomimo słabych danych dotyczących sprzedaży nowych domów (analitycy przewidywali niewielki wzrost w porównaniu do poprzedniego odczytu).
S&P: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 1100, cel 1092. Stop powyżej 1104.
DAX:
Przewidywane rozpoczęcie sesji na czerwono, około -0.6%, a powodem spadki podczas azjatyckiej sesji. Również obawy związane z Grecją nie pomagają, a oliwy do ognia dolała agencja ratingowa S&P, która oświadczyła o możliwości ponownego obniżenia ratingu. Inwestorzy bądą również oczekiwać na dane z BASF i DT, natomiast Allianz i RWE prawdopodobnie na minusie właśnie po publikacji wyników. W dniu dzisiejszym preferujemy:
Sprzedaż na wzrostach w kierunku 5600, cel 5564. Stop 5618.
FTSE:
FTSE 100 +0.52% w górę. Carnival pomógł we wzrostach po informacji o podwyżce cen biletów ze względu na bardzo wysoką aktywność co do rezerwacji rejsów na 2010. Również HSBC w górę po informacji dotyczącej sprzedaży biznesu związanego z leasingiem pociągów za około 2bn GBP.
RBS w czwartek i Lloyds w piątek opublikują swoje raporty.
FTSE 100 – Wzrosty
Carnival (CCL) 2,429.00p +3.54%
Lloyds Banking Group (LLOY) 53.49p +3.40%
HSBC Holdings (HSBA) 717.80p +2.46%
Rolls-Royce Group (RR.) 537.50p +2.09%
Sage Group (SGE) 233.60p +1.92%
FTSE 100 – Spadki
Wolseley (WOS) 1,579.00p -3.13%
Johnson Matthey (JMAT) 1,560.00p -1.83%
Reckitt Benckiser Group (RB.) 3,427.00p -1.52%
Waluty
EURUSD: Jastrzębi ton Bernankego byki próbowały wykorzystać do kontry, jednak okazało się, że był to całkiem miły prezent dla niedźwiedzi do otwarcia krótkich pozycji z lepszych poziomów. Zdecydowane pokonanie poziomu 1.3500 otwiera drogę do spadków w okolice 1.3440, a nawet 1.3420.
Technicznie – średnia 20-dniowa: 1.3714, 50-1.4078, 100-1.4474, 200-1.4353
Intraday: Preferowane krótkie pozycje z okolic 1.3500, celem 1.3440, a nawet 1.3385. Stop powyżej 1.3550.
USDJPY: Spadki na giełdzie w Tokio pomogły jenowi. Przełamanie wsparcia na poziomie 89.80 otwiera drogę do 88.70.
Technicznie – średnia 20-dniowa:90.22, 50-90.92, 100-90.22, 200-92.18
Intraday: Sprzedaż w kierunku 89.90, cel 88.70. Stop powyżej 90.35.
EURJPY: Zdecydowana dominacja niedźwiedzi i test poziomu 120 podczas azjatyckiej sesji. Następnym celem inwestujących w jena mogą byc poziomy w okolicach 119.65.
GBPUSD: Również na tej parze dominuje kolor czerwony, inwestorzy oczekują danych dotyczących PKB oraz raportów z RBS i Lloydsa w tym tygodniu, które, jeśli będą miłą niespodzianką, mogą pomóc funtowi (EURGBP wciąż utrzymany opór w okolicach 0.8820/30 – m.in 200 dma)
AUDUSD: Mimo lepszych danych z Australii w porównaniu z innymi krajami oraz oczekiwań co do kolejnej podwyżki stóp procentowych byki mają wielkie problemy i wciąż są pod presją.
EURPLN – opór 4.0165, 4.0385, 4.0935, 4.1300. Wsparcie 3.9490, 3.9370, 3.89 silne. Testowane 3.9530 (dołek z 3 lutego), przełamanie którego otwiera drogę w kierunku 3.89, a nawet 3.86. Byki wciąż potrzebują zamknięcia dnia powyżej 4.0165, aby osłabić presję ze strony niedźwiedzi.
USDPLN – opór 2.9895, 3.0360 silny, 3.0870. Wsparcie 2.8805 silne, 2.8720, 2.8660 silne.
Dopóki powyżej 2.9245 w cenach zamknięcia, byki mają szansę na powrót w okolice 2.9835, a następnie wyżej 3.0360 i 3.0740. Poniżej wsparcia możliwe głębsze spadki w okolice 2.8660.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: W dniu wczorajszym bykom nie udało się utrzymać powyżej poziomu 1100/1098, a aktywacja zleceń obronnych stóp ściągnęła kurs w kierunku 1090, co z technicznego punktu widzenia daje dziś większe szanse niedźwiedziom.
Intraday: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 1096, cel 1085. Stop powyżej 1102.
SREBRO: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 15.93, cel 15.73. Stop powyżej 16.00.
ROPA (CLJ0): Sprzedaż na wzrostach w kierunku 80.50, cel 78.50 Stop powyżej 80.90.
Komentarz Kena Vekslera
Dzień dobry,
Nie ma dymu bez ognia i nie ma ognia bez ZGLISZCZY!
Na pierwszych stronach wszystkich europejskich gazet widnieje wieść o greckiej tragedii, i szczerze mówiąc, Grecy ani trochę sobie nie pomogli, biorąc pod uwagę wypowiedź greckiego ministra finansów, który zwyzywał Niemcy od wszystkich najgorszych, no może z wyjątkiem ‘Nazistów’, ale myślę sobie, że być może i to dodał szeptem. Gryzą rękę, która tak dobrze karmi?
Z jakiejkolwiek strony byśmy na to nie spojrzeli, wiadomości te nie są dobre dla strefy Euro oraz, co za tym idzie, waluty tego regionu. Dolewając oliwy do ognia, ukazał się kolejny artykuł o tym, że Hiszpania to następne pole bitwy dla rosnącego deficytu budżetowego oraz pakietów pomocowych... Cały czas pod górkę. Oczywiście przekłada się to na siłę indeksu dolara, DXY, który zbliża się do szczytowych poziomów poprzedniego okresu, i nie wydaje mi się, żeby coś mogło w najbliższej przyszłości zatrzymać ten proces. W sumie wygląda to tak, że niezależnie od tego co Bernanke i jego koledzy powiedzą, dolar i tak zwyżkuje. Jedyną rzeczą powstrzymującą przed kupowaniem dolara musiałoby być wydarzenie na miarę 11 września. Jedyną waluta, która okazać się może porównywalną do dolara bezpieczną przystanią jest japoński jen, który dzięki znacznemu spadkowi EURJPY, wygląda niezwykle mocno. Crossy jenowe to na tą chwilę gra zdecydowanie warta świeczki, a jeżeli jesteście przygotowani na trochę zmienności, EURJPY jest najlepszym rynkiem. Mówię Wam, kupujcie opcje.... Tak, otwórzcie portfele i kupcie opcję... Poczujecie, co to znaczy dla odmiany zarobić trochę pieniędzy na tym bezwzględnym rynku.
GBPUSD również zbiera aktualnie baty (w momencie publikacji), spadając do najniższego od 9 miesięcy poziomu po przełamaniu 1,5380 i docierając rano do 1,5310. Zwyżki powinny być wyprzedawane i to w dużych ilościach.
Patrząc na eurodolara, ruch w okolice 1,3530/50 uznaję za dobrą okazję na rozpoczęcie sprzedawania dziś. Ta sama strategia dotyczy ewentualnej zwyżki do 1,3630/50, jeżeli taka nastąpi (powodzenia).
Z innej beczki, dane z nocnej sesji z Australii oraz Nowej Zelandii okazały się pozytywne dla walut tych państw, co w rezultacie jedynie dodaje wiarygodności mojej krótkiej pozycji na AUDNZD, która obecnie ładnie się rozwija. Docierając w nocy do 1,2923, byliśmy świadkami znacznej korekty tej pary, dzięki czemu całe moje zlecenie zostało przyjęte.
W strefie Euro mamy dziś wskaźniki zaufania wśród konsumentów oraz przedsiębiorstw jak również zamówienia na dobra trwałe, liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz indeks cen domów w USA. Wszystko to powinno przełożyć się na dalsze wsparcie dla dolara, co ja odpowiednio wykorzystam.
Dla tych, którzy nie dostrzegli mojej subtelnej namowy do kupowania opcji, napiszę jeszcze raz, tak, żeby wszyscy zrozumieli:
KUPUJCIE OPCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie ma dymu bez ognia i nie ma ognia bez ZGLISZCZY!
Na pierwszych stronach wszystkich europejskich gazet widnieje wieść o greckiej tragedii, i szczerze mówiąc, Grecy ani trochę sobie nie pomogli, biorąc pod uwagę wypowiedź greckiego ministra finansów, który zwyzywał Niemcy od wszystkich najgorszych, no może z wyjątkiem ‘Nazistów’, ale myślę sobie, że być może i to dodał szeptem. Gryzą rękę, która tak dobrze karmi?
Z jakiejkolwiek strony byśmy na to nie spojrzeli, wiadomości te nie są dobre dla strefy Euro oraz, co za tym idzie, waluty tego regionu. Dolewając oliwy do ognia, ukazał się kolejny artykuł o tym, że Hiszpania to następne pole bitwy dla rosnącego deficytu budżetowego oraz pakietów pomocowych... Cały czas pod górkę. Oczywiście przekłada się to na siłę indeksu dolara, DXY, który zbliża się do szczytowych poziomów poprzedniego okresu, i nie wydaje mi się, żeby coś mogło w najbliższej przyszłości zatrzymać ten proces. W sumie wygląda to tak, że niezależnie od tego co Bernanke i jego koledzy powiedzą, dolar i tak zwyżkuje. Jedyną rzeczą powstrzymującą przed kupowaniem dolara musiałoby być wydarzenie na miarę 11 września. Jedyną waluta, która okazać się może porównywalną do dolara bezpieczną przystanią jest japoński jen, który dzięki znacznemu spadkowi EURJPY, wygląda niezwykle mocno. Crossy jenowe to na tą chwilę gra zdecydowanie warta świeczki, a jeżeli jesteście przygotowani na trochę zmienności, EURJPY jest najlepszym rynkiem. Mówię Wam, kupujcie opcje.... Tak, otwórzcie portfele i kupcie opcję... Poczujecie, co to znaczy dla odmiany zarobić trochę pieniędzy na tym bezwzględnym rynku.
GBPUSD również zbiera aktualnie baty (w momencie publikacji), spadając do najniższego od 9 miesięcy poziomu po przełamaniu 1,5380 i docierając rano do 1,5310. Zwyżki powinny być wyprzedawane i to w dużych ilościach.
Patrząc na eurodolara, ruch w okolice 1,3530/50 uznaję za dobrą okazję na rozpoczęcie sprzedawania dziś. Ta sama strategia dotyczy ewentualnej zwyżki do 1,3630/50, jeżeli taka nastąpi (powodzenia).
Z innej beczki, dane z nocnej sesji z Australii oraz Nowej Zelandii okazały się pozytywne dla walut tych państw, co w rezultacie jedynie dodaje wiarygodności mojej krótkiej pozycji na AUDNZD, która obecnie ładnie się rozwija. Docierając w nocy do 1,2923, byliśmy świadkami znacznej korekty tej pary, dzięki czemu całe moje zlecenie zostało przyjęte.
W strefie Euro mamy dziś wskaźniki zaufania wśród konsumentów oraz przedsiębiorstw jak również zamówienia na dobra trwałe, liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz indeks cen domów w USA. Wszystko to powinno przełożyć się na dalsze wsparcie dla dolara, co ja odpowiednio wykorzystam.
Dla tych, którzy nie dostrzegli mojej subtelnej namowy do kupowania opcji, napiszę jeszcze raz, tak, żeby wszyscy zrozumieli:
KUPUJCIE OPCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wtorek, 23 lutego 2010
Komentarz Kena Vekslera
Dzień dobry,
Nocna sesja nie przyniosła żadnych wstrząsających wieści poza kilkoma interesującymi komentarzami dotyczącymi dolara australijskiego oraz obecnego cyklu oprocentowania. Firma BIS Shrapnel ogłosiła, iż RBA ma w zanadrzu co najmniej jeszcze 2% podwyżki... co właściwie nikogo nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, iż obecny cykl rzeczywiście może potrwać jakieś dwa lata. Niemniej jednak AUDUSD dzięki temu zwyżkowała, jednak wzrost ten był ograniczony pogłoskami na temat potencjalnej dewaluacji juana (stopniowej lub nie). Nikt nie przeczy, że Australia obecnie przeżywa boom sektora wydobywczego, jednak według mnie niektórzy bardzo szybko zapomnieli, iż nie dalej jak kilka tygodni temu rząd wprowadził nowy podatek 'wydobywczy'... Nadal uważam, że 0,9170 to będzie najwyższy poziom tej zwyżki, po czym wejdziemy w okres bocznej konsolidacji w oczekiwaniu na nadchodzące dalsze wzrosty. To jednak trochę potrwa. W międzyczasie wolę skapitalizować ten ruch grając na parze AUDNZD zgodnie z wczorajszą strategią.
Z innej beczki, Narodowy Bank Szwajcarii agresywnie otwierał długie pozycje na EURCHF, co najpierw wybiło tą parę do góry, a potem sprowadziło ją z powrotem do punktu wyjścia... Moim zdaniem ich wizerunek się zaczyna pogarszać, a ich zachowanie z dnia na dzień coraz bardziej przypomina zachowanie Centralnego Banku Japonii. Skoro już jesteśmy przy temacie Euro, obecnie obserwuję zwyżkę, która wyczyściła stopy przed 1,3650, a teraz pewnie zmierza w kierunku 1,3730 przed opublikowaniem danych dotyczących badań niemieckiego instytutu IFO. Wygląda na to, że po tej publikacji być może zobaczymy reakcję odruchową, co wyniesie tą parę powyżej 1,3730, nawet do najwyższego dzisiejszego poziomu, czyli 1,3750/60. Stamtąd znów rozpoczynam wyprzedaż, pamiętając o kluczowym pivocie na poziomie 1,3840. Również dziś rano słyszałem o stop lossach zbierających się tuż poniżej 1,3640, dla tych, którzy myślą o dołączeniu do śróddziennej zwyżki.
Poza badaniami instytutu IFO mamy dzisiaj również amerykański wskaźnik zaufania konsumentów, który może dodać dolarowi nieco wigoru. Patrząc na indeks dolara DXY, uważam, że dolar nadal ma miejsce na dodatkowe spadki/konsolidację w kierunku 79,50/60. Od tego poziomu najprawdopodobniej powrócimy do tendencji wzrostowej. Jeżeli chodzi o USDJPY, nadal czekamy na korektę, która prędzej czy później musi nadejść; teraz oczekuję utrzymania poziomu 90,75, w którym to rejonie otwieram długie pozycje, zachowując opcję dokupienia dodatkowych kontraktów w okolicy 90,50 oraz 90,30.
GBPUSD nadal odzwierciedla eurodolara, a generalna tendencja USD oraz poziomy, które wskazałem wczoraj nadal obowiązują. 1,5580 powinno zostać dzisiaj przetestowane; ja będę sprzedawał tą parę aż do 1,5650 jeżeli nadarzy się odpowiednia okazja. Wszystko to powinno uwzględniać sytuację na EURGBP, która to para obecnie wygląda jakby się szykowała do przełamania w górę.
Z pozdrowieniami,
Ken Veksler.
Nocna sesja nie przyniosła żadnych wstrząsających wieści poza kilkoma interesującymi komentarzami dotyczącymi dolara australijskiego oraz obecnego cyklu oprocentowania. Firma BIS Shrapnel ogłosiła, iż RBA ma w zanadrzu co najmniej jeszcze 2% podwyżki... co właściwie nikogo nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, iż obecny cykl rzeczywiście może potrwać jakieś dwa lata. Niemniej jednak AUDUSD dzięki temu zwyżkowała, jednak wzrost ten był ograniczony pogłoskami na temat potencjalnej dewaluacji juana (stopniowej lub nie). Nikt nie przeczy, że Australia obecnie przeżywa boom sektora wydobywczego, jednak według mnie niektórzy bardzo szybko zapomnieli, iż nie dalej jak kilka tygodni temu rząd wprowadził nowy podatek 'wydobywczy'... Nadal uważam, że 0,9170 to będzie najwyższy poziom tej zwyżki, po czym wejdziemy w okres bocznej konsolidacji w oczekiwaniu na nadchodzące dalsze wzrosty. To jednak trochę potrwa. W międzyczasie wolę skapitalizować ten ruch grając na parze AUDNZD zgodnie z wczorajszą strategią.
Z innej beczki, Narodowy Bank Szwajcarii agresywnie otwierał długie pozycje na EURCHF, co najpierw wybiło tą parę do góry, a potem sprowadziło ją z powrotem do punktu wyjścia... Moim zdaniem ich wizerunek się zaczyna pogarszać, a ich zachowanie z dnia na dzień coraz bardziej przypomina zachowanie Centralnego Banku Japonii. Skoro już jesteśmy przy temacie Euro, obecnie obserwuję zwyżkę, która wyczyściła stopy przed 1,3650, a teraz pewnie zmierza w kierunku 1,3730 przed opublikowaniem danych dotyczących badań niemieckiego instytutu IFO. Wygląda na to, że po tej publikacji być może zobaczymy reakcję odruchową, co wyniesie tą parę powyżej 1,3730, nawet do najwyższego dzisiejszego poziomu, czyli 1,3750/60. Stamtąd znów rozpoczynam wyprzedaż, pamiętając o kluczowym pivocie na poziomie 1,3840. Również dziś rano słyszałem o stop lossach zbierających się tuż poniżej 1,3640, dla tych, którzy myślą o dołączeniu do śróddziennej zwyżki.
Poza badaniami instytutu IFO mamy dzisiaj również amerykański wskaźnik zaufania konsumentów, który może dodać dolarowi nieco wigoru. Patrząc na indeks dolara DXY, uważam, że dolar nadal ma miejsce na dodatkowe spadki/konsolidację w kierunku 79,50/60. Od tego poziomu najprawdopodobniej powrócimy do tendencji wzrostowej. Jeżeli chodzi o USDJPY, nadal czekamy na korektę, która prędzej czy później musi nadejść; teraz oczekuję utrzymania poziomu 90,75, w którym to rejonie otwieram długie pozycje, zachowując opcję dokupienia dodatkowych kontraktów w okolicy 90,50 oraz 90,30.
GBPUSD nadal odzwierciedla eurodolara, a generalna tendencja USD oraz poziomy, które wskazałem wczoraj nadal obowiązują. 1,5580 powinno zostać dzisiaj przetestowane; ja będę sprzedawał tą parę aż do 1,5650 jeżeli nadarzy się odpowiednia okazja. Wszystko to powinno uwzględniać sytuację na EURGBP, która to para obecnie wygląda jakby się szykowała do przełamania w górę.
Z pozdrowieniami,
Ken Veksler.
poniedziałek, 22 lutego 2010
Spekulanci ponownie zwiększają liczbę krótkich pozycji na EUR
Opracował Piotr Wilczyński
Spekulanci ponownie zwiększają liczbę krótkich pozycji na EUR
W tym roku w USA zamknięto 4 kolejne banki, w sumie od początku kryzysu ich liczba zmniejszyła się o 185. Tygodnik Der Spiegel opublikował artykuł na temat planu pomocy dla Grecji w wysokości do 25 bln EUR. George Soros twierdzi, że strefę EURO czeka wkrótce trudniejszy test niż Grecję.
S&P – szanse obniżenia ratingu dla Japonii w 2010 są niezbyt duże. W Chinach banki otrzymały ostrzeżenie, aby nie udzielać kredytów zbyt agresywnie i dokładnie sprawdzać ich przeznaczenie.
Wystąpienia
17:00 polskiego czasu FED Yellen
Indeksy
Pozytywne sygnały z Azji. Indeksy na zielono, Nikkei +2.74% (jednym z czynników wzrostu słabszy jen), jedynie chiński indeks w dół o 0.49%.
USA:
DOW +0.09%, S&P +0.22%, NASD +0.22%
Najbardziej aktywne w notowaniach pozasesyjnych okazały się General Electric, Citi oraz Dell. Inwestorzy „trawili” decyzję FEDu i bykom udało się wyjść obronną ręką z piątkowych opałów. Interesujące powinno być wystąpienie Bernankego 24.02 i 25.02.
S&P Intraday: Kupno na przełamaniu 1111, cel 1120. Stop poniżej 1106.
DAX:
Zamknięcia na azjatyckich parkietach prawdopodobnie pomogą w pozytywnym otwarciu, wieści z Lufthansy są na celowniku inwestorów. Każdy dzień strajku kosztuje 25 mln EUR. Poza tym oczekujemy w miarę spokojnej sesji ze względu na brak publikacji ważnych informacji makroekonomicznych.
FTSE:
FTSE kończył wyżej każdego dnia w zeszłym tygodniu. W piątek pomagały wyniki Shire Pharmaceuticals, wzrost powyżej 4%. Na przeciwległym biegunie Anglo American, zdecydowany spadek po publikacji całorocznego raportu.
FTSE 100 – Wzrosty
Shire Plc (SHP) 1,370.00p +4.58%
Unilever (ULVR) 1,947.00p +2.69%
British American Tobacco (BATS) 2,225.00p +2.53%
BT Group (BT.A) 118.60p +2.42%
Royal Bank of Scotland Group (RBS) 34.53p +2.34%
FTSE 100 – Spadki
Anglo American (AAL) 2,457.50p -1.78%
Wolseley (WOS) 1,439.00p -1.77%
Fresnillo (FRES) 774.00p -1.46%
Waluty
EURUSD: CFTC – nowe rekordy, jeśli chodzi o liczbę krótkich pozycji.
Technicznie: średnia 20-dniowa: 1.3795, 50-1.4140, 100-1.4508, 200-1.4355
Intraday: Sprzedaż przy próbie powrotu w okolice 1.3650/60, cel 1.3580, możliwe 1.3550. Stop powyżej 1.3713.
USDJPY: Czy pozytywny sentyment na azjatyckich parkietach osłabi JPY?
Technicznie – średnia 20-dniowa:90.14, 50-90.85, 100-90.18, 200-92.26
Intraday: Kupno na dołkach 91.40/50, cel 92.40. Stop poniżej 91.17
EURJPY: W bok – 124.60 – 125.50
GBPUSD: CFTC – podobnie jak z EUR, inwestorzy dołożyli krótkich.
AUDUSD: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 0.9025/35, cel 0.8965. Stop powyżej 0.9057.
EURPLN – opór 4.0165, 4.0385 silny, 4.0935. Wsparcie 3.9600, 3.9530 silne, 3.9370. Mocne otwarcie w przypadku niedźwiedzi, sprzedaż detaliczna i dane dotyczące bezrobocia o godz. 10.00. Poniżej 3.9530 możliwy test 3.89, a nawet 3.86. Byki chcąc poprawić swoją sytuację na rynku powinny dążyć do zamknięcia dnia powyżej 4.0165.
USDPLN – opór 2.9835/95, 3.0360 silny, 3.0870. Wsparcie 2.8930 2.8805 silne, 2.8720.
Spadki poniżej 2.8805 potwierdza niższy szczyt na 2.9895, a celem będzie 2.8260.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: Informacja z MFW oraz działania FED spowodowały, że kurs testował okolice 1100 dwukrotnie pod koniec tygodnia, jednak byki wyszły obronna ręką.
Intraday: Kupno na przełamaniu 1131, cel 1142. Stop poniżej 1125.
SREBRO: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 16.70, cel 16.40.
ROPA (CLH0): Jednym z powodów piątkowych wzrostów mogła być plotka o poleceniu zamknięcia wszystkich krótkich pozycji przed weekendem przez dealerów w jednym z niemieckich banków. Czy spokojny weekend skłoni do realizacji zysków z długich pozycji?
Intraday: Sprzedaj po przełamaniu 79.25, cel 77.80. Stop powyżej 79.50
www.saxobank.pl
Spekulanci ponownie zwiększają liczbę krótkich pozycji na EUR
W tym roku w USA zamknięto 4 kolejne banki, w sumie od początku kryzysu ich liczba zmniejszyła się o 185. Tygodnik Der Spiegel opublikował artykuł na temat planu pomocy dla Grecji w wysokości do 25 bln EUR. George Soros twierdzi, że strefę EURO czeka wkrótce trudniejszy test niż Grecję.
S&P – szanse obniżenia ratingu dla Japonii w 2010 są niezbyt duże. W Chinach banki otrzymały ostrzeżenie, aby nie udzielać kredytów zbyt agresywnie i dokładnie sprawdzać ich przeznaczenie.
Wystąpienia
17:00 polskiego czasu FED Yellen
Indeksy
Pozytywne sygnały z Azji. Indeksy na zielono, Nikkei +2.74% (jednym z czynników wzrostu słabszy jen), jedynie chiński indeks w dół o 0.49%.
USA:
DOW +0.09%, S&P +0.22%, NASD +0.22%
Najbardziej aktywne w notowaniach pozasesyjnych okazały się General Electric, Citi oraz Dell. Inwestorzy „trawili” decyzję FEDu i bykom udało się wyjść obronną ręką z piątkowych opałów. Interesujące powinno być wystąpienie Bernankego 24.02 i 25.02.
S&P Intraday: Kupno na przełamaniu 1111, cel 1120. Stop poniżej 1106.
DAX:
Zamknięcia na azjatyckich parkietach prawdopodobnie pomogą w pozytywnym otwarciu, wieści z Lufthansy są na celowniku inwestorów. Każdy dzień strajku kosztuje 25 mln EUR. Poza tym oczekujemy w miarę spokojnej sesji ze względu na brak publikacji ważnych informacji makroekonomicznych.
FTSE:
FTSE kończył wyżej każdego dnia w zeszłym tygodniu. W piątek pomagały wyniki Shire Pharmaceuticals, wzrost powyżej 4%. Na przeciwległym biegunie Anglo American, zdecydowany spadek po publikacji całorocznego raportu.
FTSE 100 – Wzrosty
Shire Plc (SHP) 1,370.00p +4.58%
Unilever (ULVR) 1,947.00p +2.69%
British American Tobacco (BATS) 2,225.00p +2.53%
BT Group (BT.A) 118.60p +2.42%
Royal Bank of Scotland Group (RBS) 34.53p +2.34%
FTSE 100 – Spadki
Anglo American (AAL) 2,457.50p -1.78%
Wolseley (WOS) 1,439.00p -1.77%
Fresnillo (FRES) 774.00p -1.46%
Waluty
EURUSD: CFTC – nowe rekordy, jeśli chodzi o liczbę krótkich pozycji.
Technicznie: średnia 20-dniowa: 1.3795, 50-1.4140, 100-1.4508, 200-1.4355
Intraday: Sprzedaż przy próbie powrotu w okolice 1.3650/60, cel 1.3580, możliwe 1.3550. Stop powyżej 1.3713.
USDJPY: Czy pozytywny sentyment na azjatyckich parkietach osłabi JPY?
Technicznie – średnia 20-dniowa:90.14, 50-90.85, 100-90.18, 200-92.26
Intraday: Kupno na dołkach 91.40/50, cel 92.40. Stop poniżej 91.17
EURJPY: W bok – 124.60 – 125.50
GBPUSD: CFTC – podobnie jak z EUR, inwestorzy dołożyli krótkich.
AUDUSD: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 0.9025/35, cel 0.8965. Stop powyżej 0.9057.
EURPLN – opór 4.0165, 4.0385 silny, 4.0935. Wsparcie 3.9600, 3.9530 silne, 3.9370. Mocne otwarcie w przypadku niedźwiedzi, sprzedaż detaliczna i dane dotyczące bezrobocia o godz. 10.00. Poniżej 3.9530 możliwy test 3.89, a nawet 3.86. Byki chcąc poprawić swoją sytuację na rynku powinny dążyć do zamknięcia dnia powyżej 4.0165.
USDPLN – opór 2.9835/95, 3.0360 silny, 3.0870. Wsparcie 2.8930 2.8805 silne, 2.8720.
Spadki poniżej 2.8805 potwierdza niższy szczyt na 2.9895, a celem będzie 2.8260.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: Informacja z MFW oraz działania FED spowodowały, że kurs testował okolice 1100 dwukrotnie pod koniec tygodnia, jednak byki wyszły obronna ręką.
Intraday: Kupno na przełamaniu 1131, cel 1142. Stop poniżej 1125.
SREBRO: Sprzedaż na wzrostach w kierunku 16.70, cel 16.40.
ROPA (CLH0): Jednym z powodów piątkowych wzrostów mogła być plotka o poleceniu zamknięcia wszystkich krótkich pozycji przed weekendem przez dealerów w jednym z niemieckich banków. Czy spokojny weekend skłoni do realizacji zysków z długich pozycji?
Intraday: Sprzedaj po przełamaniu 79.25, cel 77.80. Stop powyżej 79.50
www.saxobank.pl
piątek, 19 lutego 2010
Duże fluktuacje na rynku
Opracował Paweł Kalinowski
FED podniósł stopę dyskontową z 0.5% do 0.75%, co spowodowało duże fluktuacje na rynku. EURUSD spadł o więcej niż 100 pipsów, a kontrakty futures SP500, które wzrosły o 0.5% w trakcie sesji amerykańskiej spadły o więcej niż 1%. FED oświadczył, że podwyżka nie sygnalizuje zmiany polityki. Jeden z członków FED (Bullard) powiedział wczoraj w wystąpieniu, że „pomysł, iż istnieje duże prawdopodobieństwo podwyższenia stóp procentowych pod koniec roku jest przesadzony”.
Indeks cen produktów i usług będzie ogłoszony w dniu dzisiejszym i oczekujemy danych zgodnych z rynkowym konsensusem, czyli wzrostu o 0.3% (CPI / Indeks cen produktów i usług) i 0.1% (Core CPI/Inflacja bazowa).
Dziś pozostajemy nastawieni negatywnie do ryzyka pomimo +0.5% wzrostu większości indeksów giełdowych.
Publikacje Makroekonomiczne
Strefa EURO - 10:00 polskiego czasu - PMI Manufactering (LUTY), Konsensus: 52.7; Wcześniej: 52.4.
Wielka Brytania - 10:30 polskiego czasu - Sprzedaż detaliczna miesiąc-do-miesiąca (STYCZEŃ). Oczekiwania Saxo Bank: -0.2%; Konsensus: -0.5%; Wcześniej: 0.3%.
USA - 14:30 - Indeks cen produktów i usług (CPI) i Inflacja bazowa (Core CPI) miesiąc-do-miesiąca (STYCZEŃ). Oczekiwania Saxo Bank: 0.3%/0.1%; Konsensus: 0.3%/0.1%; Wcześniej: 0.1%/0.1%.
Indeksy
DAX: Sprzedawaj na wzrostach w kierunku 5650, cel 5600. Stop-loss powyżej 5672.
FTSE: Sprzedawaj na wzrostach w kierunku 5300, cel 5261. Stop-loss powyżej 5317.
S&P500: Sprzedawaj na przełamaniu 1093, cel 1085. Stop-loss powyżej 1097.
Opcje walutowe:
EURUSD: Rynek spotowy spadł poniżej 1.35 i zmienność szybko wzrosła na otwarciu sesji azjatyckiej. Rynek pozostaje szczególnie nerwowy co do dalszych spadków, więc krzywa powinna trzymać się na tych poziomach.
USDJPY: Zmienność jena była kupowana w szczególności w opcjach o krótkim terminie wygaśnięcia wraz z rajdem dolara. Strategie Risk Reversal znajdują oferty kupna po pewnych spadkach.
AUDUSD: Zmienność zaczyna być kupowana po kolejnym spadku poniżej 8900. Fakt, że rynek spotowy wzrastał do 9020 po czym spadał do 8890 w ciągu ostatnich 24 godzin powinno sprawić, że gamma będzie kupowana.
Waluty
EURUSD: Sprzedawaj na wzrostach do 1.35 lub przełamaniu poniżej 1.3435, z celem na 1.3385. Stop powyżej 1.3550/1.3480.
USDJPY: Kupuj na spadkach do 91.55 w kierunku ruchu do 92, cel 92.35. Stop-loss poniżej 91.07.
EURJPY: Spodziewamy się testu wsparcia na 123.00, lecz może ono wytrzymać i wtedy oczekujemy trendu bocznego w przedziale 123-124.
GBPUSD: Spodziewamy się dalszych spadków do 1.53. Opór teraz na 1.5415.
AUDUSD: Poniżej 0.8875 spodziewamy się spadków do 0.8830 i 0.88. Wzrosty powyżej 0.8935 negują ten scenariusz.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: Sprzedawaj na przełamaniu poniżej 1097, cel 1090. Stop-loss powyżej 1107.
SREBRO: Konsolidacja w przedziale 15.65-15.85.
ROPA (CLG0): Wsparcie na poziomie 78.00 na razie się utrzymuje – trend boczny w przedziale 78 – 78.70.
Publikacje wyników spółek
USA - Przed otwarciem rynku - JC Penney: EPS oczekiwany 0.819; EPS wcześniej: 0.140.
FED podniósł stopę dyskontową z 0.5% do 0.75%, co spowodowało duże fluktuacje na rynku. EURUSD spadł o więcej niż 100 pipsów, a kontrakty futures SP500, które wzrosły o 0.5% w trakcie sesji amerykańskiej spadły o więcej niż 1%. FED oświadczył, że podwyżka nie sygnalizuje zmiany polityki. Jeden z członków FED (Bullard) powiedział wczoraj w wystąpieniu, że „pomysł, iż istnieje duże prawdopodobieństwo podwyższenia stóp procentowych pod koniec roku jest przesadzony”.
Indeks cen produktów i usług będzie ogłoszony w dniu dzisiejszym i oczekujemy danych zgodnych z rynkowym konsensusem, czyli wzrostu o 0.3% (CPI / Indeks cen produktów i usług) i 0.1% (Core CPI/Inflacja bazowa).
Dziś pozostajemy nastawieni negatywnie do ryzyka pomimo +0.5% wzrostu większości indeksów giełdowych.
Publikacje Makroekonomiczne
Strefa EURO - 10:00 polskiego czasu - PMI Manufactering (LUTY), Konsensus: 52.7; Wcześniej: 52.4.
Wielka Brytania - 10:30 polskiego czasu - Sprzedaż detaliczna miesiąc-do-miesiąca (STYCZEŃ). Oczekiwania Saxo Bank: -0.2%; Konsensus: -0.5%; Wcześniej: 0.3%.
USA - 14:30 - Indeks cen produktów i usług (CPI) i Inflacja bazowa (Core CPI) miesiąc-do-miesiąca (STYCZEŃ). Oczekiwania Saxo Bank: 0.3%/0.1%; Konsensus: 0.3%/0.1%; Wcześniej: 0.1%/0.1%.
Indeksy
DAX: Sprzedawaj na wzrostach w kierunku 5650, cel 5600. Stop-loss powyżej 5672.
FTSE: Sprzedawaj na wzrostach w kierunku 5300, cel 5261. Stop-loss powyżej 5317.
S&P500: Sprzedawaj na przełamaniu 1093, cel 1085. Stop-loss powyżej 1097.
Opcje walutowe:
EURUSD: Rynek spotowy spadł poniżej 1.35 i zmienność szybko wzrosła na otwarciu sesji azjatyckiej. Rynek pozostaje szczególnie nerwowy co do dalszych spadków, więc krzywa powinna trzymać się na tych poziomach.
USDJPY: Zmienność jena była kupowana w szczególności w opcjach o krótkim terminie wygaśnięcia wraz z rajdem dolara. Strategie Risk Reversal znajdują oferty kupna po pewnych spadkach.
AUDUSD: Zmienność zaczyna być kupowana po kolejnym spadku poniżej 8900. Fakt, że rynek spotowy wzrastał do 9020 po czym spadał do 8890 w ciągu ostatnich 24 godzin powinno sprawić, że gamma będzie kupowana.
Waluty
EURUSD: Sprzedawaj na wzrostach do 1.35 lub przełamaniu poniżej 1.3435, z celem na 1.3385. Stop powyżej 1.3550/1.3480.
USDJPY: Kupuj na spadkach do 91.55 w kierunku ruchu do 92, cel 92.35. Stop-loss poniżej 91.07.
EURJPY: Spodziewamy się testu wsparcia na 123.00, lecz może ono wytrzymać i wtedy oczekujemy trendu bocznego w przedziale 123-124.
GBPUSD: Spodziewamy się dalszych spadków do 1.53. Opór teraz na 1.5415.
AUDUSD: Poniżej 0.8875 spodziewamy się spadków do 0.8830 i 0.88. Wzrosty powyżej 0.8935 negują ten scenariusz.
Kontrakty Futures
ZŁOTO: Sprzedawaj na przełamaniu poniżej 1097, cel 1090. Stop-loss powyżej 1107.
SREBRO: Konsolidacja w przedziale 15.65-15.85.
ROPA (CLG0): Wsparcie na poziomie 78.00 na razie się utrzymuje – trend boczny w przedziale 78 – 78.70.
Publikacje wyników spółek
USA - Przed otwarciem rynku - JC Penney: EPS oczekiwany 0.819; EPS wcześniej: 0.140.
Subskrybuj:
Posty (Atom)