Andrew Robinson, Forex Market Strategy, Saxo Bank
Australijski bank centralny (RBA) we wtorek zaskoczył rynek, utrzymując swoją docelową stopę pieniężną bez zmian na poziomie 4,25%. W sytuacji, w której inwestorzy zdecydowanie oczekiwali cięcia o 25 punktów bazowych, a nawet dyskontowali je, spowodowało to szybki wzrost dolara australijskiego w stosunku do pozostałych walut.
W towarzyszącym komunikacie RBA przyznał, że ryzyko związane z sytuacją w Europie jest nadal wysokie, zaś warunki gospodarcze pogorszyły się od czasu ostatniego posiedzenia. Uznano, że aktualna polityka monetarna jest właściwa – oprocentowanie kredytów jest bliskie średnioterminowej średniej, jednak pogorszenie popytu i spadek inflacji mogłyby stwarzać przestrzeń dla cięć stóp w przyszłości.
W Wielkiej Brytanii tymczasem, sprzedaż detaliczna BRC okazała się lepsza od oczekiwań – mimo wszystko jednak brytyjscy detaliści musieli poradzić sobie z kiepskim styczniem. Sprzedaż w porównaniu ze styczniem 2011 r. spadła o 0,3% r/r w stosunku do oczekiwań na poziomie 0,8% i związanego z Bożym Narodzeniem grudniowego wzrostu o 2,2%.
Lepsze od oczekiwań niemieckie zamówienia fabrycznie nie pomogły euro, ponieważ okazało się, że greckie starania związane ze spełnieniem żądań Trojki dotyczących cięć i oszczędności nie przyniosły praktycznie żadnych skutków. Obecnie Grecja ma m.in. obniżyć wynagrodzenie minimalne o 20%, wprowadzić kolejne cięcia budżetowe i obniżyć emerytury uzupełniające o 15%, aby otrzymać kolejne 130 mld euro.
Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
• Produkcja przemysłowa – Niemcy (11.00)
• Pozwolenia na budowę – Kanada (13.30)
• Zeznania prezesa Fedu Bena Bernanke przez Senacką Komisją Budżetową – Stany Zjednoczone (15.00)
• Indeks optymizmu gospodarczego IBD/TIPP – Stany Zjednoczone (15.00)
• Liczba wakatów JOLTs – Stany Zjednoczone (15.00)
• Kredyty konsumenckie – Stany Zjednoczone (20.00)
Więcej informacji o dzisiejszych wydarzeniach znaleźć można w naszym kalendarzu finansowym.
wtorek, 7 lutego 2012
piątek, 3 lutego 2012
3.2. Trzy raporty, na które warto dziś zwrócić uwagę: zatrudnienie w sektorze pozarolniczym, indeks ISM sektora pozaprodukcyjnego i zamówienia fabrycz
Mads Kofoed, Macro Startegist, Saxo Bank
• Spodziewany styczniowy wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 140 000 (13:30 GMT)
Ostatni, imponujący grudniowy raport z rynku pracy Stanów Zjednoczonych, wzbudził wśród analityków pewien optymizm w zakresie oceny amerykańskiej gospodarki. A mimo iż od dawna utrzymujemy, że Stany Zjednoczone będą się raczej „telepać” zamiast pogrążać się w typowej recesji (np. tutaj lub tutaj), niedawna zmiana nastawienia do rynku pracy i gospodarki w ogóle – konsensusowa prognoza zmiany PKB w 2012 r. wzrosła o 0,2 punktu procentowego do 2,3% w ciągu zaledwie jednego miesiąca – wydaje nam się nieco zbyt radykalna. Analitycy spodziewają się wzrostu liczby miejsc pracy o 140 tysięcy i braku zmiany stopy bezrobocia, która ma się utrzymać na poziomie 8,5%.
• Oczekiwana poprawa indeksu ISM sektora pozaprodukcyjnego (15:00)
Oczekuje się, że olbrzymi amerykański sektor usługowy (około 90% gospodarki) w styczniu wzrósł po raz kolejny – co więcej, zdaniem analityków należy spodziewać się przyspieszenia i wzrostu do 53,2 w stosunku do 53 w poprzednim okresie. Poziom nowych zamówień w grudniu sprzyja takim prognozom – wzrósł on wówczas do 53,2 w sytuacji, w której zapasy spadły do 48,5, co świadczy o tym, że sektor ten będzie prawdopodobnie uzupełniać zapasy, wykazując w najbliższych miesiącach zwiększoną aktywność.
• Zamówienia dóbr trwałych w Stanach Zjednoczonych: ma być dobrze (15:00)
Zamówienia dóbr trwałych, które stanowią około połowy wszystkich zamówień fabrycznych, wzrosły w grudniu o 3% – nie dziwią zatem oczekiwania dotyczące łącznych zamówień fabrycznych, które również mają rosnąć w solidnym tempie. Analitycy spodziewają się wzrostu o 1,5% m/m (mimo wszystko niższego od listopadowych 1,8%).
Dane te możesz otrzymywać w czasie rzeczywistym dzięki członkostwu portalu TradingFloor.com – a trzeba dodać, że jest ono całkowicie bezpłatne: Kalendarz finansowy TradingFloor
• Spodziewany styczniowy wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 140 000 (13:30 GMT)
Ostatni, imponujący grudniowy raport z rynku pracy Stanów Zjednoczonych, wzbudził wśród analityków pewien optymizm w zakresie oceny amerykańskiej gospodarki. A mimo iż od dawna utrzymujemy, że Stany Zjednoczone będą się raczej „telepać” zamiast pogrążać się w typowej recesji (np. tutaj lub tutaj), niedawna zmiana nastawienia do rynku pracy i gospodarki w ogóle – konsensusowa prognoza zmiany PKB w 2012 r. wzrosła o 0,2 punktu procentowego do 2,3% w ciągu zaledwie jednego miesiąca – wydaje nam się nieco zbyt radykalna. Analitycy spodziewają się wzrostu liczby miejsc pracy o 140 tysięcy i braku zmiany stopy bezrobocia, która ma się utrzymać na poziomie 8,5%.
• Oczekiwana poprawa indeksu ISM sektora pozaprodukcyjnego (15:00)
Oczekuje się, że olbrzymi amerykański sektor usługowy (około 90% gospodarki) w styczniu wzrósł po raz kolejny – co więcej, zdaniem analityków należy spodziewać się przyspieszenia i wzrostu do 53,2 w stosunku do 53 w poprzednim okresie. Poziom nowych zamówień w grudniu sprzyja takim prognozom – wzrósł on wówczas do 53,2 w sytuacji, w której zapasy spadły do 48,5, co świadczy o tym, że sektor ten będzie prawdopodobnie uzupełniać zapasy, wykazując w najbliższych miesiącach zwiększoną aktywność.
• Zamówienia dóbr trwałych w Stanach Zjednoczonych: ma być dobrze (15:00)
Zamówienia dóbr trwałych, które stanowią około połowy wszystkich zamówień fabrycznych, wzrosły w grudniu o 3% – nie dziwią zatem oczekiwania dotyczące łącznych zamówień fabrycznych, które również mają rosnąć w solidnym tempie. Analitycy spodziewają się wzrostu o 1,5% m/m (mimo wszystko niższego od listopadowych 1,8%).
Dane te możesz otrzymywać w czasie rzeczywistym dzięki członkostwu portalu TradingFloor.com – a trzeba dodać, że jest ono całkowicie bezpłatne: Kalendarz finansowy TradingFloor
czwartek, 2 lutego 2012
2.2.W Azji apetyt na ryzyko nadal wysoki po tym jak dane o australijskim handlu okazują się lepsze od prognoz
Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank
Dane o australijskim bilansie handlowym za grudzień wykazały zdrowy wzrost do +1,7 mld AUD w stosunku do 1,3 mld AUD miesiąc wcześniej – był on związany główne z dobrymi wynikami eksportu.
Wyższe ceny złota i wzrost eksportu węgla przyczyniły się do 2% wzrostu eksportu, podczas gdy import spadł o 1% m/m. Dolar australijski nieznacznie wzrósł po opublikowaniu danych, jednak przez resztę sesji nie wykazywał się szczególną aktywnością.
Wczoraj mieliśmy też do czynienia z pewnym powrotem apetytu na ryzyko w Europie – zaskoczył on traderów azjatyckich, którzy w trakcie swojej sesji mieli problemy z nabraniem rozpędu.
Dane PMI z całego świata nadal sugerują lepsze prognozy – praktycznie wszystkie wskaźniki z Europy (w tym Skandynawii) okazują się lepsze od oczekiwań (jedynym wyjątkiem jest Szwajcaria).
Dobre wiadomości skończyły się jednak w trakcie sesji amerykańskiej – bazowy indeks ISM okazał się gorszy od prognoz, jednak takie jego komponenty, jak nowe zamówienia, zamówienia niezrealizowane i dostawy, wzrosły.
Wzrosły również ceny środków produkcji ISM, osiągając 55,5 w stosunku do 47,5 w poprzednim okresie, zaś wydatki budowlane odnotowały solidny wzrost o 1,5% m/m w stosunku do 0,4% miesiąc wcześniej. Wall Street była jednak zapatrzona w dane o lepszych PMI z całego świata – po raz pierwszy od pięciu sesji odnotowano solidne wzrosty.
Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
• Inflacja PPI w strefie euro – UE(10.00)
• Cięcia miejsc pracy Challenger – Stany Zjednoczone (12.30)
• Badanie zaufania konsumentów RBC Consumer Outlook Survey – Stany Zjednoczone (13.00)
• Produktywność w sektorze pozarolniczym – Stany Zjednoczone (13.30)
• Liczba pierwszych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych – Stany Zjednoczone (13.30)
• Przemówienie Charlesa Evansa z Fedu – Stany Zjednoczone (14.00)
• Przemówienie Adama Posena z Banku Anglii – Wielka Brytania (14.00)
• ISM z Nowego Jorku – Stany Zjednoczone (14.45)
• Indeks zaufania konsumentów Bloomberg – Stany Zjednoczone (14.45)
• Zeznania Bena Bernanke z Fedu – Stany Zjednoczone (15.00)
Dane o australijskim bilansie handlowym za grudzień wykazały zdrowy wzrost do +1,7 mld AUD w stosunku do 1,3 mld AUD miesiąc wcześniej – był on związany główne z dobrymi wynikami eksportu.
Wyższe ceny złota i wzrost eksportu węgla przyczyniły się do 2% wzrostu eksportu, podczas gdy import spadł o 1% m/m. Dolar australijski nieznacznie wzrósł po opublikowaniu danych, jednak przez resztę sesji nie wykazywał się szczególną aktywnością.
Wczoraj mieliśmy też do czynienia z pewnym powrotem apetytu na ryzyko w Europie – zaskoczył on traderów azjatyckich, którzy w trakcie swojej sesji mieli problemy z nabraniem rozpędu.
Dane PMI z całego świata nadal sugerują lepsze prognozy – praktycznie wszystkie wskaźniki z Europy (w tym Skandynawii) okazują się lepsze od oczekiwań (jedynym wyjątkiem jest Szwajcaria).
Dobre wiadomości skończyły się jednak w trakcie sesji amerykańskiej – bazowy indeks ISM okazał się gorszy od prognoz, jednak takie jego komponenty, jak nowe zamówienia, zamówienia niezrealizowane i dostawy, wzrosły.
Wzrosły również ceny środków produkcji ISM, osiągając 55,5 w stosunku do 47,5 w poprzednim okresie, zaś wydatki budowlane odnotowały solidny wzrost o 1,5% m/m w stosunku do 0,4% miesiąc wcześniej. Wall Street była jednak zapatrzona w dane o lepszych PMI z całego świata – po raz pierwszy od pięciu sesji odnotowano solidne wzrosty.
Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
• Inflacja PPI w strefie euro – UE(10.00)
• Cięcia miejsc pracy Challenger – Stany Zjednoczone (12.30)
• Badanie zaufania konsumentów RBC Consumer Outlook Survey – Stany Zjednoczone (13.00)
• Produktywność w sektorze pozarolniczym – Stany Zjednoczone (13.30)
• Liczba pierwszych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych – Stany Zjednoczone (13.30)
• Przemówienie Charlesa Evansa z Fedu – Stany Zjednoczone (14.00)
• Przemówienie Adama Posena z Banku Anglii – Wielka Brytania (14.00)
• ISM z Nowego Jorku – Stany Zjednoczone (14.45)
• Indeks zaufania konsumentów Bloomberg – Stany Zjednoczone (14.45)
• Zeznania Bena Bernanke z Fedu – Stany Zjednoczone (15.00)
2.2. Dziś trzy wydarzenia, na które warto zwrócić uwagę: aukcje obligacji, inflacja PPI i liczba wniosków o zasiłek
Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank
W trakcie oczekiwania na jutrzejsze dane o kolosalnym wzroście zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych dziś zwrócimy uwagę na trzy wydarzenia, o których piszemy poniżej.
• Francja (10:00 GMT) i Hiszpania (09:30) kuszą potencjalnych wierzycieli: Zarówno Hiszpania, jak i Francja podejmą dziś próby przeprowadzenia aukcji obligacji.
Ta pierwsza zaoferuje papiery 3-, 4- i 5-letnie, podczas gdy Francja będzie chciała pożyczyć pieniądze na 6, 8 i 10 lat. Dziś dowiemy się zatem, czy istnieją jeszcze ludzie, którzy mają ochotę pożyczać pieniądze Francuzom i Hiszpanom.
• Spodziewane spowolnienie inflacji PPI w strefie euro (10:00): Prezes EBC Mario Draghi po ostatnich dwóch cięciach (ze 150 do 100 punktów bazowych) wprowadzonych od czasu przejęcia prezesury po Trichecie z pewnością z wielką ochotą jeszcze bardziej obniżyłby główną stopę refinansową banku centralnego, jednak powstrzymuje go przed tym inflacja.
My tymczasem spodziewamy się jej dalszego spadku w nękanej problemami strefie euro (sądzimy nawet, że jeszcze w tym kwartale obniżka stóp jest faktycznie możliwa – patrz: nasza Prognoza kwartalna na I kw.).
• Liczba wniosków o pierwszy zasiłek dla bezrobotnych (13:30) będzie nadal spadać? Solidny trend spadkowy liczby wniosków o pierwsze zasiłki dla bezrobotnych w tym roku dotychczas przeważał pomimo nieco psującego obraz odbicia do 402 tysięcy kilka tygodni temu.
Warto obserwować te dane, ponieważ są one najlepszym wskaźnikiem jednoczesnym sytuacji na rynku pracy, która, jeżeli przewidujący poziom 371 tysięcy analitycy mają rację, jest co najmniej zdrowa – potwierdza to również wczorajszy raport ADP. Analitycy spodziewają się tymczasem, że jutrzejszy raport o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym ujawni zmianę o 145 tysięcy miejsc pracy w stosunku do 200 tysięcy w grudniu.
Dane te możesz otrzymywać w czasie rzeczywistym dzięki członkostwu portalu TradingFloor.com – a trzeba dodać, że jest ono całkowicie bezpłatne: Kalendarz finansowy TradingFloor
W trakcie oczekiwania na jutrzejsze dane o kolosalnym wzroście zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych dziś zwrócimy uwagę na trzy wydarzenia, o których piszemy poniżej.
• Francja (10:00 GMT) i Hiszpania (09:30) kuszą potencjalnych wierzycieli: Zarówno Hiszpania, jak i Francja podejmą dziś próby przeprowadzenia aukcji obligacji.
Ta pierwsza zaoferuje papiery 3-, 4- i 5-letnie, podczas gdy Francja będzie chciała pożyczyć pieniądze na 6, 8 i 10 lat. Dziś dowiemy się zatem, czy istnieją jeszcze ludzie, którzy mają ochotę pożyczać pieniądze Francuzom i Hiszpanom.
• Spodziewane spowolnienie inflacji PPI w strefie euro (10:00): Prezes EBC Mario Draghi po ostatnich dwóch cięciach (ze 150 do 100 punktów bazowych) wprowadzonych od czasu przejęcia prezesury po Trichecie z pewnością z wielką ochotą jeszcze bardziej obniżyłby główną stopę refinansową banku centralnego, jednak powstrzymuje go przed tym inflacja.
My tymczasem spodziewamy się jej dalszego spadku w nękanej problemami strefie euro (sądzimy nawet, że jeszcze w tym kwartale obniżka stóp jest faktycznie możliwa – patrz: nasza Prognoza kwartalna na I kw.).
• Liczba wniosków o pierwszy zasiłek dla bezrobotnych (13:30) będzie nadal spadać? Solidny trend spadkowy liczby wniosków o pierwsze zasiłki dla bezrobotnych w tym roku dotychczas przeważał pomimo nieco psującego obraz odbicia do 402 tysięcy kilka tygodni temu.
Warto obserwować te dane, ponieważ są one najlepszym wskaźnikiem jednoczesnym sytuacji na rynku pracy, która, jeżeli przewidujący poziom 371 tysięcy analitycy mają rację, jest co najmniej zdrowa – potwierdza to również wczorajszy raport ADP. Analitycy spodziewają się tymczasem, że jutrzejszy raport o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym ujawni zmianę o 145 tysięcy miejsc pracy w stosunku do 200 tysięcy w grudniu.
Dane te możesz otrzymywać w czasie rzeczywistym dzięki członkostwu portalu TradingFloor.com – a trzeba dodać, że jest ono całkowicie bezpłatne: Kalendarz finansowy TradingFloor
środa, 25 stycznia 2012
25.1. Co może powstrzymać rozpędzone byki?
Od kilku tygodni mamy do czynienia z godnym uwagi zwrotem nastrojów – praktycznie wszystkie nasze wskaźniki wykazują wysoką skłonność rynków do ryzykowania.
Tym razem wszystkie ryby płyną w tym samym kierunku – to zmiana w stosunku do początku ubiegłego tygodnia, kiedy to wiele z nich sygnalizowało jeszcze pewne obawy inwestorów (spready na rynkach wschodzących itp.).
Nastroje rynku dodatkowo poprawiły opublikowane wczoraj pod koniec dnia dane o wynikach finansowych Apple – grający na hossę zyskali tylko dodatkowy argument.
Tak czy inaczej, w każdej chwili humory może zepsuć graczom nierozwiązany problem z polityką i niewypłacalnością strefy euro (trzeba pamiętać o ryzyku drugiego programu pomocowego dla Portugalii, nadal zrujnowanych finansach i niedającym sobie rady z pokryciem deficytu budżetowego rządzie w Hiszpanii, uzależnieniu systemu bankowego od EBC, niepewnością związaną z grecką Inicjatywą Sektora Prywatnego itd.), zaś zaplanowane na dziś wieczór posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku również może mieć istotne znaczenie dla ryzyka, nawet jeśli oczekiwania inwestorów są w tym momencie minimalne.
Jen pozostaje w defensywie
Tymczasem wczoraj jen przyjął kolejny cios – grudniowe dane o bilansie handlowym przypominają nam, że Japonia coraz bardziej przyzwyczaja się do roli kraju z podwójnym deficytem.
Najbliższe wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny w czasie GMT)
• CBI Trends: Całkowite zamówienia w styczniu – Wielka Brytania (11.00)
• Indeks cen nieruchomości mieszkalnych Nov. Teranet/National Bank w listopadzie – Kanada (14.00)
• Indeks cen nieruchomości mieszkalnych w listopadzie – Stany Zjednoczone (15.00)
• Liczba niezakończonych transakcji sprzedaży nieruchomości mieszkalnych w listopadzie – Stany Zjednoczone (15.00)
• Cotygodniowe dane o zapasach ropy i produktów Departamentu Energii – Stany Zjednoczone (15.30)
• Decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych – Stany Zjednoczone (17.30)
• Konferencja prasowa przewodniczącego Fedu Bena Bernanke – Stany Zjednoczone (19.15)
• Oficjalna stopa gotówkowa RBNZ – Nowa Zelandia (20.00)
Tym razem wszystkie ryby płyną w tym samym kierunku – to zmiana w stosunku do początku ubiegłego tygodnia, kiedy to wiele z nich sygnalizowało jeszcze pewne obawy inwestorów (spready na rynkach wschodzących itp.).
Nastroje rynku dodatkowo poprawiły opublikowane wczoraj pod koniec dnia dane o wynikach finansowych Apple – grający na hossę zyskali tylko dodatkowy argument.
Tak czy inaczej, w każdej chwili humory może zepsuć graczom nierozwiązany problem z polityką i niewypłacalnością strefy euro (trzeba pamiętać o ryzyku drugiego programu pomocowego dla Portugalii, nadal zrujnowanych finansach i niedającym sobie rady z pokryciem deficytu budżetowego rządzie w Hiszpanii, uzależnieniu systemu bankowego od EBC, niepewnością związaną z grecką Inicjatywą Sektora Prywatnego itd.), zaś zaplanowane na dziś wieczór posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku również może mieć istotne znaczenie dla ryzyka, nawet jeśli oczekiwania inwestorów są w tym momencie minimalne.
Jen pozostaje w defensywie
Tymczasem wczoraj jen przyjął kolejny cios – grudniowe dane o bilansie handlowym przypominają nam, że Japonia coraz bardziej przyzwyczaja się do roli kraju z podwójnym deficytem.
Najbliższe wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny w czasie GMT)
• CBI Trends: Całkowite zamówienia w styczniu – Wielka Brytania (11.00)
• Indeks cen nieruchomości mieszkalnych Nov. Teranet/National Bank w listopadzie – Kanada (14.00)
• Indeks cen nieruchomości mieszkalnych w listopadzie – Stany Zjednoczone (15.00)
• Liczba niezakończonych transakcji sprzedaży nieruchomości mieszkalnych w listopadzie – Stany Zjednoczone (15.00)
• Cotygodniowe dane o zapasach ropy i produktów Departamentu Energii – Stany Zjednoczone (15.30)
• Decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych – Stany Zjednoczone (17.30)
• Konferencja prasowa przewodniczącego Fedu Bena Bernanke – Stany Zjednoczone (19.15)
• Oficjalna stopa gotówkowa RBNZ – Nowa Zelandia (20.00)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
23.1. S&P potwierdza rating AAA dla UE; warunki greckiej niewypłacalności niesfinalizowane
Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank
Cóż za tydzień przed nami! Poznamy wyniki finansowe wielu spółek, prezydent Obama wygłosi przemówienie o stanie Unii, Rezerwa Federalna odbędzie posiedzenie, po którym przewodniczący Bernanke zwoła konferencję prasową, zaś urząd statystyczny Stanów Zjednoczonych opublikuje pierwsze oszacowanie PKB w IV kwartale – na podstawie dotychczas opublikowanych danych można spodziewać się 3% kw./kw. w skali rocznej.
Unia Europejska utrzymuje rating AAA, a tymczasem warunki greckiej niewypłacalności nie zostały jeszcze zatwierdzone
Jak pisał wczoraj nasz główny ekonomista, Steen Jakobsen, Grecka Inicjatywa Sektora Prywatnego(PSI) nadal nie została ostatecznie uzgodniona, zaś rozmowy przełożono na 30 stycznia, kiedy to ma odbyć się szczyt UE.
Trochę dobrych wieści o UE pojawiło się jednak w trakcie weekendu, kiedy to agencja Standard & Poor’s potwierdziła jej rating AAA, a także zrezygnowała z przyznawania jej negatywnej perspektywy kredytowej.
Zaufanie konsumentów w strefie euro nadal słabeKonsumenci w pogrążonej w problemach strefie euro nie mają obecnie zbyt wielu powodów do radości, co odzwierciedla poziom indeksu ich zaufania, który zanurkował w grudniu do -21,1 w stosunku do porecesyjnego maksimum na poziomie -9,4 z listopada 2010 r.
Analitycy spodziewają się, że wyniki tego badania w pierwszym raporcie 2012 r. pogorszą się jeszcze bardziej i osiągną poziom -21,4.
Cóż za tydzień przed nami! Poznamy wyniki finansowe wielu spółek, prezydent Obama wygłosi przemówienie o stanie Unii, Rezerwa Federalna odbędzie posiedzenie, po którym przewodniczący Bernanke zwoła konferencję prasową, zaś urząd statystyczny Stanów Zjednoczonych opublikuje pierwsze oszacowanie PKB w IV kwartale – na podstawie dotychczas opublikowanych danych można spodziewać się 3% kw./kw. w skali rocznej.
Unia Europejska utrzymuje rating AAA, a tymczasem warunki greckiej niewypłacalności nie zostały jeszcze zatwierdzone
Jak pisał wczoraj nasz główny ekonomista, Steen Jakobsen, Grecka Inicjatywa Sektora Prywatnego(PSI) nadal nie została ostatecznie uzgodniona, zaś rozmowy przełożono na 30 stycznia, kiedy to ma odbyć się szczyt UE.
Trochę dobrych wieści o UE pojawiło się jednak w trakcie weekendu, kiedy to agencja Standard & Poor’s potwierdziła jej rating AAA, a także zrezygnowała z przyznawania jej negatywnej perspektywy kredytowej.
Zaufanie konsumentów w strefie euro nadal słabeKonsumenci w pogrążonej w problemach strefie euro nie mają obecnie zbyt wielu powodów do radości, co odzwierciedla poziom indeksu ich zaufania, który zanurkował w grudniu do -21,1 w stosunku do porecesyjnego maksimum na poziomie -9,4 z listopada 2010 r.
Analitycy spodziewają się, że wyniki tego badania w pierwszym raporcie 2012 r. pogorszą się jeszcze bardziej i osiągną poziom -21,4.
Více apatie, méně úsporných opatření - víra v Evropu se rychle vytrácí
23.01.2012 Steen Jakobsen, hlavní ekonom Saxo Bank
Během mé cesty do Madridu jsem zjistil následující:
Sarkozy byl v Madridu den přede mnou a když se ho ptali na snížení francouzského ratingu, třikrát odpověděl třem různým novinářům: “Nerozumím otázce, musíte ji upřesnit.” Zdejší novináři byli sice jeho arogancí udiveni, důležitější ale je, že Sarkozy jde pravděpodobně “stranou”. Ví, že s Marine Le Pen pravděpodobně prohraje - a tak potřebuje udělat a udělá něco zoufalého.
Ke Španělsku: vládne zde ta samá apatie, kterou jsem minulý rok pozoroval v Miláně. Zdá se, že lidé rok 2012 vzdali. I když …
• Více šetřit už nejde - lidé jsou rádi, že si vydělají 1000 eur měsíčně! Jak z toho můžete škrtnout 20 procent?
• Daně se zvedly - více jak milion lidí žije za méně než 400 eur měsíčně!!!
• Navíc stále slyším, že hlavní banky se zbavují lidí. Jedna velká banky prý začala dávat výpovědi lidem s velkými platy, jsou jsou například osobní bankéři.
To vše může skončit dvěma způsoby:
1. Omezení dluhů skončí kolapsem růstu, rostoucí fiskální nerovnováhou a pádem akcií o 25/30 procent, což povede k “setkání kardinálů” , jehož výsledkem budou reálná opatření: kdo zaplatí účet a jak provedeme interní devalvaci chudých zemí Eurozóny spolu s projevem skutečné solidarity a fiskálních transferů (které zaplatí Německo!).
2. Pokračování stávající hry - německá fiskální politika se postará o to, že bohatý sever bude ještě bohatší a chudý jih ještě chudší. Sociální nepokoje budou normální a Řecko opustí EU, následováno Portugalskem. Věci se vymknou kontrole a EU se rozpadne.
Voliči ztratili víru a ochotu potřebnou pro to, aby se současná situace, ve které se nachází EU a Eurozóna, dala napravit. Jedinou možností, která zbývá, je přijmout ztrátu. Buď jejím demokratizováním, například částečným znárodněním bank podle švédského bankovního modelu nebo destrukcí kapitálu dle Schumpetera.
Svět zkrátka nebude v roce 2012 generovat dostatečný růst na to, aby i přes efektivní úrokovou míru ve výši 1 procenta dokázal financovat obrovský dluh. Ekonomický vývoj bude hrát nadále důležitou roli navzdory nadějím, které vzbuzují dlouhodobé refinancující operace Evropské centrální banky a třetí kolo kvantitativního uvolňování v USA (prostřednictvím neomezených swapových linek v USD).
Ano, dlouhodobé refinancování zde je a bude v ještě větší míře, ale soukromý sektor se zmenšuje větší mírou, než jsou banky a vlády schopny ustát. Dostáváme se tak ke klasické teorii Irvinga Fishera: obrovské dluhy vedou k deflaci a ta nakonec k novému začátku.
Nikdy jsem si nebyl více jistý tím, že tato hra je jen pár měsíců nebo kvartálů před svým koncem, připravte se na setkání kardinálů!
Úvěrový cyklus je u konce. Věnujte pozornost tomu, jak se kapitál v roce 2012 soustředí na “nadějné obchody”, ale mějte na paměti, že můj oblíbený cyklický model je v silně přeceněném pásmu!
Source: StockCharts.com
Konečně, přesun kapitálu a úvěry vytvoří na poli akcií a úvěrů obrovské příležitosti. Buďte pohotoví, mějte dostatek hotovosti, ovšem nikoliv proto, že se obáváte budoucnosti, ale protože eroze cen vytvoří výrazné slevy, které povedou k dvouciferným výnosům po následující desetiletí.
Váš Steen
Během mé cesty do Madridu jsem zjistil následující:
Sarkozy byl v Madridu den přede mnou a když se ho ptali na snížení francouzského ratingu, třikrát odpověděl třem různým novinářům: “Nerozumím otázce, musíte ji upřesnit.” Zdejší novináři byli sice jeho arogancí udiveni, důležitější ale je, že Sarkozy jde pravděpodobně “stranou”. Ví, že s Marine Le Pen pravděpodobně prohraje - a tak potřebuje udělat a udělá něco zoufalého.
Ke Španělsku: vládne zde ta samá apatie, kterou jsem minulý rok pozoroval v Miláně. Zdá se, že lidé rok 2012 vzdali. I když …
• Více šetřit už nejde - lidé jsou rádi, že si vydělají 1000 eur měsíčně! Jak z toho můžete škrtnout 20 procent?
• Daně se zvedly - více jak milion lidí žije za méně než 400 eur měsíčně!!!
• Navíc stále slyším, že hlavní banky se zbavují lidí. Jedna velká banky prý začala dávat výpovědi lidem s velkými platy, jsou jsou například osobní bankéři.
To vše může skončit dvěma způsoby:
1. Omezení dluhů skončí kolapsem růstu, rostoucí fiskální nerovnováhou a pádem akcií o 25/30 procent, což povede k “setkání kardinálů” , jehož výsledkem budou reálná opatření: kdo zaplatí účet a jak provedeme interní devalvaci chudých zemí Eurozóny spolu s projevem skutečné solidarity a fiskálních transferů (které zaplatí Německo!).
2. Pokračování stávající hry - německá fiskální politika se postará o to, že bohatý sever bude ještě bohatší a chudý jih ještě chudší. Sociální nepokoje budou normální a Řecko opustí EU, následováno Portugalskem. Věci se vymknou kontrole a EU se rozpadne.
Voliči ztratili víru a ochotu potřebnou pro to, aby se současná situace, ve které se nachází EU a Eurozóna, dala napravit. Jedinou možností, která zbývá, je přijmout ztrátu. Buď jejím demokratizováním, například částečným znárodněním bank podle švédského bankovního modelu nebo destrukcí kapitálu dle Schumpetera.
Svět zkrátka nebude v roce 2012 generovat dostatečný růst na to, aby i přes efektivní úrokovou míru ve výši 1 procenta dokázal financovat obrovský dluh. Ekonomický vývoj bude hrát nadále důležitou roli navzdory nadějím, které vzbuzují dlouhodobé refinancující operace Evropské centrální banky a třetí kolo kvantitativního uvolňování v USA (prostřednictvím neomezených swapových linek v USD).
Ano, dlouhodobé refinancování zde je a bude v ještě větší míře, ale soukromý sektor se zmenšuje větší mírou, než jsou banky a vlády schopny ustát. Dostáváme se tak ke klasické teorii Irvinga Fishera: obrovské dluhy vedou k deflaci a ta nakonec k novému začátku.
Nikdy jsem si nebyl více jistý tím, že tato hra je jen pár měsíců nebo kvartálů před svým koncem, připravte se na setkání kardinálů!
Úvěrový cyklus je u konce. Věnujte pozornost tomu, jak se kapitál v roce 2012 soustředí na “nadějné obchody”, ale mějte na paměti, že můj oblíbený cyklický model je v silně přeceněném pásmu!
Source: StockCharts.com
Konečně, přesun kapitálu a úvěry vytvoří na poli akcií a úvěrů obrovské příležitosti. Buďte pohotoví, mějte dostatek hotovosti, ovšem nikoliv proto, že se obáváte budoucnosti, ale protože eroze cen vytvoří výrazné slevy, které povedou k dvouciferným výnosům po následující desetiletí.
Váš Steen
Subskrybuj:
Posty (Atom)