Nick Beecroft, Forex Market Strategist, Saxo Bank
Przedstawiony przed Szwajcarski Bank Narodowy zamiar ograniczenia spadków pary EURCHF do poziomu 1,2000 ma znaczące szanse powodzenia:
• po pierwsze, frank jest poważnie przewartościowany, a zatem nie można powiedzieć, że SNB porywa się z motyką na słońce,
• po drugie, solidne poparcie polityczne dla polityki pieniężnej jest obecnie praktycznie zagwarantowane, wziąwszy pod uwagę, jak bardzo dolegliwy jest mocny frank dla szwajcarskich eksporterów i branży turystycznej – powtórka z krytyki, która pojawiła się po poprzednich, zakończonych stratami i niepowodzeniem interwencjach na wyższych poziomach raczej nam nie grozi,
• po trzecie, w zależności od tego, w jakim stopniu bankowi centralnemu uda się odizolować franka od wahań rynku walutowego, domniemane quantitative easing dla całej gospodarki może również zostać pozytywnie przyjęte.
Jeszcze jedno – to posunięcie może skutkować poważnymi wzrostami cen złota. Inwestorzy w zasadzie stracili bezpieczną przystań, a raczej będą potrzebować kolejnych.
wtorek, 6 września 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz