środa, 21 grudnia 2011

21.12. Macro Update: Chiny pompują akcje, a inwestorzy czekają na LTRO

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Apetyt na ryzyko wczoraj nadal rósł po tym jak chiński „zespół antykryzysowy”, czyli Krajowy Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, zdecydował, że ma już dość, i ogłosił wsparcie krajowego rynku akcji dodatkowymi 10 miliardami juanów – więcej o chińskiej interwencji w dzisiejszym FX Update Andrew Robinsona.

LTRO Europejskiego Banku Centralnego – dziś znów wszyscy patrzą na Europę
Po raz n-ty w tym roku oczy wszystkich inwestorów zwrócone będą na Europę, gdzie o godzinie 10.15 GMT ruszyć ma tzw. Operacja Refinansowania Długoterminowego (Long-Term Refinancing Operation – LTRO).

Trzyletnia LTRO, wprowadzona w trakcie ostatniego posiedzenia EBC (wraz z obniżonymi wymaganiami dotyczącymi zabezpieczeń), umożliwia bankom zawieranie transakcji carry trade na obligacjach skarbowych strefy euro. Innymi słowy, banki zostaną zachęcone do pożyczania z EBC na 1%, skupowania obligacji skarbowych państw peryferyjnych i zarabiania na spreadzie rentowności.

Uwzględniając niższe wymagania dotyczące zabezpieczeń, banki mogą kupować obligacje o rentownościach wyższych niż było to dotychczas możliwe, tym samym zyskując szansę na wyższy zarobek. Z tym wszystkim wiąże się tylko pewien drobny problem: jak przekonać banki do skupowania długu, którego wszyscy unikają jak ognia? Wkrótce przekonamy się, czy bogatsze banki europejskie dadzą się skusić – zobaczymy też, ile są w stanie zaryzykować, kupując wątpliwej jakości obligacje.

Czy indeks zaufania konsumentów strefy euro ponownie spadnie?
Nie powinno nas dziwić to, że zaufanie konsumentów w strefie euro spada – pogłębiający się kryzys zadłużeniowy tylko pogarsza inne problemy, takie jak m.in. stopa bezrobocia na poziomie 10,3%. Analitycy spodziewają się grudniowego spadku do -21 (pierwsza publikacja) w stosunku do -20,4 w listopadzie.

Macro Update powróci 2 stycznia. Wesołych Świąt!

21.12. Euro nadal zyskuje po tym jak Chiny przeznaczają fundusze na lokalne akcje

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

Powrót apetytu na ryzyko, który rozpoczął się wczoraj, trwał również na początku sesji azjatyckiej, ponieważ rynki zareagowały na wiadomość o tym, że chiński Krajowy Fundusz Ubezpieczeń Społecznych planuje zainwestować 10 mld juanów (1,58 mld dolarów) w lokalne akcje.

Podobną decyzję ogłosił również Tajwan, a to doprowadziło do powszechniejszych wzrostów na azjatyckich giełdach, co pomogło również walutom dodatnio skorelowanym z apetytem na ryzyko – para EURUSD z łatwością pokonała stopy powyżej 1,31.

Poza tym japoński bilans handlowy pogorszył się w listopadzie bardziej niż się obawiano – w październiku deficyt zwiększył się z 280,2 do 684,7 mld, zaś eksport zmalał o 4,5% r/r (oczekiwano -4,3%), odnotowując największy spadek od maja. Import natomiast wzrósł o 11,4%, częściowo z powodu wyższych kosztów paliw. Warto zauważyć, że eksport do krajów azjatyckich był raczej słaby i spadł o 8% r/r.

Wspólna europejska waluta zaczęła wczoraj nieco się odbijać po tym, jak Hiszpanom udało się sprzedać obligacje skarbowe (inwestorzy kupili więcej niż zakładano, na dodatek płacąc niższy procent) – dane z UE okazały się tymczasem lepsze od oczekiwań, zaś banki zaczęły korzystać z zapewnionego przez EBC trzyletniego instrumentu LTRO.

Wzrost apetytu na ryzyko posłużył również innym walutom – funt brytyjski radził sobie dobrze pomimo ostrzeżeń przedstawicieli Banku Anglii, którzy sugerują, że ich instytucja jest gotowa skierować w lutym na rynek dodatkowe środki z quantitative easing, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
Liczba wniosków o hipoteki MBA – Stany Zjednoczone (12.00)
Sprzedaż detaliczna – Kanada (13.30)
Indeks cen nieruchomości mieszkalnych Teranet/National Bank – Kanada (14.00)
Sprzedaż nieruchomości mieszkalnych na rynku wtórnym – Stany Zjednoczone (15.00)

wtorek, 20 grudnia 2011

20.12. Azjatyckie rynki powolne pomimo mniej gołębiego protokołu z posiedzenia australijskiego banku centralnego

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

Wydarzeniem dnia było opublikowanie protokołu z grudniowego posiedzenia australijskiego banku centralnego (RBA), który okazał się nieco bardziej optymistyczny na froncie krajowym i ogólnie mniej gołębi niż oczekiwano.

RBA skomentował, że zwiększające się ryzyko pogorszenia sytuacji w Europie, było najważniejszym czynnikiem, który wpłynął na decyzję o „umiarkowanym” cięciu stóp – pozostałymi były boom inwestycyjny, zgodny z trendem wzrost gospodarki krajowej oraz intensywny rozwój najważniejszych partnerów handlowych sugerujący, że cięcie stóp w rzeczywistości nie jest niezbędne.

Rada zauważyła, że w Azji, a w szczególności w Chinach, utrzymuje się szybkie tempo wzrostu, zaś ostatnie dane z Australii okazały się nieco lepsze niż w połowie roku (choć naszym zdaniem wszystko to zmieni się na początku 2012 r.). Zasadniczo wydaje się, że nie ma obecnie żadnych konkretnych oznak mogących świadczyć o planowanym agresywnym cięciu stóp w najbliższej przyszłości – tymczasem w trakcie sesji dolar australijski ponownie przekroczył poziom 0,99 w stosunku do dolara amerykańskiego.

Dane opublikowane w trakcie sesji północnoamerykańskiej okazały się umiarkowanie pozytywne – kanadyjska sprzedaż detaliczna wzrosła w październiku o 0,9% m/m, czyli o więcej niż 0,5% po korekcie w górę w poprzednim miesiącu, wpisując się w ostatnią serię pozytywnych niespodzianek.

Poprawił się również indeks nieruchomości mieszkalnych Stanów Zjednoczonych NAHB, rosnąc do 21 w stosunku do 19 w poprzednim okresie i oczekiwań analityków na poziomie 20. Sytuacji na Wall Street zaszkodziły natomiast potknięcia spółek finansowych (akcje Bank of America po raz pierwszy od prawie trzech lat spadły poniżej 5 dolarów) – DJIA stracił 0,84%, S&P 1,17%, zaś Nasdaq 1,26%.

Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
Raport o sprzedaży CBI – Wielka Brytania (11.00)
Inflacja CPI – Kanada (12.00)
Liczba rozpoczętych budów nieruchomości mieszkalnych – Stany Zjednoczone (13.30)
Liczba pozwoleń na budowę – Stany Zjednoczone (13.30)

wtorek, 13 grudnia 2011

13.12. Sporo zamieszania wokół posiedzenia FOMC

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Gospodarka w drugim półroczu nieco przyspieszyła, a zatem dziś spodziewamy się, że inwestorzy nie zwrócą szczególnej uwagi na jednodniowe posiedzenie FOMC. Niedawne wypowiedzi niektórych członków komitetu o zwiększeniu bodźców tym razem nie będą już mieć większego znaczenia, ponieważ gospodarka ma się nieco lepiej, zaś inflacja bazowa (PCE) trochę spadła i obecnie wynosi 1,7% r/r.

Stopa Fed Funds Rate nie będzie, oczywiście, zmieniana, a jej poziom docelowy nadal wynosić będzie 0–0,25%. Dla kilku jastrzębi będzie to tymczasem ostatnie posiedzenie – w 2012 r. trzech z nich odchodzi, zaś na ich miejsce przybędzie tylko jeden zwolennik ostrej polityki monetarnej.

Spodziewany wzrost sprzedaży detalicznej i zapasów przedsiębiorstw w Stanach
U podstaw rewizji PKB Stanów Zjednoczonych za III kwartał w dół leżał mniejszy od oczekiwań wzrost zapasów, jednak pomimo tego iż w tym kwartale okazał się on ujemny, może oznaczać jeszcze wyższy wzrost w ostatnim kwartale roku, który obecnie szacowany jest na 3% kw./kw. w skali rocznej.

W dzisiejszym raporcie o zapasach przedsiębiorstw znajdziemy natomiast więcej informacji o stanie magazynów w październiku i w rezultacie w IV kwartale.

Nie zapasy przyciągną dziś jednak najwięcej uwagi inwestorów, ponieważ opublikowany zostanie również raport o sprzedaży detalicznej (półtorej godziny wcześniej) – analitycy spodziewają się solidnych wzrostów rzędu 0,6% (0,4% bez samochodów). W październiku dochody rosły szybciej od wydatków, co przełożyło się na wzrost stopy oszczędności po jej spadku do najniższego poziomu od czasu Wielkiego Kryzysu we wrześniu. Aby amerykańskie gospodarstwa domowe mogły nadal wydawać pieniądze w aktualnym tempie, dochody będą musiały wzrosnąć.

13.12. Euro konsoliduje się w Azji po załamaniu, ale nadal wygląda na wrażliwe

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

W trakcie sesji azjatyckiej euro i dolar australijski nieco straciły po informacji o tym, że Chiny mogłyby wstrzymać pomoc do momentu spełnienia przez UE określonych warunków. Gdy jednak udało się ustalić, że autorem komentarza był wykładowca z Uniwersytetu Pekińskiego, a nie decydent, spadki zostały powstrzymane, a pary walutowe przez pozostałą część sesji poruszały się w wąskich, poziomych kanałach.

Jeżeli chodzi o publikacje danych, najbardziej pozytywnie zaskoczyło brytyjskie saldo cen nieruchomości mieszkalnych RICS, osiągając -17% po trzymiesięcznej pauzie na poziomie -24%, a był to najwyższy odczyt od ponad roku. Badacze informowali również o wzroście liczby zapytań nabywców.

Oczekuje się jednak, że ograniczony dostęp do finansowania nieruchomości mieszkalnych sprawi, iż wszelka poprawa na tym rynku będzie powolna.

W trakcie sesji europejskiej i amerykańskiej euro odnotowało tymczasem największy spadek w tym miesiącu. Szczyt UE znalazł się na pierwszych stronach portali finansowych, zaś wszystkie trzy agencje ratingowe wyraziły rozczarowanie jego wynikiem – agencja Moody’s ogłosiła nawet przegląd ratingów wszystkich krajów UE w I kwartale przyszłego roku, co tylko pogłębiło spadki.

W rezultacie wspólna waluta spadła do poziomów z początku października. Co ciekawe, prezydent Sarkozy zauważył, iż utrata ratingu AAA przez Francję stanowiłaby dodatkową trudność, choć nie byłaby to przeszkoda nie do pokonania – tak jakby chciał powiedzieć, iż jego zdaniem jest to nieuchronne.

Najbliższe wydarzenia ekonomiczne
(wszystkie godziny w czasie GMT)
• Przemówienie Yves Merscha z EBC – UE (12.00)
• Indeks optymizmu małych przedsiębiorstw NFIB – Stany Zjednoczone (12.30)
• Prognoza sprzedaży detalicznej – Stany Zjednoczone (13.30)
• Indeks optymizmu gospodarczego IBD/TIPP – Stany Zjednoczone (15.00)
• Liczba wolnych miejsc pracy JOLT – Stany Zjednoczone (15.00)
• Zapasy przedsiębiorstw – Stany Zjednoczone (15.00)
• Przemówienie Weidmanna z EBC – UE (17.30)
• Ogłoszenie stóp FOMC – Stany Zjednoczone (19.15)

środa, 7 grudnia 2011

7.12. Na rynku nadal mnóstwo plotek – teraz EBC ma finansować ESM

Mads Kofoed, Macro Strategist, Saxo Bank

Pomimo tego iż dziś po raz kolejny mamy w planach niewiele danych, możemy spodziewać się pewnych zmian przed od dawna oczekiwanym zaplanowanym na piątek, 9 grudnia, szczytem UE.

Do innych godnych uwagi informacji ze strefy euro zaliczyć można informację o tym, że zaproponowany przez premiera Grecji Papademosa budżet na 2012 r. został zatwierdzony przez parlament – w dokumencie tym przewidziano obniżenie deficytu o połowę do 5,4% PKB.

Czy ESM otrzyma finansowanie z EBC?
Wydaje się, że unijni decydenci mają zamiar wdrożyć nie jeden, a dwa fundusze ratunkowe (Europejski Instrument Stabilności Finansowej i Europejski Mechanizm Stabilizacyjny) – co więcej, mają oni zamiar dopilnować, aby ESM, który pierwotnie miał przejąć zadania EFSF w 2012/13 r., otrzymał dostęp do finansowania z Europejskiego Banku Centralnego.

Przekonanie UE o możliwości wdrożenia dwóch funduszy (być może lewarowanych) jest tym bardziej kuriozalne, że rynki obligacji udaremniły już niedawną aukcję papierów EFSF (zakończyła się niepowodzeniem), zaś po szczycie rating EFSF może równie dobrze zostać obniżony wraz z ratingiem 15 z 17 członków strefy euro.

Dziś sporo raportów o produkcji przemysłowej
Norwegia, Wielka Brytania i Niemcy publikują dziś raporty o produkcji przemysłowej – i to musi nam wystarczyć.

W tym ostatnim przypadku mieliśmy wczoraj do czynienia z potężnym wzrostem zamówień o 5,2% (choć nastąpił on po koszmarnym wrześniowym spadku o 4,6%), zaś po wrześniowym spadku o 2,7% moglibyśmy oczekiwać kolejnego wielkiego powrotu dobrej kondycji niemieckiego przemysłu, choć analitycy pozostają ostrożni i spodziewają się wzrostu o jedynie 0,3%.

7.12. W trakcie najbliższych 30 godzin parada banków centralnych, oczy inwestorów zwrócone na EBC

Andrew Robinson, Forex Market Strategist, Saxo Bank

Sesja amerykańska na rynku akcji zakończyła się wczoraj wzrostami – dobre wibracje dało się również odczuć w Azji. To, oczywiście, spowodowało spadek dolara amerykańskiego, zaś para AUSUSD ponownie zbliża się do 1,0300 po lepszym od oczekiwań raporcie o australijskim PKB w III kwartale.

USDCAD tymczasem poważnie spada po wczorajszym nieznacznie jastrzębim posiedzeniu Banku Kanady, a także dobrym indeksie Ivey PMI za listopad, przy czym pierwszy ważny poziom wsparcia znajduje się poniżej 1,0100

Czy Chiny sugerują powstrzymanie aprecjacji juana?
Chińskie ministerstwo handlu stwierdziło, iż wzrost inflacji krajowej oraz słaby popyt zagraniczny poważnie zagrażają potencjałowi eksportowemu kraju – istnieje możliwość, iż chciały w ten sposób zasugerować, że przynajmniej w najbliższym terminie dalsza aprecjacja juana nie jest pożądana.

Grecki run na banki
Autor zamieszczonego we wczorajszym Der Spieglu interesującego artykułu zastanawia się, jak bardzo obywatele Grecji są zdeterminowani, by opróżnić swoje rachunki oszczędnościowe, ponieważ w ostatnich miesiącach coraz chętniej wycofują depozyty.

Patrząc w przyszłość
Rynek obniża spready w związku ze spodziewanym zwiększeniem płynności przez unijnych decydentów, choć dokładnie z tego powodu euro szczególnie się nie umacnia.

Na jutro zaplanowano posiedzenie EBC i Banku Anglii (rynek nie oczekuje niespodzianek, choć po przedostatnim posiedzeniu ogłoszono program skupu aktywów. Dziś wieczorem decyzję w sprawie stopy gotówkowej ogłasza tymczasem bank centralny Nowej Zelandii.

Przyglądajcie się EURCHF przez resztę tygodnia, ponieważ para ta dwukrotnie zamknęła dzień powyżej 1,2400, co ostatnim razem zdarzyło się w maju.
Najważniejsze wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny w czasie GMT)
Produkcja przemysłowa w październiku – Niemcy (11.00)
Szacunek PKB NIESR – Wielka Brytania (15.00)
Kredyty konsumenckie w październiku – Stany Zjednoczone (20.00)
Saldo obrotów na rachunku bieżącym – Japonia (23.50)