środa, 14 września 2011

14.9.Wiadomości FX: W Azji likwidacja krótkich pozycji USD/waluty azjatyckie – inwestorzy pragną dolarów

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

Wczoraj euro po raz kolejny jeździło na rollercoasterze – rynek sugerował się raz lepszymi, raz gorszymi wiadomościami, jednak para EURUSD ostatecznie zakończyła dzień na plusie. Początkowa słabość była wynikiem spekulacji dotyczących problemów z finansowaniem francuskiego banku BNP, jednak po zdementowaniu pogłosek europejska waluta powróciła w okolice 1,3550.

Wall Street cieszyła się drugim dniem wzrostów związanym z wpływem nieco lepszych nastrojów w Europie, zaś inwestorzy rzucili się do poszukiwania okazji: DJIA zamknął dzień wzrostem o 0,4%, S&P zyskał 0,91%, zaś Nasdaq wzrósł o 1,49%.

Azja początkowo wyglądała tak, jak gdyby pozytywne nastroje miały się utrzymać – akcje zwyżkowały, zaś waluty testowały górne krańce niedawnych kanałów. Nawet pierwsze dane z Australii sugerowały możliwość zaostrzenia się apetytu na ryzyko – wskaźnik zaufania konsumentów Westpac dramatycznie wzrósł do +8,1% m/m w stosunku do -3,5% miesiąc wcześniej. W rezultacie para AUDUSD powróciła do poziomu 1,0370, jednak później mieliśmy już tylko spadki.

Chiński premier Wen nadal optuje za Europą, ale nalega na zrobienie porządku

Po dobrym początku dnia inwestorzy zdecydowali się mimo wszystko rzucić na dolary – krótkie pozycje na USD/Azja bez Japonii były agresywnie redukowane. Poprawę kondycji Zielonego odczuły również inne główne waluty, które zaczęły być notowane poniżej poziomów otwarcia.

Co spowodowało taką reakcję graczy? Niektórzy sugerują, że dość pesymistyczne uwagi chińskiego premiera Wena, choć nie powiedział on niczego nowego – globalna eskalacja niepewności, wzrost ryzyka inwestycji w obligacje skarbowe itp. – a na dodatek stwierdził, że problemy można pokonać. Tak czy inaczej, rynki ucierpiały, zaś większość walut ryzykownych była wyprzedawana.

W trakcie sesji północnoamerykańskiej poznamy kanadyjskie dane o stopniu wykorzystania zdolności produkcyjnych, a także inflację producencką PPI, sprzedaż detaliczną i zapasy przedsiębiorstw ze Stanów.

wtorek, 13 września 2011

13.9.Wiadomości FX: Czy Chiny (znów) przybędą na pomoc europejskim peryferiom?

Andrew Robinson, Forex Strategist, Saxo Bank

Rynki reagują pozytywnie po tym, jak możliwość taką zasugerował FT.

Po krótkim nurze niewiele poniżej 1,35 pod koniec wczorajszej sesji azjatyckiej/na początku sesji europejskiej EURUSD udało się zyskać pewne wsparcie – łagodne odbicie nastąpiło po tym jak strumień negatywnych wiadomości zaczął nieco słabnąć.

Wydaje się, że inwestorom podobają się niedawne zaostrzone greckie programy oszczędnościowe – pozytywnym nastrojom sprzyjała również informacja o tym, że Grekom starczy gotówki do połowy października, a także o tym, że w lipcu środki z EBC wykorzystywane były w mniejszym zakresie. Tymczasem niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble zauważył, że wyjście ze strefy euro nie jest dla Grecji niemożliwe.

Prawdziwie solidne fundamenty dla wzrostu apetytu na ryzyko położyli jednak dopiero autorzy opublikowanego przez Financial Times artykułu, którzy zasugerowali, że Włochy prowadzą z Chinami negocjacje dotyczące zakupu obligacji oraz inwestycji w strategiczne firmy (należy zwrócić uwagę na to, że podobne historie publikowano jakiś czas temu w odniesieniu do Grecji, Portugalii i Hiszpanii).

Stany Zjednoczone nie publikowały wczoraj żadnych danych, które mogłyby wpłynąć na rynki, zaś Wall Street pod koniec sesji udało się odbić w związku z brakiem kolejnych złych wiadomości (brak nowin to dobra nowina!). W rezultacie nieznacznego wzrostu apetytu na ryzyko pod koniec sesji dolar nieco spadł, umożliwiając pewien powrót walutom ryzykownym.

Dziś tymczasem mamy przed sobą przemówienie reprezentującego Bank Anglii Adama Posena, a także spotkanie Angeli Merkel i fińskiego premiera Jyrki Katainena oraz wystąpienie niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schäuble. Sesja północnoamerykańska rozpoczyna się od amerykańskiego indeksu zaufania małych przedsiębiorstw i cen importu, zaś na deser dostaniemy indeks optymizmu gospodarczego IBD/TIPP.

poniedziałek, 12 września 2011

12.9.Macro Update

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Forex nocą: EUR notowane niżej
EUR jest pod presją wobec swoich głównych odpowiedników dzisiejszego poranka wśród rosnącej awersji do ryzyka i nasilających się zmartwień co do sytuacji dłużnej Grecji. Dodatkowo, spekulacja rynku, że Moody’s Investors Service może obniżyć ocenę kredytową the 3 dużych banków francuskich również zaważyła na euro. O 6 rano, EUR osłabło 1.0 % do USD by kosztować $1.3517, i straciło 0.7 % do GBP by kosztować £0.8540.

JPY jest notowany 1.5 % i 0.5 % wyżej, odpowiednio wobec EUR i USD. Protokół Banku Japonii (BoJ) z ostatniego spotkania poświęconego polityce banku wskazał, że BoJ widział potrzebę zwiększenia rozmiaru swego program nabywania aktywów.

AUD obniżył swe notowania o 1.2 % wobec USD, po tym jak nadwyżka handlowa Australii w lipcu zwęziła się bardziej niż oczekiwano.

Chińska nadwyżka handlowa zmniejsza się
Nadwyżka handlowa Chin zwęziła się ostro do $17.8 miliardów w sierpniu, w porównaniu do $31.5 miliardów nadwyżki w poprzednim miesiącu.

Polityka fiskalna musi znaleźć sposoby by wspomóc wzrost, mówią członkowie G-7
Grupa Siedmiu (G-7) państw zgodziła się, że polityka fiskalna musi znaleźć sposoby by wesprzeć wzrost nawet, jeśli plany oszczędnościowe są już wcielane w życie. Spotkanie zakończyło się zobowiązaniem do przedstawienia "skoordynowanego międzynarodowego odzewu" na wielorakie wyzwania czekające gospodarki na całym świecie.

Papandreou zatwierdza podatki i cięcia
Grecki premier, George Papandreou, ujawnił nowe środki oszczędnościowe włączając to 2-letni podatek od nieruchomości i jedno-miesięczną obniżkę pensji wszystkich wybieralnych urzędników

Potrzeba zwiększenia nabywania aktywów w znaczącym rozmiarze, wskazuje protokół BoJ
Protokół z ostatniego spotkania Banku Japonii (BoJ) wskazuje, że członkowie rady zgodzili się, iż bank centralny powinien zwiększyć rozmiar zakupów aktywów powyżej poprzedniego poziomu aby wyraźnie zademonstrować swoje stanowisko co do luzowania (polityki pieniężnej).

Japoński krajowy indeks CGPI łagodnieje
W skali miesięcznej, krajowy indeks cen dóbr korporacyjnych (CGPI) w Japonii spadł o sezonowo dostosowane 0.2 % w sierpniu, postępując za zrewidowanym w górę wzrostem o 0.3 % w lipcu.

Australijska nadwyżka handlowa rośnie
Sezonowo dostosowana nadwyżka handlowa Australii urosła do A$1.826 miliardów w lipcu, w porównaniu do A$1.817 miliardów nadwyżki w czerwcu.

piątek, 9 września 2011

10.9. Blog Veksler: Obama: 447 mld dolarów – i po co?

Ken Veksler, Senior Manager, Trading & Advisory, Saxo Bank

Od dawna wyczekiwane przemówienie Obamy w zasadzie niczym nas naprawdę nie zaskoczyło – no, może poza kwotą programu, czyli 447 mld dolarów zamiast 300 mld, których spodziewały się rynki. Dowodem na to była przede wszystkim ich reakcja, a w zasadzie jej zupełny brak.

W swoim przemówieniu prezydent zasugerował również dalekosiężne cięcia podatków przy jednoczesnym zwiększaniu wydatków (i już wiemy, co się stanie z pieniędzmi zdobytymi z długu zaciągniętego po podniesieniu limitu).

Jeżeli chodzi o crossy, to cóż, wydaje mi się, że mogę jeszcze uratować skórę, ponieważ para EURUSD w końcu zaczęła kapitulować – najbliższym magicznym poziomem wydaje się 1,3850 (wczoraj prawie do niego dobiliśmy), zaś od góry ewentualnie 1,4030/50. Moim zdaniem ten cross jest skazany na bessę i w najbliższym czasie spodziewam się 1,3500.

Kabel najprawdopodobniej spadnie kierowany współczuciem, jednak bynajmniej nie tak głęboko, jak EURUSD – w rezultacie na razie wycofam się z tej pary, zanim nowy tydzień nie przyniesie jakiegoś jaśniejszego obrazu. Tym z Was, którzy posłuchali moich wczorajszych rad, zapewne udało się zabezpieczyć 140/150 pipsów zysku po tym, jak ten cross ruszył w górę.

AUDUSD trzyma się zaskakująco dobrze, jednak obecna poprawa kondycji również może okazać się tymczasowa, ponieważ DXY naprawdę zaczyna nabierać wiatru w żagle w związku z tym, co wygląda na poważniejsze, średnioterminowe (powiedzmy trzymiesięczne) odbicie. Po pokonaniu małego oporu na 1,0650/70 dobrą strategią mogą być stopy powyżej 1,0730 i w okolicach 1,0480.

Jak zawsze w piątek życzę Wam też, byście nie zrujnowali sobie weekendu kiepską decyzją.

10.9. Bernanke wciąż nie zobowiąże się do QE3; Obama prezentuje plan dt. miejsc pracy

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Dwa znaczące przemówienia prezesa Fed’u Bernanke i prezydenta Obamy miały dwa odmienne rezultaty. Bernanke poskąpił więcej wiadomości odnośnie QE (luzowania ilościowego), co spowodowało dołowanie aktywów ryzyka, podczas gdy Obama kilka godzin później zaprezentował ambitny plan, który przekroczył nawet 300 miliardów dolarów, jakie wspomnieliśmy we wczorajszym komentarzu.



Bernanke nic nie proponuje, Obama - zbyt wiele: nadzieja rynków, że Bernanke będzie bardziej konkretny co do ścieżki prowadzącej do QE3 szybko zniknęła jako że prezes zamiast tego powtórzył swoją mantrę, że Fed ma niezbędne narzędzia, jeśli i kiedy zaistnieje potrzeba. Rynki zostały rozczarowane zarówno w Jackson Hole jak i wczoraj i coś nam się wydaje, że tak samo stanie się, gdy nadejdzie wrześniowe spotkanie FOMC (więcej o tym, gdy będziemy bliżej tej daty).

Obama, z drugiej strony, ogłosił bardzo ambitny plan wart nie mniej niż 447 miliardów dolarów, co oczywiście nie ma szansy przejścia przez Kongres i prezydent to wie. To wydaje się niczym innym jak wczesnym startem jego kampanii wyborczej. Rynki też nie są zbytnio pod wrażeniem , z płaskimi kontraktami futures na S&P 500 (przemówienie miało miejsce po godzinach otwarcia rynków wczoraj o 23:00 GMT ).

Dane ekonomiczne: chińskie dane z nocy nie wybiegły przed szereg z CPI (indeks cen konsumentów), który wzrósł do 6.2 % rok do roku w sierpniu (jak oczekiwano), produkcja przemysłowa wzrosła o 13.5 % (oczekiwano 13.7%), sprzedaż detaliczna o 17 % (zgodnie z oczekiwaniami) i PPI ( indeks cen producentów) o 7.3 % (wobec ekspektacji 7.2%). Dzisiaj zobaczymy sporo danych, ale bez żadnych większych ruchów, bo bez liczb ze strefy Euro i tylko z hurtowymi inwentarzami z USA (co daje wczesny podgląd w inwentarze III kwartału i stąd PKB, ale nie jest bardzo popularne).

czwartek, 8 września 2011

8.9.Rynki obserwują przemówienia Bernanke, Obamy, spotkania BoE, ECB

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Chociaż niektóre interesujące raporty ekonomiczne, w tym dane dotyczące bilansu handlowego USA, są w kalendarzu publikacji na dzisiaj, uwaga skupi się na przemówieniu prezydenta Obamy (po godzinach) o stymulacji ekonomicznej. Po drugiej stronie, w Europie, BoE (Bank Anglii) i ECB ogłoszą stopy procentowe z głosami wzywającymi do luzowania ilościowego zwiększającymi prędkość w Wielkiej Brytanii.



BoE, ECB ogłaszają stopy:
aby miec to z głowy, nie oczekujemy od nikogo żadnych podwyżek stóp, a zainteresowanie ześrodkuje się zamiast tego na: 1) tym, co pokaże oświadczenie towarzyszące komunikatowi Banku Anglii o stopach odnośnie niezgody co do polityki i luzowania ilościowego, i 2) komentarzach Tricheta o problemach zadłużenia suwerennego strefy Euro, spowolnienia ekonomicznego i skupowaniu przez ECB długu włoskiego i hiszpańskiego. Podczas gdy nie oczekuje się, że ECB zetnie stopy procentowe już dzisiaj, wezwania rosną na sile po tym jak bezdenne liczby co do PKB zostały wypuszczone ostatnio i głosy te są tylko wzmacniane przez strapienia ujawniające się w europejskim sektorze bankowym.

Bernanke z Fed’u: wczorajsza Beige Book (dosłownie: Beżowa Książka) – która przeszła bez uwagi rynków, zresztą czemu miałyby to zauważać zważywszy na kompletnie niedopasowanie czasowe „książki” – sugerowała, że więcej słabości pokazuje się w różnych częściach gospodarki.

Cóż, co za “wielka niespodzianka”, biorąc pod uwagę wątłość widzianą w zatrudnieniu pozarolniczym, płacach godzinowych, Produkcji ISM i obu większych raportów zaufania konsumentów (czyli Michigan oraz Conference Board). Żważywszy, że rynki zinterpretowały przemowę Bernanke nie o luzowaniu ilościowym jako „luzowanie ilościowe jest pewne podczas wrześniowego spotkania FOMC”, dzisiejsze wystąpienie będzie uważnie oglądane pod kątem wskazówek odnośnie QE chociaż my wierzymy, że rynki będą rozczarowane w tym względzie.

Prezydent Obama: we wczorajszym kawałku pporuszyliśmy artykułw NY Times sugerujący, że Obama uruchomi ambitny plan wart jakieś 200 bilionów USD, ale od tego momentu zawirowało od pogłosek, że zamiast tego patrzymy 300-bilionowy plan. Czy to po prostu szansa dla Obamy, by wystartować ze swą kampanią prezydencką 2012 wiedząc dobrze, że to nie przejdzie przez Kongres?

Amerykański deficyt handlowy ma zostać wysoki: pęczniejący deficyt handlowy w czerwcu, który pokazał USA importowało 53.1 bilionów dolarów więcej niż wyeksportowało, zaszkodził PKB za II kwartał, które to PKB zostało ostatnio zrewidowane w dół do tylko 1 % (kw/kw średnio-rocznie). Pomimo słabej gospodarki konsensus oczekuje, że import pozostanie dużo wyższy niż eksport oznaczając, że zobaczymy bilans handlowy na poziomie -51 bilionów, kiedy raport jest opublikowany dzisiaj o 12:30 GMT.

Australijskie zatrudnienie spada: AUDUSD spadł 0.5% przez noc, jako że - kiedyś tak silna - gospodarka australijska pokazuje znaki spowolnienia – i to szybkiego. Oczekiwano, że zatrudnienie wzrośnie o 10,000 w sierpniu ale zamiast tego spadło o 9,700, co spowodowało, iż stopa bezrobocia skoczyła do 5.3 % z 5.1 wcześniej. To był czwarty miesięczny spadek w zatrudnieniu w tym roku.

8.9. Wiadomości FX: Dziś w planach EBC i Obama – kluczowe kanały mogą pękać

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

8.9.2011

Wiadomości FX: Dziś w planach EBC i Obama – kluczowe kanały mogą pękać
Cross EURUSD spadł do zakresu krytycznego – 200-dniowa średnia krocząca będzie stanowić poziom wsparcia przed kluczowymi dla ryzyka wydarzeniami – posiedzeniem EBC i przemówieniem prezydenta Obamy w sprawie rynku pracy. Czyżby zapowiadały one wyjście z kanału w najbliższych dniach?

Australijski raport o zatrudnieniu
Australijski rynek pracy nadal wykazuje słabość – gospodarka traci w sierpniu 9700 miejsc pracy, zaś bezrobocie rośnie z 5,1% do 5,3%. Spadkowy trend zatrudnienia pogłębia się – stanie się on zapewne kluczowym czynnikiem decyzyjnym dla australijskiego banku centralnego, z pewnością utrudniając prowadzenie polityki pieniężnej.

Dziś posiedzenia EBC i Banku Anglii
Jednym z najistotniejszych zaplanowanych na dziś wydarzeń będzie konferencja EBC. Trichet and company najprawdopodobniej nie zmienią stóp, jednak wziąwszy pod uwagę kryzys egzystencjalny, który po raz kolejny ogarnął strefę euro, a także coraz bardziej widoczne oznaki spowolnienia gospodarczego, w trakcie konferencji prasowej poznamy najpewniej bardziej gołębią stronę Tricheta, choć raczej nie powinniśmy się spodziewać poważniejszych sugestii cięcia stóp.

Patrząc w przyszłość
Po dzisiejszej konferencji EBC rynki wsłuchiwać się będą w przemówienie prezydenta Obamy – ma on wystąpić przez Kongresem bezpośrednio przed pierwszym w tym roku meczem NFL o 23.00 GMT.

Na piątek zaplanowano tymczasem posiedzenie grupy G-7, jednak mówi się, że być może nie ma nawet co liczyć na komunikat – tak czy inaczej spotkania te zwykle nie kończą się niczym zaskakującym ani poruszającym, a zatem nie będziemy się spodziewać trzęsienia ziemi.