wtorek, 22 listopada 2011

Bundesbank obniża prognozę wzrostu PKB Niemiec w 2012 r.

Bundesbank oświadczył, iż spodziewa się, że gospodarka Niemiec w 2011 r. będzie się rozwijać w tempie 3,0%, zaś w 2012 r. od 0,5% do 1% (ostatnie prognozy mówiły o 1,8% w 2012 r.).

Stany Zjednoczone: komisja nadzwyczajna ogłasza, że nie wypracowała planu cięcia długów
Komisja nadzwyczajna amerykańskiego kongresu ogłosiła, że nie udało jej się osiągnąć porozumienia w sprawie zmniejszenia deficytu federalnego o 1,2 bln dolarów w ciągu 10 lat.

Ratingi Stanów Zjednoczonych potwierdzone przez agencje S&P i Moody’s
Po tym jak komisji Kongresu nie udało się wypracować planu obcięcia deficytu budżetowego agencje Standard & Poor’s (S&P) oraz Moody’s Investors Service stwierdziły, że nie obniżą ratingów kredytowych przyznanych Stanom Zjednoczonym. Agencja Fitch Ratings stwierdziła jednak, że mogłaby obniżyć perspektywę swojego ratingu AAA.

Strefa euro gotowa do zwolnienia kolejnej transzy pożyczki ratunkowej dla Grecji – mówi Van Rompuy
Herman Van Rompuy, przewodniczący Rady Europejskiej, oświadczył, że ministrowie finansów strefy euro zgodzili się na wypłatę kolejnej transzy pomocy dla Grecji w trakcie najbliższego zebrania pod koniec listopada.

Hiszpania potrzebuje układu ze strefą euro, aby zachować wypłacalność – twierdzi Partia Ludowa
Maria Dolores de Cospedal, wiceprzewodnicząca hiszpańskiej Partii Ludowej, stwierdziła, że jej kraj potrzebuje układu ze strefą euro, aby „uratować i zagwarantować wypłacalność” Hiszpanii w kontekście osiągających szczyty rentowności obligacji.

poniedziałek, 21 listopada 2011

21.11. Macro Update

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Macro Update: Brytyjskie ceny nieruchomości mieszkalnych spadają w listopadzie
Firma Rightmove podała, że ceny nieruchomości mieszkalnych w Wielkiej Brytanii w listopadzie spadły o 3,1% m/m, co stanowi największy miesięczny spadek od listopada 2010 r. po wzroście o 2,8% w zeszłym miesiącu.

„Przed nami ciężkie czasy”, mówi Rajoy po zwycięstwie w hiszpańskich wyborach
Lider hiszpańskiej Partii Ludowej Mariano Rajoy, który poprowadził ją do zwycięstwa w wyborach, wezwał rodaków do wspólnej pracy i stawienia czoła trudnościom, z którymi boryka się zmagające się z regionalnym kryzysem na rynku obligacji skarbowych państwo.

Niespodziewany deficyt handlowy Japonii
Japonia ogłosiła w październiku nieoczekiwany deficyt handlowy na poziomie 273,8 mln jenów, w porównaniu do skorygowanej w dół wrześniowej nadwyżki handlowej na poziomie 296,2 mln jenów, po tym jak eksport spadł po raz pierwszy od trzech miesięcy.

„Reformy juana zaczynają przynosić skutki”, mówi premier Chin
CCTV, chińska telewizja państwowa, ogłosiła, że Wen Jiabao, premier Chin, poinformował Baracka Obamę, prezydenta Stanów Zjednoczonych, iż liberalizacja juana zaczyna przynosić wyraźne efekty, jednak stwierdził, iż niewykluczone są dalsze działania zmierzające do zwiększenia elastyczności obrotu krajową walutą.

Wzrost gospodarczy Singapuru prawdopodobnie spowolni w 2012 r.
Singapurskie Ministerstwo Handlu stwierdziło, że w 2011 r. PKB najprawdopodobniej wzrośnie o 5,0%, zaś w 2012 r. należy się spodziewać wzrostu rzędu 1-3%.

piątek, 18 listopada 2011

15.11. Dziś tylko wskaźniki wyprzedzające

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank



Czy wskaźniki wyprzedzające w USA znacząco wzrosną?Można się spodziewać, że gospodarka Stanów Zjednoczonych w najbliższych kwartałach będzie się solidnie rozwijać – a przynajmniej na to wskazuje amerykański Indeks Wskaźników Wyprzedzających (LEI).

Analitycy spodziewają się, że po wrześniowym wzroście o 0,2% w październiku wzrośnie on o kolejne 0,6%, co przełożyłoby się wzrost tempa rocznego z 5,9% do 6,3%. Średnia liczba przepracowanych godzin w sektorze produkcyjnym, stanowiąca 27% LEI, w październiku wzrosła o 0,5%, zaś stanowiąca 32% indeksu podaż pieniądza wzrosła o 0,3% – istotny wpływ na wzrost LEI ma również rosnący spread stóp procentowych (11% indeksu).

Podsumowując, zgodnie z tym, co twierdzimy już od jakiegoś czasu (patrz np. tutaj) gospodarka Stanów Zjednoczonych nadal się telepie, chociaż negatywny wpływ strefy euro, a także zaostrzanie krajowej polityki fiskalnej nadal stanowią dla niej poważne zagrożenia.



Kanadyjskie wskaźniki wyprzedzające – spodziewany niewielki wzrost
Północny sąsiad Stanów Zjednoczonych również opublikuje swoje październikowe wskaźniki wyprzedzające, a pomimo tego iż w ich przypadku także oczekuje się wzrostu, zdaniem analityków będzie to zmiana rzędu zaledwie 0,1% (po spadku o 0,1% we wrześniu).

Pomimo braku poważniejszych wahań w ostatnich czterech miesiącach roczny wzrost to nadal zdrowe 5,1% – trzeba jednak przyznać, że ostatnie wyhamowanie nie wróży najlepiej na przyszłość. Przed wspomnianymi wskaźnikami o godzinie 12.00 GMT poznamy jeszcze kanadyjską inflację CPI.

środa, 16 listopada 2011

16.11. Euro nadal pod presją: problem długu UE dalej przyciąga uwagę inwestorów

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

Po otwarciu w Azji para EURUSD odbiła się w stosunku do nowojorskich dołków, jednak wkrótce ponownie straciła i przebiła je od góry, przy okazji aktywując stopy. Sugerowano, że głównym katalizatorem tych spadków był raport informujący o tym, że wiodący chiński deweloper może obniżyć ceny nieruchomości oferowanych w Szanghaju o 20%.

Tak czy inaczej, szkody zostały wyrządzone – poza tym w rezultacie braku innych bodźców w Azji mieliśmy do czynienia z największymi w tym tygodniu wahaniami. Pojawiły się jedynie drugorzędne publikacje danych, takie jak australijski indeks wskaźników wyprzedzających Westpac, który spadł we wrześniu o 0,3%, ale w odniesieniu do najbliższych 3–9 miesięcy nadal wykazuje solidny wzrost na poziomie 3,3%, co mniej więcej pokrywa się z wynikającym z trendu długoterminowego poziomem 3,2%.

Wskaźnik jednoczesny, czyli lepiej opisujący sytuację bieżącą, znalazł się jednak znacznie poniżej trendu długoterminowego na poziomie 2,7%, osiągając zaledwie 0,9%.

Euro było wczoraj w ofensywie na sesjach europejskiej i amerykańskiej, zaś uwaga inwestorów ponownie skupiła się na rentownościach obligacji państw UE. Jako pierwsze ucierpiały obligacje austriackie, w związku z którymi pojawiły się informacje o możliwym obniżeniu ratingu, chociaż później przyznano, iż zbliżająca się wizyta przedstawicieli agencji Moody’s była zaplanowana i rutynowa.

Obligacje włoskie ponownie przekroczyły tymczasem poziom 7% w związku z pogłoskami o możliwości kolejnego obniżenia ratingu pomimo intensyfikacji skupu obligacji przez EBC.

Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
• Wnioski o hipoteki MBA – Stany Zjednoczone (12.00)
• Inflacja CPI – Stany Zjednoczone (13.30)
• Przemówienie Sarah Dahlgren z Fedu – Stany Zjednoczone (14.00)
• Przepływy TIC – Stany Zjednoczone (14.00)
• Produkcja przemysłowa – Stany Zjednoczone (14.15)
• Wykorzystanie mocy produkcyjnych – Stany Zjednoczone (14.15)
• Indeks rynku nieruchomości mieszkalnych NAHB – Stany Zjednoczone (15.00)
• Przemówienie Jeffreya Lackera z Fedu – Stany Zjednoczone (16.15)
• Przemówienie Erika Rosengrena z Fedu – Stany Zjednoczone (1.45)

wtorek, 15 listopada 2011

15.11. Dziś mnóstwo danych – najważniejsze PKB strefy euro, sprzedaż detaliczna w stanach i inflacja PPI

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank



Czy wzrost cen producenckich w Stanach Zjednoczonych spowolni?
Inflacja w Stanach Zjednoczonych nieco wyhamowała – inflacja PPI osiągnęła poziom 6,9% r/r, zaś od kwietnia utrzymuje się w granicach 6,5–7,2%. Ceny importowe, będące zwykle dobrym wskaźnikiem PPI, również trochę spowolniły, jednak stopa ich wzrostu nadal osiąga 11% (w stosunku do lipcowego szczytu na poziomie 13,7%), co sugeruje, że również inflacja PPI może nadal spadać w najbliższych miesiącach. Analitycy spodziewają się -0,1% m/m lub 6,3% r/r.




Detaliści ze Stanów Zjednoczonych nadal odnotowują wzrost
W tym roku sprzedaż detaliczna w USA rośnie pomimo ogólnego załamania aktywności gospodarczej. Problem polega jednak na tym, że wydatki realne maleją. Na dodatek stopa oszczędności jest najniższa od grudnia 2007 r. i wynosi 3,6%, co oznacza, że konsumenci przestali oszczędzać, aby wydawać mniej więcej tyle, co dotychczas.

W rezultacie dalszy wzrost wydatków konsumenckich zależy od poprawy sytuacji na rynku pracy – zwłaszcza w zakresie dochodów i stawek. W przypadku danych październikowych analitycy spodziewają się wzrostu sprzedaży detalicznej o 0,3% (0,2% bez samochodów).



RóżneWarto również zwrócić uwagę na publikowany o godzinie 13.30 indeks Empire sektora produkcyjnego ze Stanów Zjednoczonych, a także zapasy przedsiębiorstw, które mamy poznać o 14.00 – również z USA. Zapasy przedsiębiorstw mogłyby potwierdzić niedawną słabość zapasów hurtowych, co oznaczałoby korektę PKB USA za III kwartał w dół, choć dane o handlu z pewnością częściowo zniwelują negatywny wpływ zapasów.

15.11. Wyobraźmy sobie strefę euro bez Grecji. O ile lepiej by sobie radziła?

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

1. Wyobraźmy sobie strefę euro bez Grecji. O ile lepiej by sobie radziła? Czy inicjatywa ratowania Grecji ma jakikolwiek sens?

Gospodarka strefy euro nie zależy w zbyt dużym stopniu od gospodarki Grecji, która reprezentuje mniej niż 3% jej PKB. Liczy się jednak zakres redukcji zadłużenia, do którego akceptacji zmuszeni będą właściciele greckich obligacji skarbowych, a w szczególności instytucje finansowe.

Innymi słowy, chodzi o to, jak system finansowy strefy euro poradziłby sobie ze stratami, jeżeli opuściłaby ją Grecja (czyli z konsekwencjami jej niewypłacalności). Jeżeli banki nie będą wystarczająco dobrze dokapitalizowane i wspierane przez decydentów, możemy mieć do czynienia z efektem domina wśród europejskich banków lub członków strefy euro – stąd najważniejsze pytanie brzmi nie tyle „jak Grecja wpływa na gospodarkę strefy euro?”, co „co się stanie z posiadaczami obligacji, jeżeli Grecja opuści strefę euro i ogłosi niewypłacalność?”.

2. Dotychczas na liście czarnych owiec strefy euro znajdowały się Grecja, Włochy, Portugalia i Hiszpania. Czy możemy się spodziewać, że zostanie ona rozszerzona?

Jak na razie wszyscy skupiają się na Grecji i Włoszech, ale Hiszpania, Portugalia, a nawet Francja i Belgia nie zostają zbyt daleko w tyle – kryzys mógłby rozprzestrzenić się na te państwa, gdyby zbyt długo pozostał nierozwiązany. Deficyt sektora publicznego w 2010 r. we Francji wyniósł 7,1%, zaś w przypadku stosunku zadłużenia do PKB na poziomie 82,3% oczekuje się dalszego wzrostu w tym roku – mimo zatem iż jest ona uważana za jeden z silniejszych krajów strefy euro, do ewentualnego załamania rynku francuskich obligacji bynajmniej nie brakuje zbyt wiele.

3. Czy zgodziłby się Pan z polskim ministrem finansów Jackiem Rostowskim, który stwierdził, że „decydenci strefy euro nie mają szans na pokonanie kryzysu”?

Nie. Z tym kryzysem można sobie poradzić. Można dopuścić do ogłoszenia niewypłacalności tam, gdzie będzie to niezbędne – choć z pewnością nie jest to rozwiązanie politycznie akceptowalne – bądź też zapewnić jeszcze większy stopień integracji strefy euro, czyli sprawić, aby unia przeistoczyła się w bardziej kompletną unię gospodarczą ze wspólną polityką monetarną i fiskalną, a także bardziej aktywnym EBC. Jest to rozwiązanie nie do przełknięcia dla niektórych państw — zwłaszcza Niemiec — jeżeli jednak kryzys będzie trwać znacznie dłużej, może się okazać, że będzie to jedyna opcja, jaka pozostała.

4. Coraz częściej słyszymy o opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię. Jak na razie to „głos ludu”, ale czy politycy nie powinni go brać pod uwagę bardziej poważnie?

Naszym zdaniem nie jest to szczególnie realistyczny scenariusz.

5. Jakie decyzje lub działania decydentów strefy euro mogłyby przyczynić się do uspokojenia panującego na rynkach zamieszania?

Jak już wspomniałem, rozwiązaniem byłaby jeszcze większa integracja unii, czyli doprowadzenie do unii zarówno fiskalnej, jak i monetarnej. To pozwoliłoby na prowadzenie bardziej skoordynowanej polityki gospodarczej, a także na emisję euroobligacji.

15.11. Saxo Bank otrzymuje nagrodę w kategorii „Najlepsze narzędzia do aktywnego inwestowania” na corocznym rozdaniu nagród Shares

Celem nagród Shares jest wyróżnienie organizacji świadczących innowacyjne i charakteryzujące się wysoką jakością usługi dla inwestorów detalicznych. Dzięki nim inwestorzy krótko- i długoterminowi mogą zagłosować na tych, którzy ich zdaniem są najlepsi w branży.

Henrik Dyrholm Holst, dyrektor ds. zarządzania platformami w Saxo Bank, tak skomentował wygraną:

„Saxo Bank jest dumny z tego, że oferuje najlepsze w branży narzędzia inwestycyjne. Saxo Bank jest znany z inwestycji internetowych na rynku walutowym, jednak SaxoTrader to wieloproduktowa platforma oferująca klientom bogactwo możliwości zawierania transakcji na światowych rynkach kapitałowych — począwszy od opcji walutowych i kontraktów futures, a skończywszy na kontraktach CFD na akcje, indeksy i towary, jak również popularnych produktach inwestycyjnych, takich jak akcje, obligacje czy fundusze ETF.

Nieustannie skupiamy się na dążeniu do tego, by niezależnie od przyjmowanego horyzontu czasowego inwestorzy mogli zawierać transakcje w sposób możliwie jak najbardziej komfortowy i intuicyjny – dzięki systemowi pomocy i logicznemu układowi użytkownicy mogą z łatwością wykorzystywać wszystkie rozbudowane funkcje platformy.

W 2011 r. wprowadziliśmy również na niej funkcję informowania o przynoszących najwyższe i najniższe stopy zwrotu akcjach z 23 giełd papierów wartościowych obsługiwanych przez Saxo Bank – w czasie rzeczywistym i w trybie wewnątrzsesyjnym.

Nadal inwestujemy również w optymalizację oraz dodawanie nowych narzędzi inwestycyjnych – wkrótce z przyjemnością poinformujemy o wprowadzeniu naszych najnowocześniejszych aplikacji inwestycyjnych dla systemu Android oraz iPhone’a”.

Platformy transakcyjne Saxo Bank odegrały kluczową rolę w sukcesie odniesionym w branży inwestowania internetowego w trakcie ostatniej dekady. Od wprowadzenia platformy SaxoTrader w 1998 r. Saxo Bank rozbudowuje i udoskonala swoje platformy, aby reagować na ewoluujące potrzeby inwestorów krótko- i długoterminowych w nieustannie zmieniającej się branży.

Shares to wiodący tygodnik przeznaczony dla profesjonalistów rynku akcji oraz inwestorów prywatnych – jako taki czytany jest co tydzień przez tysiące analityków, menedżerów funduszy, maklerów papierów wartościowych, dyrektorów przedsiębiorstw oraz inwestorów prywatnych.

Zatrudniony przez Shares zespół redaktorów-ekspertów cieszy się wysokim uznaniem w londyńskim City, zaś jego komentarze często wpływają na postrzeganie przez rynek poszczególnych przedsiębiorstw oraz wycen ich akcji. Połączenie gładkiego pióra z wnikliwą analizą sprawia, że magazyn stanowi niezastąpioną cotygodniową lekturę dla wszystkich, którzy aktywnie inwestują na brytyjskim rynku akcji.